Szpiegowski wahadłowiec już 365 dni w kosmosie

Wciąż nie wiadomo co dokładnie robi.

X-37B, amerykański miniwahadłowiec spędził w kosmosie już ponad rok. Pojazd został wyniesiony na orbitę okołoziemską piątego marca 2011 roku i od tamtej pory wykonuje swoją tajemniczą misję.

Amerykańskie Siły Powietrzne informują jedynie, że pojazd służy do testowania nowoczesnych technologii. Nie wchodzą przy tym w żadne szczegóły. Komentatorzy, eksperci przedstawiają więc własne teorie na temat tego, jakie konkretnie misje może wykonywać miniwahadłowiec.

Jedni uważają, że maszyna szpieguje chińskie misje kosmiczne. Inni twierdzą, że może pilnować tego, co dzieje się na Bliskim Wschodzie albo naprawiać uszkodzone satelity. Pojawiły się nawet teorie mówiące o tym, że maszyna została wysłana w kosmos w odpowiedzi na wzmożoną aktywność UFO wokół naszej planety.

Kto ma rację? Tego zapewne zbyt prędko się nie dowiemy. Obecnie nie wiadomo nawet, kiedy X-37B może powrócić na Ziemię. Osoby zainteresowane szpiegowskim miniwahadłowcem odsyłamy jednak do innego artykułu, w którym opisano wszystko, co wiemy na temat maszyny .

[za: Discovery News ]

Więcej o: