Skanery w supermarkecie skanują nie kody kreskowe a całe warzywa (i je rozpoznają!)

Nie pomylą brukselki z brokułami.

Kolejny wynalazek prosto z Japonii. Toshiba Tec zaprezentowała skaner przedmiotów, który podłącza się do kasy w sklepie. Urządzenie może zastąpić tradycyjny czytnik kodów kreskowych - potrafi rozpoznawać warzywa, owoce a nawet powierzchnie, na których coś nadrukowano (etykietki, kupony).

Object Recognition Scanner wykorzystuje kamerę, która odfiltrowuje "szum" i obiekty znajdujące się na tle przedmiotu wybranego przez kasjerkę lub kasjera. Skupiając się na przedmiocie trzymanym w ręce pracownika sklepu, potrafi go rozpoznać w oka mgnieniu, nawet jeśli sam przedmiot pozostaje w ruchu. Urządzenie jest zresztą tak czułe, że potrafi nawet odróżnić dwa podobne do siebie gatunki jabłek.

Zaprezentowany sprzęt nie jest jeszcze skończony. Toshiba pracuje obecnie na ulepszeniem go, by umiał rozpoznawać przedmioty trzymane w większej odległości od skanera. Powstaje też wielka baza danych zawierająca warzywa i owoce. Będzie ona na tyle rozbudowana, iż skaner będzie potrafił rozpoznać warzywo lub owoc biorąc pod uwagę porę roku, w której wyrosło.

Nie wiadomo jeszcze kiedy Object Recognition Scanner miałby trafić do masowej produkcji. Póki co pokazywano go i testowano w Japonii.

 

[za: DigInfo ]

Więcej o: