Nowe życie kiosków z pamiątkami?

Drobiazgi wydrukujesz sobie sam.

Stosunkowo często piszemy o drukarkach 3D, które teoretycznie mogą zrewolucjonizować nasze życie. Ich potencjał widzą także duże firmy, które starają się go wykorzystać w sensowny sposób. Oryginalnym pomysłem zaskoczyła nas właśnie firma Fujifilm, a konkretnie jej australijski oddział.

Chce on, by drukarki 3D znalazły się w kioskach, maszynach z pamiątkami. Miałyby się zająć tworzeniem drobnych upominków, które turysta może przywieźć z wakacji, by wręczyć je bliskim. Trzeba przyznać, że pomysł jest dość atrakcyjny, a przede wszystkim da się go wykorzystać.

Jakiś czas temu pokazywaliśmy, że drukarki 3D mogą obecnie stworzyć nawet bikini. Może więc niedługo, za niewielkie pieniądze, będziemy mogli w kilka minut "wydrukować" foremki dla dziecka, którymi będzie się mogło bawić na plaży, okulary przeciwsłoneczne, a nawet wymieniony przed chwilą strój kąpielowy.

Możliwości wydają się tu być w zasadzie nieskończone, choć jak mówi przedstawiciel Fujifilm Australia (Michael Mostyn), póki co nie powinniśmy wymagać zbyt wiele od tego typu kiosków z pamiątkami. Mostyn twierdzi, że na początku, kioski z pamiątkami posiadałyby zaledwie kilka lub kilkanaście modeli wgranych do pamięci. Tym samym, wybór pamiątek byłby ograniczony. Można jednak zakładać, że z biegiem czasu liczba przedmiotów będzie się zwiększała.

Czy takie maszyny zainteresują jednak turystów? Naszym zdaniem powinny.

[za: Gizmag ]

Zobacz także:

Więcej o: