eBay: gigantyczna sprzedaż, mikrospopijne podatki

Brytyjski Sunday Times docieka, w jaki sposób eBay osiągnął sprzedaż na poziomie 800 milionów funtów i zapłacił od tego jedynie milion funtów podatku. Czy w grę wchodzi transferowanie zysków do Szwajcarii i Luksemburga?

Według obliczeń Sunday Times, brytyjski oddział serwisu eBay powinien zapłacić "koronie" 50 milionów funtów podatku. Zapłacił tylko milion, pomimo sprzedaży sięgającej 0,8 miliarda. Gazeta przypuszcza, że część zysków spółki jest transferowana do banków w Szwajcarii i Luksemburgu.

Rzecznik eBaya mówi: wszystko odbywa się zgodnie z prawem, firma współpracuje z doradcami podatkowymi.

Brytyjska prasa ma podobne wątpliwości wobec Facebooka i Google. Pierwsza korporacja oddała fiskusowi w UK jedynie 238 tys. funtów - przychód natomiast wyniósł 175 milionów.

Google zapłacił sporą kwotę - 6 milionów funtów, jednak jego dochody wyniosły...2,6 miliarda.

Rekordzistą natomiast jest chyba Amazon: przychody 7,6 miliarda, podatek - okrągłe zero.

Skąd te dociekania brytyjskiej prasy? W atmosferze globalnego kryzysu unikanie płacenia podatków - nawet całkowicie legalne - nie jest dobrze postrzegane.

Inne korporacje - np. Ikea i Starbucks - działające w Wielkiej Brytanii również są pod lupą fiskusa, który obiecał przyjrzeć się dokładniej zapisom księgowym.

[ za standard.co.uk ]

Więcej o: