Android na początku wcale nie miał być mobilnym systemem operacyjnym

Liczba Androidów na świecie zbliża się szybko do miliarda. Okazuje się jednak, że w zamyśle autora najbardziej popularny mobilny system świata wcale nie miał być...mobilny.

Andy Rubin, twórca i długoletni szef projektu Android w Google, przemówił podczas Japan New Economy Summit w Tokio. Przyznał, że jego system miał znaleźć się w... małych aparatach.

"Dokładnie taka sama platforma, dokładnie taki sam system operacyjny, który został stworzony dla aparatów stał się Androidem dla komórek".

stwierdził Rubin.

Jego zespół pracował nad połączeniem kamer z komputerem zarówno przez kabel jak i radio. Chodziło o synchronizację zdjęć z domowym serwerem, któremu nadano nazwę "Android Datacenter".

Rynek aparatów wyhamował jednak Andy Rubin w porę spostrzegł potencjał telefonów komórkowych.

"Chcieliśmy tak wielu telefonów z Androidem jak to tylko możliwe. Zamiast więc inkasować za Androida 99, 59 czy 69 dolarów stwierdziliśmy, że damy go za darmo. Wiedzieliśmy jak bardzo branża wrażliwa jest na cenę".

wyjaśniał Rubin.

Android w 2010 roku miał zdobyć 9% rynku aparatów cyfrowych. Jego wcielenie "komórkowe" już w 2012 roku władało 60% rynku komórek.

Co ciekawe dziś Android jest na tyle powszechny, że spotyka się go nie tylko w aparatach ale również w lodówkach. Takiego sukcesu Twórca Androida z pewnością się nie spodziewał.

[ za bgr.com ]

Więcej o: