Tak wygląda główna siedziba Google - oglądamy Googleplex od środka [ZDJĘCIA]

Googleplex to siedziba główna Google'a w Mountain View. Jest ogromna i - jak można było się spodziewać - nie przypomina siedzib innych wielkich korporacji.

Moją Wielką Wyprawę do Krzemowej Doliny zaczęłam z przytupem, bo od wizyty w Googlepleksie. Siedziba Google znajduje się w Mountain View, niewielkim, zwykłym amerykańskim miasteczku. Kampus znajduje się z dala od centrum miasta i jest naprawdę ogromny. Zajmuje aż 47 tysięcy metrów kwadratowych, składają się na niego budynki biurowe, parki, oraz kilka boisk dla pracowników Google'a, na przykład do koszykówki czy do golfa.

Z nieba wygląda to tak, jak na poniższej mapie (warto przybliżyć obraz - kampus Google wygląda wtedy naprawdę świetnie).

Wyświetl większą mapę

Co należy wiedzieć o Googlepleksie, czego nie da się ująć na zdjęciach?

- wszędzie jest dostęp do bezprzewodowego internetu. Także dla gości odwiedzających kampus. Zasięg jest spory, z internetu można korzystać nawet w dużym oddaleniu od samej siedziby Google

- Mountain View jest oddalone od San Francisco o ok. 50 kilometrów. Większość pracowników Google dojeżdża do pracy po bożemu, czyli samochodem. Gdyby chcieli dojeżdżać tak jak ja, czyli komunikacją publiczną, zajęłoby im to ok. 2 godzin w jedną stronę. Jeśli ktoś z pracowników nie posiada jednak samochodu lub z jakiś przyczyn z niego nie korzysta, to Google podstawia specjalne autobusy (oczywiście wyposażone w WiFi) dla pracowników, które rozwożą ich po miastach Krzemowej Doliny.

- Zdjęć nie można robić na stołówkach (czego bardzo żałuję), na siłowniach oraz w biurach Google

- Jak się dowiedziałam, jedną z zasad panujących w firmie jest to, że Googler nigdy nie powinien być od jedzenia dalej, niż 150 metrów. Zasada ta faktycznie się sprawdza. W kampusie jest co najmniej kilka stołówek z darmowym jedzeniem, a w budynkach są specjalne kuchnie i automaty z przekąskami.

- Jeśli pracownik Google potrzebuje do pracy jakiegoś prostego sprzętu, typu kabel HDMI albo przejściówka, to na terenie kampusu są specjalne miejsca, z których może go po prostu wziąć. Bez wypełniania wniosków, składania zamówień czy dzwonienia na helpdesk.

- Legenda głosi, że w biurach Google są specjalne pokoje, w których można się zdrzemnąć, jeśli ktoś czuje taką potrzebę. Po to, żeby za chwilę wstać i pracować bardziej wydajnie. Jak jednak mówili mi pracownicy firmy, nie są to miejsca specjalnie często wykorzystywane.

- Resztę wrażeń dało się już ująć na zdjęciach, zapraszamy więc do galerii .

Więcej o: