Zdjęcia wykonane kolejnym iPhonem wyostrzysz nawet po ich zrobieniu?

Apple opatentował technologię dzięki której kolejne wersje iPhone'a będą mogły być wyposażone w niezwykły aparat. Problem w tym, że podobne rozwiązanie znajdziemy w urządzeniach Lytro. Będzie kolejna wojna patentowa?

Appleinsider donosi, że gigant z Cupertino opatentował własny aparat pozwalający na wykonywanie zdjęć, które można wyostrzyć po ich zrobieniu. To rozwiązanie stało się słynne za sprawą aparatu Lytro.

Przypomnijmy. Lytro Light Field Camera jest pierwszym komercyjnym aparatem pozwalającym na wyostrzenie zdjęcia po jego wykonaniu. Możliwe jest to dzięki zamontowanemu w urządzeniu zestawowi mikrosoczewek oraz czujnikowi tzw. pola światła, które oddzielnie rejestrują barwę, natężenie i kierunek wszystkich odbitych promieni światła (do 11 milionów). Odpowiednie algorytmy przekształcają zebrane informacje w jeden obraz, a użytkownik może manipulować punktem ostrości - ustawiając go w odniesieniu do obiektów na pierwszym planie, na środku, w tle bądź wszystkich naraz. Za sprawą zastosowanej technologii można także wykonywać zdjęcia jednocześnie w 2D i 3D oraz swobodnie przełączać się między perspektywami. Produkt firmy Lytro pozwala także na kręcenie filmów w jakości HD.

We wniosku patentowym Apple wspomina o rozwiązaniu swego konkurenta, jednak wymienia też szereg różnic. W projekcie Apple znajdziemy mobilny adapter umieszczony pomiędzy sensorem obrazu a zewnętrznymi elementami obiektywu. W ten sposób aparat w iPhonie będzie w stanie jednocześnie wykonywać zdjęcia o najwyższej rozdzielczości oraz o zmniejszonej rozdzielczości ale możliwe do wyostrzenia na zasadach jakie znamy z aparatu Lytro.

Wniosek został złożony już w 2011 roku, współpraca pomiędzy firmami nie dojdzie więc do skutku, choć jak wiadomo szefowie obu spółek spotkali się kiedyś . Lytro chciało licencjonować używanie swego rozwiązania w innych produktach.

Czy Apple po raz kolejny udowodni, że nawet jeśli nie wpadnie na pomysł pierwszy to potrafi przekuć znaną światu ideę na własny marketingowy sukces? Być może dzięki nowemu aparatowi kolejny iPhone zostanie odebrany przez rynek jako bardziej innowacyjny.

Więcej o: