Pierwsze od 37 lat miękkie lądowanie na Księżycu. Chińczycy posadzili Jadeitowego Królika

Udało się - Jadeitowy Królik, lądownik chińskiej sondy Chang'e 3 - wylądował dziś na Księżycu i zjechał na powierzchnię Srebrnego Globu. To wielki sukces chińskiego programu kosmicznego i początek ciekawych badań.

Od 37 lat nic, co zbudował człowiek nie wylądowało miękko na powierzchni Księżyca. Ostatnim takim obiektem był radziecka Łuna 24, która trafiła na Księżyc w 1973 roku. Od tego czasu o powierzchnię Srebrnego Globu rozbiło się - zwykle planowo - kilka sond badawczych, ale nikt nie zdecydował się na miękkie lądowanie.

Aż do dziś. O 14:11 polskiego czasu udało się tego dokonać chińskiemu lądownikowi noszącemu nazwę "Jadeitowy Królik". To łazik podobny do znanych z Marsa pojazdów Mars Exploration Rover. Ma przez co najmniej trzy miesiące eksplorować powierzchnię Księżyca przygotowując pole do dalszych chińskich działań w kosmosie - w tym lądowania ludzi.

Dziś Chang'e 3 przeprowadził trwający 12 minut manewr lądowania na Księżycu ostatecznie osiadając w miejscu o współrzędnych 44,12°N, 19,51°W. W przeciwieństwie do lądowań sprzed lat sonda lądowała autonomicznie, bez bezpośredniego sterowania z Ziemi.

Po około 6 godzinach od lądowania po rampach na powierzchnię Księżyca zjechał sam łazik. Jadeitowy Królik ma poruszać się z prędkością 200 metrów na godzinę (rosyjskie Łunochody osiągały 5 km/h) i wspinać się na zbocza o nachyleniu do 30 stopni.

Lądowanie Jadeitowego Królika budziło wątpliwości NASA , która obawiała się, że zakłóci ono niedawno rozpoczętą misję LADEE.

Jeszcze przed opuszczeniem przez łazik lądownika sonda przekazała pierwsze zdjęcie powierzchni Księżyca:

Pierwsze zdjęcie z Księżyca przekazane przez Chang'e 3Pierwsze zdjęcie z Księżyca przekazane przez Chang'e 3 Fot. Wang Jianmin (AP Photo/Xinhua, Wang Jianmin) Fot. Wang Jianmin (AP Photo/Xinhua, Wang Jianmin)

Więcej o: