Ośmieszył polskich policjantów, teraz przebił milion subskrypcji na YouTube

Wszyscy pamiętają słynny filmik, w którym pewien osobnik udaje że pije piwo po czym ucieka patrolowi policji. Człowiek, który stoi za tą produkcją w grudniu rekordowo szybko zyskiwał fanów na YouTube.

Sylwester Adam Wardęga zasłynął w Sieci przede wszystkim filmikiem, który w niekorzystnym świetle przedstawił wielu polskich policjantów. W znanej chyba wszystkim produkcji mogliśmy zobaczyć młodego chłopaka, który prowokuje patrole popijając w miejscach publicznych z butelki po piwie. Każdy z podpuszczonych stróżów prawa zareagował na prowokację i poprosił o dokumenty. Niewielu jednak mogło dogonić Wardęgę.

 

Performer wrzucił do sieci wiele filmików, dzięki którym coraz szybciej zyskiwał popularność. Jedno z ostatnich nagrań dokumentuje realizację obietnicy złożonej na Facebooku. SA Wardęga zapewniał, że zadba o biednych i bezdomnych. Słowa dotrzymał i dodał na YouTube film dokumentujący rozdawanie ubrań i posiłków potrzebującym.

 

Altruizm okazał się opłacalny - w grudniu kanał SA Wardęga na YouTube zyskał rekordową ilość subskrybentów. Jeszcze na początku miesiąca było ich 750 tys., dziś - ponad milion.

Analizę popularności kanału przeprowadził portal napoleoncat.com .

Ranking kanałów na YouTubeRanking kanałów na YouTube Fot. napoleoncat.com Fot. napoleoncat.com

Wardęga wyprzedził więc tak popularne kanały jak Niekryty Krytyk czy AbstrachujeTV. Większość kanałów z pierwszej dziesiątki odnotowuje wzrost subskrypcji na poziomie ok. 1-3%, Wardęga osiągnął poziom 18%.

Ranking kanałów na YouTubeRanking kanałów na YouTube Fot. napoleoncat.com Fot. napoleoncat.com

Nie wszystko jest jednak takie różowe i ostatecznie zadziwia nas tak duża popularność kanału. Wardęga nagrał kilka kontrowersyjnych filmików, ale żaden nie powinien budzić większego oburzenia, niż ten, w którym obmacuje on przypadkowe kobiety na ulicy. Nie zamieścimy tutaj tego klipu, gdyż nie chcemy generować mu dodatkowych odsłon. Jeśli komuś tak bardzo zależy, aby to zobaczyć, będzie musiał znaleźć go samemu.

Niestety napisaliśmy, że filmik jedynie powinien budzić oburzenie, gdyż tylko niecałe 20% oglądających dało mu "kciuk w dół". Niektórzy mogliby uznać, że przedstawia to bardzo seksistowski i szowinistyczny obraz naszego społeczeństwa. Musimy jednak wziąć poprawkę na to, że widownia kanału SA Wardega, mimo iż już milionowa, z całą pewnością nie stanowi właściwej próby badawczej dla Polski i jest w znacznej mierze homogeniczna. Co jednak jest niesłychane, to zadziwiająco bierne reakcje łapanych za piersi kobiet. Z całego klipu tylko jedna osoba uderzyła Wardęgę w twarz, pozostałe reagowały conajwyżej zakłopotaniem i pozwalały dotykać się napastnikowi. Stara się to wytłumaczyć Małgorzata Kot z Grupy Edukatorów Seksualnych PONTON:

Dziewczynek nie uczy się obrony własnych granic, siły i sprawczości, więc jako dorosłe kobiety też nie potrafią tego zrobić. Czasem boją się krzyknąć czy zdecydowanie odepchnąć sprawcę, bo obawiają się stygmatyzacji i w rezultacie udają, że nic się nie dzieje, podczas gdy jest to dla nich doświadczenie nieraz traumatyczne i obniżające poczucie własnej wartości.

W Polsce nadal króluje ignorancja i brak zrozumienia w sprawach równouprawnienia, problematyki gender i tego, czym jest feminizm. Ludzie kierują się obiegowymi opiniami, które często mają niewielki związek z rzeczywistością, i absolutnie karygodne zachowania uzyskują społeczne przyzwolenie. Karnistka prof. Monika Płatek z rozbrajającą szczerością odpowiada, że

Przykro to powiedzieć, ale uciekanie się do sądów, policji, prokuratury wydaje mi się dziś niewłaściwą metodą. Organa ścigania nie mają wpojone, że tego rodzaju zachowania naruszają normy, które też są chronione przez prawo.

Jak widać w Polsce prawa kobiet, jak i prawa wszystkich do nietykalności cielesnej, są luksusem i w przypadku molestowania nie należy oczekiwać żadnego wsparcia ze strony policji czy prokuratury. Takie filmiki jak ten, który nakręcił SA Wardęga powinny być dla nas lampką alarmową. Obawiam się jednak, że dla większości jest to doskonała rozrywka i jedynie promuje on tego typu zachowania. Biorąc pod uwagę, że ma już milion subskrybentów będzie to promocja na dużą skalę.

Więcej na ten kontrowersyjny temat możecie znaleźć TUTAJ >>>

Więcej o: