Znamy datę premiery smartfona Nokii działającego na Androidzie. W Google się wściekną?

Premiera smartfona Nokii działającego na Androidzie ma odbyć się już pod koniec tego miesiąca. Dlaczego Microsoft po przejęciu firmy mimo wszystko dopuścił do premiery. Z jakich powodów może budzić ona spore niezadowolenie Google?

Wall Street Journal dotarł do informacji , wedle których Nokia pokaże swój low-endowy smartfon oparty na Androidzie podczas targów Mobile World Congress. Odbywają się między 24 a 27 lutego w Barcelonie.

Jakie urządzenie zaprezentuje Nokia? Potwierdzają się informacje, które publikowaliśmy w grudniu . Smartfon o nazwie Normandy lub Nokia X, ma być wyposażone w dwurdzeniowy procesor Snapdragon 1GHz, czterocalowy wyświetlacz WVGA , 512MB pamięci RAM, 4GB pamięci na dane, gniazdo microSD card. Prócz tego mówi się o aparacie wykonującym zdjęcia w rozdzielczości pięciu megapikseli i baterii o pojemności 1500 mAh. Smarfon miałby być dostępny w sześciu różnych kolorach.

Specyfikacja to jednak nie wszystko. Normandy miałby działać na specjalnej wersji Androida, w której nie znajdziemy usług Google. Dostarczyć je miałyby zarówno Nokia jak i Microsoft. Dla Google nie jest to dobra wiadomość. Na światowym rynku rośnie udział smartfonów, które korzystają z Androida pozbawionego usług Google. W trzecim kwartale 2013 r. było ich 25%, a wzrost względem poprzedniego kwartału wyniósł 3 punkty procentowe.

Tak istotne dla każdego producenta rynki rosnące uwalniają się spod hegemonii Google. Bez jego usług radzą sobie marki takie jak Xiaomi, Coolpad, Giomee. Kolejną miałaby być Nokia.

Ale dlaczego w ogóle smartfon trafia na rynek, skoro firmę przejął Microsoft walczący do lat o wzrost popularności Windows Phone? Według Wall Street Journal gigant z Redmond nie ma wyjścia. Musi wypuścić na rynek urządzenie, które mogłoby konkurować z tanimi smartfonami w krajach "wschodzących". Wall Street Journal stwierdza:

Z powodów technicznych Windows Phone nie jest gotowy do pracy na low-endowych smartfonach, które są źródłem sporego wzrostu szczególnie na rynkach wschodzących.

Jest to o tyle niejasne, że specyfikacja Lumii 520 jest zbliżona do parametrów Normandy. Spytaliśmy dziennikarzy WSJ o wyjaśnienie tej opinii, tekst zostanie zaktualizowany.

Normandy miałby trafić do użytkowników, którzy pierwszy raz kupują smartfon. Według badań może to przełożyć się na lojalność.

Czy Microsoft i jeszcze formalnie nieprzejęta Nokia mają rację wypuszczając na rynek urządzenie, które konkuruje nie tylko z tanimi azjatyckimi produktami ale i ze smartfonami Lumia? Komentatorzy są podzieleni, jedni twierdzą, że każdy sposób na "popsucie krwi" Google jest dobry. Inni uważają, że to strzał w stopę, bo Microsoft powinien zdecydować która z jego marek jest istotna.

Obie firmy płacą też cenę za niekonsekwencję swoich wcześniejszych decyzji. Przeciętny konsument może czuć się zagubiony, bo dla jednych Nokia to urządzenie z Symbianem, dla innych z Windows Phone, dla jeszcze innych Series 40.

A może Microsoft powinien opracować specjalną wersję Windows Phone i wypuszczać na rynek urządzenia wyłącznie pod marką Lumia? Zapraszamy do komentowania.

dane dostarcza:

Więcej o: