Przejęcie WhatsApp przez Facebooka uratuje tego dawnego lidera rynku?

Przejmując WhatsApp Facebook zapłacił za każdego użytkownika serwisu aż 42 dolary. Paradoksalnie tak wysoka wycena może uratować od bankructwa i zapomnienia dawnego giganta, który przecież "wymyślił WhatsApp".

Jak pisaliśmy w czwartek Facebook nieoczekiwanie przejął WhatsApp , najpopularniejszy mobilny komunikator świata, za astronomiczną kwotę 19 miliardów dolarów.

Tak spora kwota przejęcia oznacza, że Mark Zuckerberg "zapłacił" za każdego użytkownika WhatsApp aż 42 dolary. Dzięki temu potencjalnie wrasta wartość innych serwisów tego typu. Kto skorzysta najbardziej? BlackBerry. Jego komunikator BBM (dostępny również na Androida i iOS ) wybiera co miesiąc 80 mln użytkowników. To oznaczałoby, że komunikator jest wart 3,4 miliarda dolarów - cała spółka jest dotychczas wyceniania na ok. 5 miliardów.

Inwestorzy już zareagowali na taki scenariusz, akcje Blackberry podrożały o 6%.

Po raz kolejny okazuje się jednak, że w świecie biznesu łatwo żonglować wyliczeniami. Analityk firmy Wells Fargo zwraca uwagę, że Viber, inny konkurent WhatsApp, został właśnie wyceniony przez Rakuten na 900 milionów dolarów. A to oznacza, że każdy użytkownik serwisu jest wart znacznie mniej niż 42 dolary. Gdyby wobec BBM zastosowano taki sam sposób liczenia wartości jak wobec Vibera byłby wart zaledwie 700 mln. dol.

Być może jest tak, że największą wartość dla rynku ma jedynie jego lider. A pozostali gracze, choć dostarczają równie dobre usługi, muszą się liczyć z mniejszą wyceną.

Władze Blackberry muszą teraz zdecydować co robić - być może BBM okaże się jeszcze prawdziwą "żyłą złota" i dalsze rozwijanie komunikatora uratuje spółkę. BBM to przecież komunikator, który powstał na długo przed WhatsApp i który przez długi czas był najbardziej popularnym narzędziem tego typu.

Więcej o: