Nowa twarz Japończyków - relacja z Panasonic Convention 2014

Nowe telewizory, pralki, odtwarzacze, a przede wszystkim nowa twarz. Panasonic w tym roku prezentuje się lepiej. Czy sprzęt dorówna gorącym zapowiedziom?

Producenci sprzętu elektronicznego nie mają ze mną lekko. Z jednej strony chcą mnie zapraszać na konferencje prasowe, bo zależy im by sprzęt pojawił się w ciekawych miejscach i był opatrzony opinią eksperta (sic!). Z drugiej strony wiedzą, że jeśli zaprezentują coś słabego, to nie omieszkam o tym napisać. Na moim blogu lub tutaj, dla szanownych czytelników Gazety. Przyczepię się, wytknę palcem i skrytykuję. Działa to jednak w dwie strony. Pokażcie mi, że słuchacie krytyki i zmieniacie się na lepsze, a będę Was chwalił. To prosty i sprawiedliwy układ. Taki, którego plusy w tym roku odczuje Panasonic.

Dwa lata temu, przy okazji relacji z Panasonic Convention 2012 w Hamburgu , podawałem wiele plusów dotyczących sprzętu Japończyków, ale piętnowałem firmę za brak umiejętności porzucenia starych przyzwyczajeń. Panasonic to japońska firma z prawie setką lat tradycji na karku. Czasem ta tradycja imponuje, innym razem przeszkadza. Dwa lata temu Panasonic pokazywał świeżość w wielu aspektach swoich produktów i nieprzyjemne skostnienie w sferze komunikacji. W tym roku pokazuje nową twarz. Piękniejszą.

Panasonic Convention 2014 - scena dziewczynaPanasonic Convention 2014 - scena dziewczyna Fot. Szymon Adamus

Bez cyrkowych sztuczek

Pisałem kiedyś o tym, że na konferencjach prasowych najbardziej nie lubię cyrkowych sztuczek . Epatowanie seksem i niewybrednymi żartami nie przeszkadza mi na stoiskach, bo to miejsca dla wszystkich. Konferencja prasowa, to jednak spotkanie z dziennikarzami, którzy chcą dowiedzieć się czegoś konkretnego.

Producentom wydaje się, że muszą na siłę ubarwić swoje prezentacje. Że fajnie jest pożartować, kiedy modelka czyta jakieś żenując teksty sprowadzające rolę kobiety do roli całkowitej idiotki. Jednak na konferencjach gwiazdami wieczoru powinny być tylko i wyłącznie produkty. Wtedy mielibyśmy więcej czasu na zapoznanie się z nimi i nie marnowalibyśmy go na oglądanie i słuchanie gadających głów, mówiących o tym jak dana firma zmieniła czyjeś życie lub jaka jest zabawna. Dziennikarze jadą tam do pracy. Jeśli będę chciał się pobawić, to kupię bilet do kina albo na kabaret

- powiedział mi Jarosław Babraj z Wirtualnej Polski, gdy zapytałem go co myśli o pięknych modelkach, magikach i żartach czytanych z prompterów.

Jak na ironię dwa lata temu Panasonic miał inny problem. Jego konferencja była zbyt staroświecka. Do bólu sztampowa. Cała sztuczka polega bowiem nie na tym, by na konferencji rezygnować z "wzmacniaczy smaku", ale by były one dobrane odpowiednio dla widowni i nie przyćmiewały merytorycznego przekazu. Z przyjemnością donoszę, że w tym roku Panasonic osiągnął złoty środek.

Konferencja rozpoczynająca Panasonic Convention 2014 była jedną z najlepszych na jakich byłem. Producent umiejętnie połączył ze sobą show i prezentację produktów. Często zmieniał osoby na scenie, zrezygnował z długich wystąpień bardzo ważnych, ale słabo mówiących po angielsku prezesów i zachował przyzwoitość w dodatkach. Zamiast pań z dekoltami, był zdalnie sterowany quadcopter, który podleciał na scenę z prezentowaną kamerą HX-A500 (obraz z niej był cały czas streamowany na ekran).

Panasonic HX-A500Panasonic HX-A500 Fot. Szymon Adamus Fot. Panasonic

Zamiast drętwych żartów z promptera był doświadczony prezenter czujący się na scenie jak ryba w wodzie. Obok tego podano informacje o produktach, specyfikacje, kilka ciekawostek technologicznych i naukowych. Siedząc na sali miałem wrażenie, jakby ktoś w centrali Panasonica przeczytał mój poradnik o organizacji konferencji . Oczywiście wynika to z mojego samouwielbienia, ale to bez znaczenia. Ktoś w Panasonicu musiał przeanalizować konferencje z poprzednich lat (i reakcje na nie), być może podejrzeć jak robi to konkurencja i dodać typowo Japońską precyzję. Dzięki temu w czasie oficjalnej konferencji zamiast nudy lub zażenowania był uśmiech i tony zapisanych notatek, a w czasie dwóch dni konwentu nie wystąpiło żadne opóźnienie - nawet o pięć minut. Uwierzcie mi, że to rzecz niesłychanie rzadka.

Panasonic Convention 2014Panasonic Convention 2014 Fot. Szymon Adamus Fot. Szymon Adamus

Ktoś może spytać dlaczego o tym piszę, skoro i tak najważniejsze są produkty. Z dwóch prostych powodów. Po pierwsze jeśli kiedyś karciłem za słabą prezentację, to muszę być sprawiedliwy i teraz chwalić za wydarzenia udane. Po drugie sposób komunikacji i umiejętność zaprezentowania swoich produktów świadczy o dojrzałości danego producenta. Panasonic ma na karku prawie 100 lat, więc od dawna jest pełnoletni. Teraz jednak dojrzał do nowych, zupełnie innych czasów.

Brawo. Oby tak dalej.

W starym ciele nowy duch

Dajmy już jednak spokój prezentacjom i konferencji. Co ciekawego Panasonic zaprezentował w kwestii sprzętu?

Najpierw telewizory, bo jak zapewne wiecie, lubię je najbardziej.

W tym roku Panasonic ma nie lada problem. Producent zrezygnował już oficjalnie z plazm i przestawił się całkowicie na technologie LCD. Gdzieś na horyzoncie widać już zwiastun nowej jakości w postaci paneli OLED. Pierwszy z nich, od LG, jest już nawet dostępny w sprzedaży w Polsce (a niedługo mają się pojawić kolejne). Panasonic pracuje nad tą nową technologią, ale póki co nie zamierza jej sprzedawać. Wedle wyjaśnień Japończyków, nie jest jeszcze odpowiedni moment na popularyzację OLEDu w telewizorach. Czas pokaże czy to dobra decyzja.

Panasonic Convention 2014 - OLEDPanasonic Convention 2014 - OLED Fot. Szymon Adamus Fot. Szymon Adamus

Zostają zatem telewizory LCD. U Panasonica będą one zamknięte w 9 seriach.

- A400 - modele najniższe, bez 3D, Smart TV i innych dodatków.

- AS500 - nadal niska półka, ale już z otwartą przeglądarka internetową i innymi funkcjami sieciowymi.

- AS600 - pierwszy model z funkcją my my Stream podpowiadającą pasujące nam treści z TV i sieci.

- AS650 - pierwszy model w tym roku z nagrywaniem treści na dysk twardy, 3D i funkcją TV Anywhere do streamingu obrazu z tunera telewizora na ekran komórki lub tabletu.

- AS740 - średnia półka z wszystkimi funkcjami poprzedników oraz wbudowaną kamerą.

Panasonic Convention 2014 - Panasonic AS740Panasonic Convention 2014 - Panasonic AS740 Fot. Szymon Adamus Fot. Szymon Adamus

- AS750 - pierwsza seria z dwoma tunerami telewizyjnymi, ale bez wbudowanej kamery.

- AS800 - najwyższa seria Full HD z funkcją info Bar, która pokazuje pogodę, czas i wiadomości od rodziny na dole ekranu, nawet gdy telewizor jest w stanie uśpienia.

- AX800 - pierwsza z dwóch serii Ultra HD dostępna w rozmiarach 50, 58 i 65 cali, certyfikat THX.

- AX900 - najwyższa seria w tym roku, która ma pojawić się w jego drugiej połowie. Ultra HD, wszystkie najnowsze rozwiązania producenta, rozmiary 55, 65 oraz 85 cali i certyfikat THX.

zdjęcie ilustracyjnezdjęcie ilustracyjne Fot. Szymon Adamus Fot. Szymon Adamus

Przede wszystkim widać, że producent stawia na rozwiązania sieciowe. Jedynie najniższa seria z tego roku, A400, nie ma wbudowanego WiFi, przeglądarki internetowej i sklepu z aplikacjami. To nowy trend, który widać nie tylko u tego producenta. Nawet najtańsze telewizory muszą być dzisiaj smart.

W modelach ze średniej i wyższej półki najciekawsze dodatki sieciowe, których nie było w zeszłym roku, to:

- My stream (od serii AS600 wzwyż) - system sugerujący treści na podstawie naszych kliknięć w gwiazdkę na pilocie (coś ala Facebookowe Lubię to).

- TV Anywhere (od serii AS650) - streaming sygnału z tunera TV i podłączonego dysku do komórki i tabletu. Nie tylko w zasięgu domowej sieci, ale w dowolne miejsce gdzie mamy Internet (więc np. oglądamy film z domowego TV na komórce siedząc w hotelu w innym mieście).

- Info Bar (od serii AS800) - wspomniana "belka" informacyjna u dołu ekranu wyświetlana w trybie uśpienia. Można na nią wysyłać informacje tekstowe lub graficzne, widać pogodę i godzinę. Czujnik ciepła pokazuje informacje na ekranie gdy ktoś pojawi się w pokoju. Ma to spełniać taką rolę, jak żółte karteczki z informacjami na lodówce.

Panasonic Convention 2014 - info barPanasonic Convention 2014 - info bar Fot. Szymon Adamus Fot. Szymon Adamus

Pod względem tradycyjnych widgetów sieciowych póki co nie zapowiada się na wielkie zmiany w platformie Smart TV Panasonica. Powyższe dodatki są jednak dość ciekawe. Czas pokaże czy będą popularne wśród użytkowników, ale oferują praktyczne, przydatne funkcjonalności, więc nie zdziwiłbym się.

Rozczarowujący jest brak chociażby jednego modelu z imponującym podświetlaniem LED na całej matrycy. W najwyższych modelach znajdziemy technologię Local Dimming Pro, ale z tylko tylko 32 strefami podświetlania.

 

Stanowczo za mało. Tym bardziej, że Panasonic powrócił do komunikowania, że najważniejsza jest jakość obrazu. Przydałby się zatem chociaż jeden model, który kosztem grubości obudowy i wysokiej ceny spełniałby zachcianki największych purystów obrazu.

Dziwna jest też decyzja dotycząca okularów 3D - tylko dwie pary dodawane do telewizorów. Ta oferta może jeszcze ulec zmianie, ale póki co takie są informacje. Jest to dziwne o tyle, że wyłącznie serie 640 (tylko w niektórych krajach) i AX (Ultra HD) korzystają z aktywnego 3D. Wszystkie inne panele to technologia pasywna, w której okulary są tanie jak barszcz. Szkoda, że nie serwowany w zestawie.

Standardowy pilot telewizorów jest dobry, ale dodatkowa, mini wersja z gładzikiem, może (ale nie musi) okazać się niewypałem. Nie tylko ze względu na dyskusyjną praktyczność samego gładzika, ale wykonanie. Tradycyjny pilot jest aluminiowy. Dodatkowy maluch plastikowy.

Panasonic Convention 2014 - Panasonic AX800 pilotyPanasonic Convention 2014 - Panasonic AX800 piloty Fot. Szymon Adamus Fot. Szymon Adamus

Oprócz tych kilku niepewnych elementów, nowe telewizory zapowiadają się ciekawie. Producent utrzymuje jednolitą stylistykę, dodaje interesujące funkcje sieciowe, które mają być czymś więcej niż tylko oślepiającymi fajerwerkami, a duży wybór modeli pozwoli dobrać panel odpowiedni dla siebie.

Na pewno w tym roku czuć starego ducha Panasonica, który zawsze podkreślał, że liczy się głównie jakość obrazu. Tym razem z dodatkami i w nowym ciele. Czy telewizory Panasonica z roku 2014 spełnią obietnicę znakomitej jakości - przekonamy się po pierwszych testach.

Ultra HD ze wszystkich stron

Panasonic wstrzymuje się póki co ze sprzedażą paneli OLED, ale zamierza silnie wspierać inny trend - Ultra HD .

Dwie serie telewizorów (AX) wspomniane powyżej, to nie jedyne nowinki z tego działu. Producent będzie miał w swojej ofercie odtwarzacze Blu-ray z konwersją sygnału do 4K (model DMB-BDT700), zestawy kin domowych z takimi samymi funkcjonalnościami (SC-BTT885, 865 i 505), a nawet belkę głośnikową SC-HTB880 wspierającą sygnał w nowej rozdzielczości. Najciekawiej zapowiada się jednak sfera nagrywania obrazu, a nie jego wyświetlania. W tej materii Panasonic szykuje dwie nowości:

- aparat Lumix GH4

- mini kamerę dla osób aktywnych A500

A500 będzie wodoodporną kamerą 4K z zewnętrznym ekranem, komunikacją bezprzewodową Wi-Fi i NFC oraz stabilizacją obrazu i akcesoriami dla sportowców.

Panasonic Convention 2014 - kamera HX-A500Panasonic Convention 2014 - kamera HX-A500 Fot. Szymon Adamus Fot. Szymon Adamus

Lumix GH4 to już propozycja dla filmowców amatorów (a może i profesjonalistów). To aparat, ale umożliwiający nagrywanie filmów w rozdzielczościach 4K (4096 x 2160 lub 3840 x 2160) z bitratem 100 Mbps.

W praktyce oznacza to, że amatorzy będą mogli sięgnąć po jakość znaną z produkcji profesjonalnych. Nawet jeśli niekoniecznie w 4K, to w Full HD, ale z ciekawymi możliwościami dla montażu. Przycinanie obrazu, stabilizacja, wyciąganie z filmu pojedynczych klatek o jakości zdjęć czy dodawanie ruchu kamery do wcześniej statycznego ujęcia, będzie można robić w post produkcji, dzięki wycinaniu materiału Full HD z nagrania Ultra HD.

Panasonic Convention 2014 - Lumix GH4Panasonic Convention 2014 - Lumix GH4 Fot. Szymon Adamus Fot. Szymon Adamus

Rozmawiałem z dziennikarzami z branży fotograficznej i byli zgodni, co do imponującej szybkości auto focusu i ogólnych możliwości sprzętu. W Amsterdamie Panasonic pokazywał jednak wersję przed produkcyjną, więc oprogramowanie Panasonica GH4 może jeszcze ulec zmianie. Funkcja nagrywania Ultra HD będzie jednak dostępna na sto procent.

Pralka bez SMSów

Wygląda na to, że w przypadku sprzętu AGD Panasonic będzie stosował podobną politykę, co z telewizorami. Najsilniej postawi na znane rozwiązania i najważniejsze funkcje, doda kilka urozmaiceń, ale bez wkraczania na obszary całkowitego wariactwa.

Panasonic Convention 2014 - pralkaPanasonic Convention 2014 - pralka Fot. Szymon Adamus Fot. Szymon Adamus

Możemy więc zapomnieć o wysyłaniu SMSów do zmywarki lub sprawdzaniu Facebooka za pomocą lodówki. Będzie za to standard energetyczny A+++ -30% w pralkach, japońskie ostrza w blenderach i sokowirówkach czy mikrofalówki o wyglądzie przypominającym piekarniki i z 45 procentami miejsca więcej.

Problem ze sprzętem dla gospodarstw domowych tego producenta polega na tym, że nie wiadomo jeszcze, który z nich pojawi się w polskich sklepach. Część na pewno nie (np. maszynki do golenia z pięcioma ostrzami), ale trudno jeszcze powiedzieć jak duża.

Nie jesteśmy dziećmi

Konferencja prasowa, prezentowane produkty, pomysły na urozmaicenia sprzętu i nowe koncepcje wynikające ze starych potrzeb sprawiają, że po Panasonic Convention 2014 poczułem jakby stary duch Panasonica wszedł w nowe ciało. Producent przekonał mnie poważnym traktowaniem odbiorcy i bazowaniem na rozwiązaniach praktycznych, a nie "gadżeciarskich".

Panasonic Convention 2014 - my StreamPanasonic Convention 2014 - my Stream Fot. Szymon Adamus Fot. Szymon Adamus

Lubię sprzęt pomysłowy, ale nie znoszę gdy średnio nowatorskie funkcje dodane tylko po to, by mieć coś nowego, promuje się jako technologie przełomowe. W sprzęcie proponowanym przez Panasonica na ten rok znalazłem tego typu "nowatorstwo na siłę" sporadycznie. Najsilniej przedstawiciele producenta promowali rozwiązania, które rzeczywiście mogą mieć sens w codziennym użytkowaniu sprzętu. Gdy dodałem do tego jasną, merytorycznie satysfakcjonująca komunikację, poczułem się jak dojrzały odbiorca, a nie dziecko, które próbuje się przekupić kolorowym lizakiem.

Z drugiej strony producent musi zadbać o dostępność swoich produktów w Polsce (szczególnie AGD) i ma przed sobą wiele pracy, by udowodnić że znana polityka jakości, w nowym wydaniu będzie spełniania nasze oczekiwania (LCD na matrycach IPS).

Podczas Panasonic Convention 2014 japoński producent chciał pokazać nową twarz i przekonać do swoich produktów w bardziej przystępny sposób. Udało mu się. Teraz obronić musi się sam sprzęt.

Szymon Adamus

Zdjęcia produktów mogą przedstawiać modele prototypowe, których wygląd i funkcje mogą jeszcze ulec zmianie.

Więcej o: