Wrestling na czterech kółkach - testujemy monster trucki!

Siedzieliśmy za kółkiem monster trucka i rozmawialiśmy z kierowcami Monster Jam. Są wielkie maszyny, potężne silniki i setki litrów alkoholu - czy muszę pisać więcej?

W czerwcu na Stadionie Narodowym miał miejsce Monster Jam - impreza motoryzacyjna podczas której pojazdy na wielkich kołach rozjeżdżają samochodowe wraki i wykonują efektowne ewolucje w powietrzu. Publiczność przychodzi na takie wydarzenia by zobaczyć potężne i niecodzienne maszyny siejące zniszczenie oraz widowiskowe kraksy. My może nie mieliśmy okazji rozjechać starego samochodu osobowego, ale usiedliśmy za kółkiem jednego z tych potworów i to i tak zrobiło na nas spore wrażenie.

Gdzie się takie maszyny produkuje?

Jeśli chcecie mieć swojego monster trucka, to... możecie go sobie zbudować. Pierwsze takie pojazdy zaczęły pokazywać się w Stanach Zjednoczonych pod koniec lat 60-tych i właśnie były dziełem domorosłych mechaników. Powstawały ze zwykłych samochodów, zazwyczaj typu pick-up, z bardzo wysoko podniesionym zawieszeniem i zamontowanymi wielkimi kołami. Początkowo miały one maksymalną średnicę 48" (120cm), lecz dzisiaj standardowe opony Goodyear do monsterów mają aż 66", czyli prawie 170cm. Ostatecznie jednak monster truck może powstać z dowolnego rodzaju pojazdu:

Monstera zrobisz z czegokolwiekMonstera zrobisz z czegokolwiek Fot. Immo Koss i Rose Davies Fot. Immo Koss i Rose Davies

Co jest pod maską?

Monster truck, taki jak ten którym jechaliśmy na Stadionie Narodowym, ma silnik o pojemności 9420ccm i około 1500 koni mechanicznych - to jest tyle co 15 przeciętnych samochodów osobowych! Oczywiście taka maszyna potrzebuje tej mocy, gdyż waży około 6 ton, a jedno koło to 800kg gumy i stali.

Taki potężny silnik potrzebuje także wydajnego systemu chłodzenia. Jak się dowiedzieliśmy pojazdy występujące na Monster Jam wyposażone są w chłodzenie wodne, ale nie jest ono wystarczające. Dlatego silniki w monster truckach działają nie na benzynę lecz na metanol, który jest "chłodniejszy", czyli ma niższą temperaturę spalania niż paliwo powstałe z ropy.

Monstera zrobisz z czegokolwiekJEAN-PAUL GAILLARD PHOTOGRAPHY/jean-paul gaillard fot. Jean-Paul Gaillard

Każdy monster posiada także napęd na cztery koła i wyposażony jest w przełącznik umożliwiający skręt obiema osiami.

Skrzynia biegów takiego pojazdu jest automatyczna i z reguły posiada jedynie 2 lub 3 biegi. Monster, którym my jechaliśmy miał dwa - do startu i "drive".

Czy to bezpieczne?

Jak to w przypadku wszelkich samochodów wyczynowych, tak i nadwozie monsterów ma jedynie dwa zadania: ładnie wyglądać i chronić kierowcę. W kabinie jest miejsce tylko dla jednej, odzianej w odporny na ogień kombinezon, osoby, która jest przypinana trzema pasami do fotela. Kierownica jest wyjmowana, a dodatkowo silnik wyposażony jest w zdalnie sterowany przełącznik odcinający dopływ paliwa. Wszystko po to, by kierowca mógł czuć się bezpiecznie podczas wykonywania niebezpiecznych manewrów.

Dla zainteresowanych przygotowaliśmy galerię monster trucków, które występowały w czerwcu na Stadionie Narodowym. Jest co oglądać! >>>

 
Więcej o: