Kolejny przekręt na Facebooku? "Nastolatki nagrywały zboczone filmiki w szkolnym wc"

Różne firmy wciąż używają Facebooka, by znaleźć osoby skłonne zapłacić za obejrzenie kontrowersyjnego materiału wideo. Trafiliśmy na kolejny, bulwersujący wpis tego rodzaju.

Na jednym z profili Facebooka znaleźliśmy niepokojący wpis. Zachęca do zapoznania się z treścią kontrowersyjnego nagrania wideo opatrzonego równie kontrowersyjnym tytułem.

Nastolatki nagrywały dla zabawy zboczone filmiki w szkolnym wc. Przesadziły... [+18]

Wpis prowadzi nas do serwisu podszywającego się pod portal informacyjny. Krótka notatka ma jeszcze bardziej pobudzić naszą ciekawość.

Czy tak wyglądają przerwy w szkole? Nastolatki z liceum ogólnokształcącego nagrały nieprzyzwoity film, który wyciekł do sieci. Nagranie dotarło prawie do wszystkich uczniów, a także do nauczycieli. Kopie cały czas krążą w sieci, a my udostępniamy jedną z nich. Zobacz wideo.

Zamiast wyświetlić nagranie strona prosi nas o aktywowanie konta w serwisie. Musimy jedynie podać numer telefonu. Jeśli wpiszemy kod PIN zapiszemy się do płatnej usługi SMS.

O wysokości opłaty nie dowiemy się jednak z powyższej strony. Zawiera ona ukryty link do innej witryny. Znajdziemy tam następujący zapis:

Serwis jest usługą subskrypcyjną [...]. Po wprowadzeniu na stronę numeru telefonu użytkownik otrzymuje PIN. Poprzez wprowadzenie na stronę numeru PIN, użytkownik potwierdza zaakceptowanie Regulaminu Serwisu. Subskrybenci serwisu 3 razy w tygodniu otrzymują na telefon komórkowy SMS z informacją o nowych filmów w serwisie. Koszt tej usługi to 4,92 PLN z VAT pobierane w każdy poniedziałek, środę oraz piątek. [...]"

Jeśli nie chcecie więc, by wasz rachunek za telefon wzrósł o kilkadziesiąt złotych miesięcznie nie przekazujcie swojego numeru telefonu. Może się to wiązać z innymi nieprzyjemnościami - nie wiadomo do czego zostaną użyte nasze dane.

Więcej o: