Google chce zostać wirtualnym operatorem komórkowym?

Największa firma internetowa świata ma w planach ruch, o którym myślała już ponoć w roku 2008: wejście na rynek operatorów.

Portal The Information donosi, że Google zamierza zostać wirtualnym operatorem komórkowym (MVNO). W kwestii udostępnienia odpowiedniej infrastruktury prowadzi ponoć zaawansowane rozmowy z amerykańskimi sieciami T-Mobile i Sprint. Według ReadWriteWeb Google chciałby też dostarczać internet za pomocą swojej infrastruktury - złożył w tej sprawie odpowiedni wniosek do komisji łączności. Być może więc wkrótce w USA pojawią się specjalne balony "rozsiewające" internet tam, gdzie infrastruktura T-Mobile i Sprint nie jest dostatecznie dobrze rozwinięta.

"Nova", bo tak miałaby się nazywać usługa, nie byłaby dla Amerykanów kompletną nowością, bo Google oferuje już szerokopasmowy dostęp do internetu za pomocą "Google Fiber".

Już wkrótce mieszkańcy USA będą więc mogli dzwonić i korzystać z mobilnego internetu podpisując umowy z Google.

Engadget twierdzi , że Google chciał ponoć wkroczyć na rynek operatorów komórkowych już w 2008, kiedy debiutował Android. Dziś ten krok Google wiąże się zapewne z planami rozwoju własnej sieci rozsyłającej internet, którą tworzyć będą zarówno balony jak i własne satelity. Ma to kluczowe znaczenie dla rozwoju Google - im powszechniejszy i tańszy jest internet, tym więcej osób korzysta z usług firmy. I ogląda reklamy.

Czy chcielibyście być klientem Google? Gdyby Nova była dostępna w Polsce w atrakcyjnej cenie?

Więcej o: