Czekasz na aktualizację Androida? Stoisz w DŁUUUUUGIEJ kolejce

Wielu użytkowników smartfonów narzeka, że ich sprzęt jakoś nie może doczekać się nowszej wersji Androida. Firma badawcza OpenSignal opublikowała badania, które wyjaśniają po części, dlaczego trzeba czekać tak długo. Fragmentacja Androida osiągnęła niebywały poziom.

Firma analityczna OpenSignal opublikowała najnowszy raport , który opisuje różnorodność urządzeń z Androidem. Ich ilość rośnie w gwałtownym tempie, rośnie też liczba producentów. Czy tak gigantyczny wzrost jest dla konsumenta dobry czy zły? Przeanalizujmy to.

Sześć razy więcej urządzeń

Kiedy w 2012 roku po raz pierwszy oglądaliśmy diagram prezentujący różnorodność urządzeń z Androidem nie mogliśmy uwierzyć, że jest ich aż tyle. Po zaledwie trzech latach sytuacja skomplikowała się jeszcze bardziej. Dziś na ekosystem urządzeń z systemem z Google składa się... 24 tysiące urządzeń. To, jak zauważa serwis Quartz, sześć razy więcej niż w roku 2012.

Fragmentacja AndroidaFragmentacja Androida fot. opensignalmaps.com

fot. opensignalmaps.com

Fot. OpenSignal

Urządzeń jest wiele, działających wersji Androida również sporo. Andorid 2.3 wciąż ma silną pozycję na rynku, Android 5.0 i 5.1 dotarły do niewielu urządzeń. Można chyba uznać, że niektórzy użytkownicy czekają na najnowszą wersję Androida długo.

Fot. OpenSignal

Producenci zarzucają nas ofertą

Poniższy diagram prezentuje fragmentację ofert poszczególnych producentów. Widać gołym okiem, że Samsung zarzuca nas dziesiątkami modeli smartfonów. Na wykresie widać, że niektórzy producenci działają według tej samej strategii (LG, Sony, Motorola), inni mają bardziej ograniczoną ofertę (ASUS, HTC, Google).

Fot. OpenSignal

1000 producentów

Według raportu OpenSignal na świecie funkcjonuje już 1000 producentów smartfonów i tabletów z Androidem. Pomimo tak gigantycznej konkurencji liderem udziału w rynku urządzeń z Androidem pozostaje Samsung, chociaż jego udziały spadły od roku 2012 z 43% do 37,8%.

Poniższa mapa przedstawia dominację poszczególnych producentów na wybranych rynkach. W Polsce, podobnie jak w całej Europie i USA oraz Rosji, najpopularniejszymi produktami z Androidem są urządzenia Samsunga. W Chinach króluje rodzimy producent - coraz bardziej rozpychający się również na rynkach zachodnich - Xiaomi.

Fot. OpenSignal

Fragmentacja - dobra czy zła?

Na tak gigantyczną różnorodność urządzeń  z Androidem można spojrzeć na dwa sposoby. Z jednej strony jest dobra dla konsumenta. Możemy wybierać pomiędzy supertanimi urządzeniami takich producentów jak BeUnited czy MyPhone przez "średnią półkę" po drogie "flagowce". Konkurencja jest dobra dla konsumenta, bo wpływa na obniżkę cen. Z drugiej strony fragmentacja Androida niesie ze sobą problemy, bo Google musi zatwierdzić aktualizacje systemu dla każdego producenta. To wydłuża proces tworzenia aktualizacji, czyni go też drogim. Kolejnym problemem są urządzenia ze starymi wersjami Androida - nie wszystkie otrzymują od Google najnowsze uaktualnienia zabezpieczeń.

Diagramy na stronie OpenSignal są interaktywne - warto przekonać się jak działają.

Więcej o: