Apple pozywa HTC

Apple zarzuca swojemu konkurentowi, firmie HTC, naruszenie 20 patentów dotyczących interfejsu iPhone, jego architektury i rozwiązań sprzętowych. Dzisiaj pozwy mają trafić równocześnie do amerykańskiej Międzynarodowej Komisji Handlu (International Trade Commission) oraz sądu okręgowego w Delaware.

Steve Jobs stwierdził:

Możemy siedzieć i patrzeć, jak konkurencja kradnie nasze opatentowane wynalazki, albo próbować coś zrobić. Postanowiliśmy coś zrobić.

I dalej, w podobnym tonie:

Uważamy, że konkurencja jest zdrową rzeczą, ale konkurenci powinni tworzyć własne technologie, a nie kraść nasze.

Mocne słowa, nie da się zaprzeczyć, tylko czy coś z nich wyniknie? Trudno oddzielić kwestie sposobu obsługi wynikające z faktu, że jesteśmy ludźmi, mamy przeciwstawny kciuk i spore możliwości manualne (których opatentować się nie da) od konkretnych rozwiązań technicznych stosowanych w danym przypadku. Sukces iPhona sprawił, że wiele firm wzoruje się na rozwiązaniach w nim zaproponowanych, ale ja w tym "kradzieży technologii" nie widzę. Cóż, niech zadecyduje sąd (albo, co wydaje mi się bardziej prawdopodobne, prawnicy stron którzy doprowadzą do cichej ugody).

[via Kotaku ]

Tomasz Andruszkiewicz

dane dostarcza:

embed
Więcej o: