Facebook cenzuruje, Bangladesz odblokowuje

Blokada Facebooka w Bangladeszu po tygodniu została zniesiona. Serwis musiał jednak zgodzić się na ocenzurowanie treści, które spowodowały podjęcie decyzji o zablokowaniu do niego dostępu.

Tydzień temu władze Bangladeszu zdecydowały, że z terytorium kraju nikt nie będzie mógł połączyć się z Facebookiem . Powodem blokady była jedna ze stron na Facebooku, na której zachęcano do tworzenia własnych wizerunków proroka Mahometa . Dla muzułmańskiego Bangladeszu oznaczało to obrazę uczuć religijnych; serwis zatem zawieszono.

Akcja wzbudziła wiele kontrowersji także na samym Facebooku - powstały "kontrgrupy" , do najliczniejszej dołączyło prawie 225 tysięcy osób (do pierwotnej Everybody Draw Mohammed Day! zaledwie 3,5 tysiąca).

Jak podaje serwis The Register , Facebook zgodził się usunąć sporną stronę, co sprawiło, że władze Bangladeszu w sobotę postanowiły odblokować dostęp do serwisu.

Joanna Sosnowska

Więcej o: