Night Vision, "normalny" zegarek Tokyoflash

Studio projektantów Tokyoflash tworzy zegarki - im dziwniejsze, tym lepiej (1, 2, 3). W końcu jednak udało im się zaprezentować projekt, do którego nie mogę się przyczepić.

Night Vision rezygnuje z typowego dla studia komplikowania sposobu pokazywania czasu. Owszem, nadal na pierwszy rzut oka nie wygląda to jak tarcza zegara, ale nie potrzeba żmudnych obliczeń, nienaturalnego sumowania kropek oznaczających dziesiątki minut ani nic podobnego.

W środku tarczy, na przestrzeni podobnej do celownika wyświetlane są minuty. Zwykłymi, arabskimi cyframi. Owszem, odpowiednio wystylizowanymi, ale jednak cyframi. Zaś godzinę wskazuje przerwa w świecących zielono paskach na obrzeżu, a dokładniej jej położenie jak na tarczy klasycznego, wskazówkowego zegara. Na zdjęciu jest 3:56 - proste, ciekawe, z pomysłem.

Night Vision to na razie projekt. Autorzy uruchomili ankietę, w której jeszcze przez niecały miesiąc będą czekać na głosy, czy kupilibyśmy taki zegarek. Jeśli od niej uzależniają decyzję o produkcji, to rzecz jest na dobrej drodze.

[via Tokyoflash ]

Tomasz Andruszkiewicz

Więcej o: