Zegarek diodowy Damiana Koźlika

Nie wszystkie zegarki muszą mieć dziwacznie wyświetlany czas czy koperty z kosmicznych materiałów. Dzisiaj bezpretensjonalny projekt naszego rodaka, Damiana Koźlika.

Zegarek ma postać bransolety z perforowanej gumy, w którą wmontowano płytkę z diodami wyświetlającymi aktualną godzinę. Ma przyciski do ustawiania czasu czy np. budzika umieszczone na krawędzi. Może trzeba byłoby się przestawić na odczytywanie czasu nie w osi przedramienia, ale prostopadle do niej, ale innych wad nie widzę. Projekt bardzo mi się podoba, a podobałby mi się jeszcze bardziej, gdyby wyświetlacz był nieco dłuższy i potrafił pokazywać przewijane komunikaty, niczym tablica diodowa.

[via Design Blog ]

Tomasz Andruszkiewicz

Więcej o: