Analiza głosu pokazuje niebezpieczne poziomy zmęczenia

Jak określić poziom zmęczenia wynikający z braku snu? Można sprawdzić wymowę.

Badanie przeprowadzone przez australijskiego akustyka, dr Adama Vogela z Uniwersytetu Melbourne pokazuje, jak długotrwałe przebywanie bez snu wpływa na mowę ludzką, a w przyszłości może umożliwić automatyczne analizowanie poziomu zmęczenia przez urządzenia słuchające wypowiedzi badanej osoby.

Kontrolowanie zmęczenia osób pracujących na długich zmianach jest istotne w wielu gałęziach przemysłu oraz w wojsku. Cytując dr Vogela:

Istnieje rosnące zainteresowanie w opracowaniu obiektywnych, nieinwazyjnych systemów, z których można skorzystać do wspomagania identyfikacji i zarządzania zmęczeniem, zarówno w aspekcie zdrowotnym jak i w pracy.

Przeprowadzone badanie wykazało, że wraz ze stopniowym wzrostem zmęczenia zaczynamy mówić wolniej, zwiększa się zróżnicowanie wysokości dźwięków i obniża się ton dźwięku. Wynika to ze spadku precyzyjnej kontroli nad mięśniami odpowiadającymi za mowę.

Ciekawe, ile jeszcze czasu upłynie, zanim technologia ta zostanie wykorzystana w zapewnianiu bezpieczeństwa na drogach. Do w pełni automatycznych samochodów, w których można spokojnie się zdrzemnąć podczas podróży mamy jeszcze daleko, ale za dekadę czy dwie całkiem możliwe jest, że samochód będzie od czasu do czasu zagadywał kierowcę, aby na podstawie analizy jego głosu określić, czy może jeszcze bezpiecznie jechać dalej.

[na podstawie Science Daily ]

Leszek Karlik

Więcej o: