9,57 zettabajtów danych rocznie przepływa w internecie

Właściwie tytuł mógłby brzmieć: niewyobrażalna liczba na dziś.

Internet nie ma granic, a zmierzenie go graniczy z niemożliwością. Mimo to grupa naukowców z Uniwerystetu Kalifornijskiego w San Diego spróbowała zmierzyć ruch danych w internecie w 2008 roku. Ich szacunki ujawniają, że było to 9,57 zettabajtów. Jeden zettabajt to 1024 eksabajty. Czyli tryliard bajtów, a dokładniej 1 180 591 620 717 411 303 424.

9,57 zettabajtów (9,570,000,000,000,000,000,000 bajtów) to liczba danych przesłanych między serwerami na całym świecie. Oczywiście nie jest to dokładna liczna, pewne ilości bajtów np. maile przesyłane dalej przez wiele serwerów są liczone kilkukrotnie. Z drugiej strony statystyka nie uwzględnia serwerów prywatnych i ich sieci, np. zaplecza Google czy Microsoftu.

Żeby sprowadzić to do jakichś bardziej wyobrażalnych liczb - założono, że internetu używa 3,18 miliarda osób, czyli jedna osoba średnio dziennie generuje ok. 12 gigabajtów danych ruchu w internecie. A rocznie 3 terabajty.

[za: UC San Diego (PDF) przez engadget ]

Paweł Kamiński

Więcej o: