Miniaturowy robot-transformer

Pisanie o robotach ma ten urok, że nigdy nie wiadomo, który z nich kiedyś znajdzie się w naszych domach.

Dla tego projektu ciężko mi na razie wymyślić zastosowanie, ale wrażenie robi to, że z modelu  jeżdżącego  może zamienić się w helikopter. Na pewno przyda się armii, bo to ona najczęściej robi użytek z takich wynalazków (i sponsoruje ich tworzenie). Ten jednak powstał przy udziale Alexa Kossetta, profesora robotyki Nikolaosa Papanikolopoulosa i ich zespołu z Uniwersytetu w Minnesocie. Jak na razie są to jednak dwa modele - jeden, który tylko jeździ, drugi który tylko lata - trwają prace nad takim zamontowaniem napędu, by mógł działać naprzemiennie z obydwoma trybami. Problemem jest też prędkość - silnik o niskiej prędkości napędzający koła jest zbyt słaby, by napędzać wirnik. Być może łatwiej będzie wykonać model z dwoma niezależnymi silnikami. Projekt nie jest też tani - zaprojektowanie składanego modelu wirnika kosztowało 20 tysięcy dolarów.

 

Naukowcy nie zamierzają jednak się poddawać. Kolejnym planowanym przez nich etapem jest uczynienie modelu lżejszym i mniejszym oraz wyposażenie go w możliwość nawigacji w terenie, zamiast sterowania przez człowieka.

[ IEEE Spectrum ]

jeżdżącego

Więcej o: