Drukowanie 3D dla każdego?

Być może będzie wkrótce możliwe dzięki połączeniu aplikacji na iOS i niedrogiej drukarki 3D.

Aplikacja Trimensional zamienia iPhone'a w prosty skaner 3D - pozwala tworzyć trójwymiarowe obrazy obiektów. Mając drukarkę 3D można by je wydrukować. Dotychczas takie drukarki były drogimi, wielkimi urządzeniami, dostępnymi głównie dla naukowców i przemysłu. Jednak badacze z Uniwersytetu Technologii we Wiedniu pod kierownictwem prof. Jürgena Stampfla i prof. Roberta Liski wykonali prototyp niedrogiej drukarki modeli trójwymiarowych.

Urządzenie używa systemu "przyłączeniowej technologii produkcji" (additive manufacturing technology), w którym obiekty tworzone są warstwami, po jednej na raz. Zaczyna się od odrobiny materiału (żywicy), którego fragmenty są ogrzewane w celu promieniami światła LED w celu utwardzenia. Obiekt powstaje przez sukcesywne dodawanie do siebie kolejnych warstw tej utwardzonej żywicy, każda o grubości mniejszej niż jedna dwudziesta milimetra. Dzięki temu gotowe produkty mogą mieć "wysoką rozdzielczość" - być bardzo szczegółowe i mieć skomplikowaną strukturę wewnętrzną.

Minidrukarka 3D fot. Vienna University of TechnologyMinidrukarka 3D fot. Vienna University of Technology Minidrukarka 3D fot. Vienna University of Technology

Markus Hatzenbichler i Klaus Stadlmann, Vienna University of Technology

Drukarka ma rozmiary kartonu na mleko i waży 1,5 kilograma, ale uczeni chcą zrobić ją jeszcze mniejszą i lżejszą. Koszt budowy to 1200 euro (ok. 4800 zł), podczas gdy dotychczasowe profesjonalne modele kosztują od 15 tysięcy dolarów wzwyż. Chcą też, by mogła używać do druku innych materiałów.

[ gizmag ]

Paweł Kamiński

Więcej o: