Jeśli do strony na Facebooku dołączy 100 tysięcy osób...

... sprzedam Was na Allegro.

Każdy, kto jest w miarę aktywnym użytkownikiem Facebooka pewnie wie, że znaleźć na nim można kilka tysięcy stron które współzawodniczą ze sobą pod względem liczby zdobytych fanów (albo, by trzymać się nomenklatury serwisu "lubisiów"). Mamy więc kilkaset "stron fanowskich" deklarujących , że "coś ważnego się stanie jeśli zbierzemy określoną liczbę osób" .

Często spotykana jest ładna, okrągła liczba 100 000. Możemy więc dołączyć do grupy ludzi którzy chcą pomóc jednej osobie w rzucaniu palenia. Ojciec innej osoby nie uśpi psa jeśli zbierze się sto tysięcy osób . Albo (dobre bo polskie) "Założę się, że Polacy uzbierają 1 milion fanów do końca 2010, podaj dalej". Teraz dowiadujemy się o kolejnej polskiej, pomysłowej stronie.

"Jak grupę polubi 100.000 osób to nazwę swoje dziecko Megatron" . Tytuł chwytliwy i zastanawiający. Co znajdziemy w opisie strony?

Założyliśmy się z żoną. Jeśli do grupy dołączy w ciągu 16 dni 100000 osób - nazwiemy swoje dziecko Megatron. Imię nadamy w Holandii. Dołączajcie i poinformujcie swoich znajomych.

W chwili pisania tego tekstu prawie 35 tysięcy osób chce, by dziecko kontynuowało misję Transformersów i szerzyło "pokój poprzez tyranię". Albo bardzo lubicie Transformersów, albo 35 tysięcy osób jest naprawdę złośliwych. Motywacja jednak przestaje mieć znaczenie w kontekście dalszych losów Megatrona.

Też kliknęliście w "Lubię to" przy "fanpejdżu"? Mam dla Was złą wiadomość - właśnie daliście się wystawić na sprzedaż .

Na Facebooku koszt 1 Fana to około 35-40 groszy. Strona zarejestrowana jest jako konto oficjalne. Nazwa strony jest bardzo chwytliwa, można tam reklamować dosłownie wszystko

czytamy w opisie aukcji na Allegro.

W niedzielny wieczór (czyli gdy pisałam ten tekst) chcieli Was kupić za 510 zł. Nie za mało?

Joanna Sosnowska

https://www.plotek.pl/plotek/1,78649,8954887,Polacy_chca_nazwac_dziecko____Megatron.html

Więcej o: