Interaktywne teledyski podbijają sieć - musisz to zobaczyć!

Nowe media kierują nas na fantastyczne ścieżki pełne wspaniałych możliwości. Jedną z tych dróg rozwoju są interaktywne filmy. A trudno chyba o bardziej spektakularną prezentację nowej technologii niż teledysk - dynamiczne połączenie obrazu i muzyki.

W internecie dostępnych jest mnóstwo wspaniałych, interaktywnych projektów, z których większości zapewne nigdy nie zobaczymy. Aby jednak perełki wśród teledysków nie umknęły waszej uwadze wybraliśmy kilka, naszym zdaniem wybitnych, prezentacji.

fot. Internet

Od wczoraj wśród moich znajomych wielkim hitem jest nowy teledysk do  "Like a Rolling Stone" Boba Dylana . W końcu, po 48 latach, ten klasyczny numer folkowy ma oficjalny teledysk! Jego forma jest zarówno prosta, jak i genialna: widz otrzymuje we władanie wirtualnego pilota, za pomocą którego może zmieniać kanały w teledyskowym telewizorze. Jest ich do wyboru aż 16 - od animacji, przez teleturnieje i opery mydlane, do programów publicystycznych. Na każdym z nich aktorzy i prezenterzy będą wykonywać lip-sync pod tekst "Like a Rolling Stone". Spostrzegawczych zachęcam do wyłapywania znanych postaci biorących udział w przedsięwzięciu... A skoro już o tym mowa - czy ktoś z czytelników może mi pomóc rozszyfrować, czy pani na kanale z telezakupami to jest znana z serialów "Buffy postrach wampirów" czy "Veronica Mars", Charisma Carpenter?

fot. Internet

Kolejnym godnym polecenia klipem jest teledysk do  "Vampyre of Time and Memory" Queens of the Stone Age . Jego formuła jest bardzo podobna do wideo "Like a Rolling Stone", aczkolwiek ta prezentacja jest bardziej wysmakowana wizualnie i dodatkowo zawiera liczne odnośniki do kilku stron zewnętrznych. Można poklikać i poeksperymentować - zdecydowanie warto.

fot. Internet

Kolejny niezwykły teledysk ma piosenka  "Just a Reflektor" Arcade Fire . Tym razem za pomocą myszki (lub naszego smartfona!) będziemy mogli manipulować obrazem i efektami rodem z czasów klasycznego video artu. Całości dopełniają stylowe zdjęcia i znakomita muzyka Arcade Fire.

fot. Internet

Następnie coś zupełnie innego - prezentacja  Ellie Goulding "Lights" . W niej możemy sterować kulką światła lecącą przez dynamicznie renderowany krajobraz i wchodzić w interakcję z otoczeniem. Sama formuła bardzo przypomina grę "Flower" i sam bardzo mocno polecam obie rzeczy.

fot. Internet

Innym projektem jest ROME "3 Dreams of Black" z oprawą muzyczną, którą stworzyła Norah Jones wraz z Danielle Luppi i Danger Mouse. W tym teledysku wybierzemy się w podróż, w której będziemy mogli swobodnie obserwować nasze otoczenie. W opisie "Lights" wspomniałem grę "Flower". Z kolei "3 Dreams of Black" momentami przywodzi mi na myśl słynne "Tokyo Jungle".

fot. Internet

Ostatnią propozycją jest sentymentalny montaż do piosenki Arcade Fire "The Wilderness Downtown" . Projekt został co prawda wykonany około dwa lata temu, ale nadal warto jest do niego wrócić. Zanim włączymy teledysk jesteśmy proszeni o podanie miejscowości, w której się wychowywaliśmy. Następnie, podczas oglądania wideo, prezentowane są nam zdjęcia naszego miasta z nałożonymi animacjami przygotowanymi pod piosenkę.

Więcej o: