NAS kontra SAN

Rozwiązania NAS specjalizują się w obsłudze plików, sieci SAN przyspieszają pracę systemów ERP, CRM itp. oraz obciążonych zadaniami baz danych.

Gdy chcemy zaspokoić rosnące w sieci potrzeby na pamięć masową, stajemy przed wyborem pomiędzy dwoma rozwiązaniami: urządzeniami NAS dołączanymi do sieci lub oddzielną siecią SAN dla pamięci masowych. O wyższości jednego rozwiązania nad drugim decydują rodzaj aplikacji, no i... budżet.

NAS wywodzi się od serwerów plików z NetWare i Microsoftu, używanych przed laty zapewnienia dostępu do plików klientom sieciowym. Pierwszą firmą, która skomercjalizowała pojęcie urządzenia NAS była Network Appliance - oferując obsługę plików przez "skrzynkę" z dyskami i okrojonym sieciowym systemem operacyjnym. Taką formę NAS zaakceptowało m.in. wielu administratorów systemu Windows, wykorzystując urządzenie do uruchomienia na nim oprogramowania Microsoft Exchange i SQL Server. Miliony użytkowników wykorzystały NAS do przechowywania plików danych.

Koncepcja SAN miała za zadanie oddzielenie ruchu sieciowego dotyczącego pamięci masowych od reszty LAN, a w ten sposób przyspieszenia transakcji związanych z bazami danych i systemami typu ERP czy CRM. Odseparowanie serwera i jego pamięci masowej przez umieszczenie tej ostatniej bezpośrednio w sieci Fibre Channel umożliwiło połączenie wielu serwerów z wieloma macierzami. Takie podejście pozwoliło osiągnąć korzyści tradycyjnych technologii sieciowych - zwiększonej skalowalności, dostępności i wydajności - w odniesieniu do urządzeń pamięci masowych.

Oczywiście NAS jest sporo tańszy niż SAN. Początkowy koszt inwestycji w SAN jest wysoki, bo trzeba zakupić przełączniki Fibre Channel i adaptery HBA. Zarządzanie NAS jest także mniej skomplikowane.

Zwolennicy SAN twierdzą z kolei, że technologia ta sprawdza się najlepiej w przypadku aplikacji "business-critical". Dowodzą oni, że NAS boryka się z problemami wydajnościowymi. Poza tym sieć dedykowana do ruchu związanego z pamięciami uwalnia właściwą sieć od przepływu całej masy danych, np. podczas backupu, który odbywa się pomiędzy urządzeniami wewnątrz SAN.

Z drugiej strony użytkownicy NAS zapewniają, że obsługa aplikacji biznesowych to żaden problem. Na przykład niedawny test urządzenia NAS firmy BlueArc wykazał 192 900 operacji na sekundę.

Tomasz Janoś