Wyzwania IT na rok 2008

Na początku roku każdy robi plany. Być może w ich przygotowaniu pomoże zestawienie najczęściej prognozowanych przez analityków wyzwań, które dotkną rynek IT w ciągu tego roku. Są wśród nich nowe technologie, problemy z bezpieczeństwem, braki kadrowe i niewystarczające budżety na IT.

Opinie większości uczestników rynku IT są zgodne, rok 2007 był udany, a w niektórych dziedzinach przełomowy. Wzrasta wykorzystanie technik informacyjnych we wszystkich niemal dziedzinach życia, a plany na najbliższe lata zakładają liczne inwestycje. Coraz wcześniej do praktycznego użytku trafiają produkty i technologie uważane za innowacyjne. Na pierwszy rzut oka przyszłość branży IT maluje się w jasnych barwach. Nie ma jednak róży bez kolców, analitycy prognozują, że rok 2008 przyniesie nowe problemy i pogłębi te, znane z przeszłości. Dotkną one zarówno użytkowników, jak i dostawców. Oto kilka z nich.

Wyzwania technologiczne

Jednym z trendów, który odegra dużą rolę w nowym roku będzie wirtualizacja i konsolidacja zasobów IT . Wielu ekspertów już dziś ocenia, że ten rok będzie rokiem techniki współdzielenia dostępnych rozwiązań sprzętowych. Jasne stało się, że techniki wirtualizacji pociągają za sobą realne korzyści dla przedsiębiorstwa. Zdaniem analityków, warto bliżej przyjrzeć się możliwościom wykorzystania wirtualizacji już na początku nowego roku i - jeśli zajdzie taka potrzeba - zmodyfikować plany rozwoju środowiska IT. Nie będzie to jednak łatwe bez odpowiedniego sprzętu, specjalistów i sformalizowanego podejścia do sprawy. Trzeba również pamiętać, że im większa organizacja, tym dłużej potrwa wdrożenie, a pełna sprawność zwirtualizowanego środowiska oraz maksymalne korzyści dla jego użytkowników mogą zostać osiągnięte nawet po kilku latach. Wirtualizacja z jednej strony umożliwia bardziej efektywne wykorzystywanie posiadanych zasobów, z drugiej powoduje pewne problemy z ich nadzorowaniem.

Istnieje również duże prawdopodobieństwo nasilenia, obserwowanego od kilku lat, zainteresowania oprogramowaniem do analizy informacji biznesowych oraz systemów klasy ERP, CRM. Ich umiejętne wykorzystanie, nie mniej ważne jak sprawne wdrożenie, może okazać się być albo nie być dla wielu firm, zwłaszcza tych, które działają na silnie konkurencyjnych rynkach. Duże znaczenie w nadchodzącym roku będą miały również technologie mobilne współpracujące ze zintegrowanymi systemami komunikacyjnymi. Nadal rozwijany będzie trend zwany Web 2.0 .

Patrząc od strony sprzętowej nowe technologie i urządzenia, wzrost liczby użytkowników systemów IT oraz zapotrzebowania na ich wydajność, przyczynią się do dalszej rozbudowy firmowych środowisk IT , a co za tym idzie także stopnia ich skomplikowania. Z tego względu odrębnym wyzwaniem może okazać się opanowanie chaosu związanego z rozwojem środowiska informatycznego, jeszcze przed jego zaistnieniem.

{{dalej}}

(Nie)bezpieczeństwo

Cena informacji biznesowych jest coraz wyższa - także na czarnym rynku. Zdaniem analityków będzie to największą, bezpośrednią przyczyną dalszego nasilania się przestępczych działań w Internecie oraz zwiększenia liczby szkodliwego oprogramowania . Rok 2008 prawdopodobnie przyniesie wzrost liczby zagrożeń, na jakie narażone są środowiska IT - zwłaszcza w mniejszych firmach.

Wiele dużych przedsiębiorstw już w przeszłości rozpoczęło działania zmierzające do usprawnienia ochrony własnych danych biznesowych, jednak w przypadku sektora MSP systemy zabezpieczeń nadal często opierają się wyłącznie na zaporach firewall i programach antywirusowych. Eksperci przewidują, że o ile dotychczas takie rozwiązania zasadniczo spełniały swoje funkcje, tak w najbliższej przyszłości mogą okazać się niewystarczające. Według nich konieczne okaże się zastosowanie bardziej rozbudowanych systemów bezpieczeństwa - np. samouczących systemów wykrywania włamań IDS oraz wprowadzenie - i egzekwowanie - przemyślanych polityk bezpieczeństwa.

Poza tym coraz trudniejsze lub wręcz niemożliwe będzie utrzymywanie typowo konsumenckich urządzeń poza firmowym środowiskiem IT . Dotyczy to szczególnie pamięci przenośnych i smartfonów, które mogą stanowić zarówno efektywne narzędzia biznesowe, jak i zagrożenie dla bezpieczeństwa danych. Dlatego konieczne będą inwestycje w rozwiązania gwarantujące bezpieczeństwo samych danych , np. systemy kryptograficzne, zamiast prób ochrony całego środowiska IT.

Za małe finanse, za duże potrzeby

Rozwijająca się gospodarka będzie stwarzała dogodne warunki do rozwoju, a nawet wymuszała inwestycje w segmencie IT. Jednak prognozy zakładają, że w skali globalnej wzrost nakładów na IT w 2008 r. będzie o 1,5-2% niższy niż w roku ubiegłym. Pieniądze zaś na inwestycje nie pojawią się natychmiast i w wystarczającej ilości .

Analitycy Gartnera już w październiku zeszłego roku snuli pesymistyczne wizje rozwoju działów IT. W specjalnym raporcie poświęconym budżetowaniu wydatków na rozwój sugerowali przygotowanie dwóch oddzielnych planów finansowych: marginalnego wzrostu i 10% redukcji. Już same ich nazwy dobrze oddają sedno wcześniejszych prognoz - to, że rynek się rozwija i wzrastają nakłady na IT wcale nie oznacza ogromnych pieniędzy dla działów IT, a nawet mogą one dysponować nieco mniejszymi kwotami, niż rok temu.

Z kolei specjaliści IDC przewidują, że wzrost nakładów na IT wydłuży cykle wdrożenia i finansowania dla małych podmiotów. Ponadto duże inwestycje, współfinansowane z funduszy UE mogą przyciągnąć na nasz rynek rzesze zagranicznych dostawców. To może być korzystne dla użytkowników rozwiązań informatycznych, ale doprowadzi do zaostrzenia konkurencji i utrudnienia sprzedaży polskim dystrybutorom.

{{dalej}}

Brakujące kadry

Trudna, z punktu widzenia pracodawców, sytuacja na rynku zatrudnienia nie napawa optymizmem. Popyt na specjalistów ds. informatyki coraz bardziej przewyższa podaż. Braki w zatrudnieniu stopniowo dotykają wszystkich działów firm. Rynek staje się rynkiem pracownika. Sytuację dodatkowo pogarszają działania pracodawców, zmierzające do uzyskania jak największych oszczędności. Pracownicy są coraz bardziej świadomi swojej wartości - odstraszają ich wyśrubowane wymagania i niezbyt korzystne warunki zatrudnienia. Z punktu widzenia potencjalnych zatrudnionych, problemy finansowe, bądź organizacyjne ewentualnego pracodawcy nie są usprawiedliwieniem. Temu także nie ma się co dziwić, a koniecznych oszczędności trzeba będzie szukać gdzie indziej.

Według ekspertów ten i najbliższe lata mogą przynieść zdecydowaną zmianę procesu rekrutacji - pracodawcy będą musieli aktywnie poszukiwać pracowników na wiele sposobów oraz oferować im inne, poza finansowymi przywileje. W przypadku większych firm konieczne będzie wypracowanie strategii rozwoju pracowniczego i systemu szkoleń.

Zmiany, zmiany

Wszystkie wymienione wyżej problemy mogą dotknąć firm różnej wielkość. Ich negatywne skutki mogą być jednak bardziej odczuwalne przez niewielkie firmy, które z natury dysponują mniejszym potencjałem rozwoju i są bardziej zależne od bieżącej sytuacji rynkowej. Jednocześnie, mimo nasilenia działań konkurencyjnych i konsolidacji rynku, w tym roku nie nastąpi drastyczna zmian sytuacji branży IT. Chociaż najprawdopodobniej zaostrzy się tzw. wojna patentowa, rynek oprogramowania korporacyjnego nieprędko zostanie zdominowany przez oprogramowanie open source. Nie zanosi się również, aby pogorszeniu miała ulec sytuacja największych dostawców rozwiązań IT. Wszystko wskazuje także na to, iż wzrośnie popularność outsourcingu działów IT oraz nowoczesnych modeli użytkowania aplikacji.

Piotr Waszczuk