Nieletnie ofiary cyberprzemocy

Wyzwiska, kpiny i wulgarne wpisy na portalach społecznościowych, szkalujące informacje, a czasem nawet groźby - tak nastolatki gnębią w internecie kolegów. Już ponad połowa dzieci w wieku od 12 do 17 lat przyznaje, że padła ofiarą cyberprzemocy - podaje Dziennik.

Przeleciałbyś Olkę? Nie, bo porzygałbym się, ona jest obleśna, jedzie jej z gęby - taką opinię o sobie przeczytała na portalu społecznościowym Grono.pl 12-letnia Ola, uczennica jednej z podwarszawskich podstawówek. Nękanie najpierw zaczęło się w szkole, a potem przeniosło się do sieci. Ola bała się mówić. Gdy rodzice dowiedzieli się prawdy, okazało się, że dziewczynka jest przerażona, bo jedna z koleżanek zagroziła, że przyklei jej twarz do fotografii o charakterze pornograficznym i zamieści na portalu - czytamy w Dzienniku.

Takich przypadków jest w internecie coraz więcej.

Osobom niestosującym się do regulaminu, wykazującym się brakiem kultury i szacunku dla drugiego człowieka bezpowrotnie kasujemy konta - mówi Paweł Smykla, administrator portalu Grono.pl. Jednak sam przyznaje, że administratorzy nie są w stanie takim zdarzeniom zapobiec.

Takie sprawy trzeba zgłaszać policji - radzi Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej Policji na łamach Dziennika.