TP: Powodzianie mogą zaczekać z rachunkiem

Klienci TP i Orange poszkodowani przez powódź mogą opłacić rachunki w dłuższym okresie czasu lub na raty. Jest możliwość umorzenia należności. Grupa TP będzie też udostępniać powodzianom telefony Motorola WX395.

Firmy TP i Orange wydłużyły czas na zapłatę rachunków dla osób, którzy dostarczą zaświadczenia z urzędu gminy lub innych uprawnionych organów potwierdzające poniesienie w powodzi straty. Możliwe jest też rozłożenie płatności na raty. W indywidualnych przypadkach rozpatrywane będzie umorzenie należności.

 

Poszkodowani przez powódź klienci TP i Orange, korzystający ze stacjonarnego telefonu i internetu, będą też mogli bez opłat czasowo zawiesić ich działanie lub przenieść te usługi do nowego miejsca zamieszkania.

 

>>> Czytaj: Plus: Powodzianie mogą dzwonić, nawet jeśli nie opłacili faktury

Osoby korzystające z mobilnych usług Orange również mogą czasowo zawiesić ich działanie, bezpłatnie zmienić plan taryfowy na niższy lub zmienić plan abonamentowy na ofertę mix.

 

W czasie potrzebnym na niezbędne naprawy sieci telekomunikacyjnej TP zapewnia na terenach zalanych łączność przez automaty telefoniczne, z których bezpłatnie można dzwonić do wszystkich stacjonarnych i komórkowych sieci w Polsce. Do takich automatów można się też dodzwonić. Od 22 maja 2010 roku są one instalowane tam, gdzie jest najwięcej ewakuowanych powodzian i proszą o to lokalne sztaby kryzysowe. Automaty będą dostępne do czasu, aż sytuacja się ustabilizuje. Listę automatów można pobrać z biura prasowego Orange .

 

>>> Czytaj: Powódź: operatorzy się bronią i trzymają rękę na pulsie

Więcej na ten temat w oryginalnym artykule:

 

TP: Powodzianie mogą zaczekać z rachunkiem

 

Warto przeczytać też: