MWC 2014: Nokia stawia na pracę u podstaw. Zaskakująca strategia firmy [DUŻO ZDJĘĆ]

Podczas tegorocznej konferencji Nokii na Mobile World Congress 2014 w Barcelonie zaprezentowano szereg nowych urządzeń opartych o przeróżne systemy operacyjne. Nowa strategia firmy jest dosyć... zaskakująca.

Tegoroczną prezentację Nokii na Mobile World Congress w Barcelonie otworzył Stephen Elop. Już pierwsze urządzenie, które zostało pokazane, było zaskakujące: Nokia 220 wygląda jak telefon z czasów Symbiana i nieudanych prób Nokii na wejście na rynek smartfonów. Ma ona przyciskową, klasyczną klawiaturę, która ostatnio jest rzadkością, a nad nią znajduje się niewielki ekran o przekątnej 2,4".

Możecie się zastanawiać po co wam taki telefon w 2014 roku. Nokia ma jednak bardzo konkretne plany: chce by model 220 otworzył wielu osobom drogę do świata mobilnego Internetu. Urządzenie obsługuje łącze 2G, ma preinstalowane aplikacje Facebooka i Twittera, aparat o rozdzielczości 2MP i może wytrzymać na jednej baterii w stanie oczekiwania nawet miesiąc . Dostępne są dwa warianty telefonu: z jednym i dwoma wejściami SIM. Ta pierwsza opcja dostępna jest w sprzedaż od dziś w wyjątkowo niskiej cenie 29 euro.

Nokia 220Nokia 220 fot. Nokia fot. Nokia

Kolejnym produktem Nokii stworzonym z myślą o segmencie budżetowym jest nowa Asha 230. Można ją kupić za 49 euro i póki co jej jedyną ogłoszoną nowością jest wsparcie dla OneDrive Microsoftu.

Asha 230Asha 230 fot. Nokia fot. Nokia

To właśnie ta integracja z usługami Microsoftu okazała się głównym motywem tej konferencji. Ostatnią, i najważniejszą, premierą była prezentacja nowych telefonów Nokia X. Oparte są one na otwartej wersji Androida, lecz trudno poznać, że zainstalowano na nich system Google. Użyta nakładka na interfejs bardzo przypomina kafelki znane z Windows Phone, a ze sceny nawet padło stwierdzenie, że ekran powitalny Nokii X był bezpośrednio zainspirowany wyglądem Lumii. Co więcej próżno szukać w urządzeniach serii X aplikacji Google - wszystkie zostały zastąpione ekwiwalentnymi usługami Microsoftu. Nawet zniknęło Google Play i zamiast niego dostęp do aplikacji Androida odbywa się przez sklep Nokii.

Nokia XNokia X fot. Nokia fot. Nokia

Telefony z serii Nokia X mają dać użytkownikom dostęp do aplikacji z Androida jednocześnie zaznajamiając ich z usługami Microsoftu i interfejsem Windows Phone. Ostatecznie będą one słabsze i tańsze od smartfonów serii Lumia i ich zadaniem jest wciągnąć klientów w ekosystem firmy z Redmond na tyle, by w końcu chcieli przesiąść się na urządzenie z Windows Phone. Interesująca strategia, ale czy się powiedzie?

Zobacz wideo

Od dzisiaj można kupić Nokię X z ekranem 4" za 89 euro. Z kolei od kwietnia/maja dostępne będą także Nokia X+ za 99 euro, która od wersji podstawowej różni się zwiększoną pamięcią wewnętrzną i RAM, oraz Nokia XL z ekranem 5" i aparatem o rozdzielczości 5MP za 109 euro.

Dodatkowo wszystkie telefony z Androidem, pobierające aplikacje przez sklep Nokii, będą miały darmowy dostęp do aplikacji SwiftKey, pomagającej sprawniej korzystać z klawiatury dotykowej.

Jak widać Nokia nie czuje się pewnie w segmencie telefonów premium i stawia w tym roku na średnią i budżetową półkę cenową celując w rynki rozwijające się. Patrząc jednak na pomysły stojące za Nokią 220 oraz Nokią X widać, że firma podjęła się pracy u podstaw i próbuje wychować sobie nową grupę klientów, którzy będą przyzwyczajeni do jej produktów. W teorii może to podciągnąć Nokię i spopularyzować Windows Phone.

Coż, zobaczymy.

Zapraszamy także do naszej galerii zdjęć Nokii X oraz XL >>>

Zobacz więcej nowości z MWC 2014 relacjonowanych przez naszą redakcję prosto z Barcelony.

dane dostarcza:

Więcej o: