Philips 2013 - nauka komunikacji

Komunikacja dwukierunkowa jest niezwykle istotna do osiągnięcie sukcesu w branży telewizyjnej. Producent musi zrozumieć, że najważniejsze jest słuchanie potrzeb odbiorców i reagowanie na nie. Szybko i konkretnie. Philips właśnie się tego uczy i pierwsze klasówki zdaje. Tylko na jaką ocenę?

Kolorowe diodki i Smart TV

Firma TP Vision, powstała z połączenia sił Philipsa i TPV, zaprosiła mnie do Pragi na pokaz swoich najnowszych telewizorów. Od pierwszych kroków po sali wystawowej było widać, że Philips chce jeszcze silniej promować to, co ma wyjątkowego - kolorowe diody LED ukryte z tyłu obudowy telewizora.

Ambilight jest tym, czym są telewizory Philipsa (...) Naszą ambicją jest zdobycie 10 procent rynku teraz i 15 procent do roku 2015

- powiedział Martijn Smelt z TP Vision

Fot. Szymon AdamusFot. Szymon Adamus Martijn Smelt z TP Vision Martijn Smelt, TP Vision

Ambilight pojawia się w tym roku w modelach od serii 5000. W najwyższych z nich jest trzy strefowy, a więc podświetla ścianę za telewizorem z boków i z góry. Jest to rozwiązanie, które Philips promuje od dawna, odnawiając patenty, by pozostać jedynym producentem z taką opcją. W tym roku ma również tłumaczyć klientom dlaczego jest to dla nich opcja ciekawa i uczyć czym właściwie ten Ambilight jest. Rzecz nie jest zbyt prosta, bo to jedna z tych funkcji, które w opisie wydają się dość zwyczajne. Ciekawe, ale nie nowatorskie. Klientów trzeba przekonywać głównie prezentacjami na żywo, które mogą wywołać już o wiele większe wrażenie.

Fot. Szymon AdamusFot. Szymon Adamus Philips 2013 Ambilight Philips 2013 Ambilight

Spotkania tego typu pozwolą również na pokazanie innych funkcji. Ot chociażby nowych opcji Smart TV, o których pisałem na Obywatelu HD . Philips dodaje takie nowinki jak:

- Przesyłanie multimediów ze sprzętu mobilne na telewizor.

- Możliwość skonfigurowania własnej skrzynki pocztowej, a także system komunikowania się na żywo ze znajomymi i fanami danego programu przez Twittera i Facebooka.

Fot. Szymon AdamusFot. Szymon Adamus Philips 2013 Twitter i Facebook Philips 2013 Twitter i Facebook

- Przesyłanie obrazu z tunera odbiornika, do tabletu wyposażonego w system operacyjny Android lub iOS, komórkę czy odtwarzacza multimedialnego takiego jak iPod Touch (jest to funkcja WiFi Smart Screen dostępna w aplikacji My Remote).

- Klonowanie obrazu z tabletu lub komórki wyposażonej w system operacyjny Android 4.2.2. Klonowanie doskonałe, czyli jeden do jednego. Na telewizorze można wyświetlić bezprzewodowo dokładnie to, co mamy np. w telefonie. Menu, gry, multimedia itd. Niestety póki co Apple ogranicza takie funkcjonalności, więc nie będzie jej na systemie iOS.

Fot. Szymon Adamus Philips WiFi Miracast

Będą też oczywiście również nowe aplikacje.

W tym miesiącu uruchomiliśmy sześć aplikacji Smart TV (...) To co jest wyjątkowe dla Philipsa, to również możliwość dodawania aplikacji z innych krajów. Wystarczy wybrać inny kraj i z listy tamtejszych aplikacji dodać serwisy dostępne w innych państwach

- powiedział mi Piotr Herod z polskiego oddziału TP Vision.

Fot. Szymon AdamusFot. Szymon Adamus Philips 2013 - Piotr Herod Philips 2013 - Piotr Herod

Ciekawa jest polityka firmy dotyczące funkcji sieciowych. W odróżnieniu od dużych konkurentów, Philips nie chce dodawać do swoich odbiorników opcji znanych z niektórych tabletów i komputerów. Dlatego też przeglądarki internetowe Philipsa nie mają wsparcia dla Flasha, a producent nie zamierza dodawać sterowania gestami lub głosem. Przedstawiciele producenta mówią wprost - ich Smart TV ma być nakierowane na filmy, zdjęcia, muzykę i ewentualnie aplikacje takie jak prognoza pogody. Używanie odbiornika TV jak komputera nie jest celem producenta. Zamiast tego TP Vision stawia na widgety multimedialne oraz pilota z wbudowaną klawiaturą QWERTY i funkcją wskaźnika (serie 7000 i 8000).

Fot. PhilipsFot. Philips Philips QWERTY 2013 Philips QWERTY 2013

Philips chce też ułatwić proces dokonywania transakcji. Za to ostatnie będzie odpowiadał Smart TV Payment - system, w którym zapiszemy dane naszej karty kredytowej i w różnych aplikacjach będziemy mogli płacić szybko i wygodnie, po wprowadzeniu kodu.

W modelach z serii najwyższych, 7000 i 8000, znajdziemy również wbudowaną kamerę internetową nagrywającą w rozdzielczości 720p. W razie potrzeby jej obiektyw można zasłonić wbudowaną zasuwą. Zastosowanie póki co ograniczy się tylko do aplikacji Skype. Niestety producent tego programu jak na razie ogranicza jej możliwości w wersjach telewizyjnych. Nie ma funkcji chata, a jeśli takowa się pojawi, to w pierwszej kolejności będzie obsługiwany tylko głos. To problem, który jest niezależny od producentów telewizorów i niestety występuje również w Smart TV innych marek.

Design albo śmierć?

Philips jest firmą europejską, a jakby tego było mało, holenderską. Jest to kraj, którego obywatele uwielbiają dobre wzornictwo produktów (czasem do przesady, o czym jeszcze za chwilę). Widać to w telewizorach Philipsa na rok 2013.

W oczy najbardziej rzuca się nowy rodzaj podstawy, obecny w seriach od 4500 wzwyż. Jest smukła i pusta w środku. W najdroższych telewizorach wykonana ze stali nierdzewnej, a nie tradycyjnych już dzisiaj tworzyw sztucznych.

Fot. Szymon AdamusFot. Szymon Adamus Philips nowa podstawka Philips nowa podstawka

Producent bawi się również kolorystyką, chociaż tutaj zmiany są kosmetyczne. Na przykład model 7000 jest dostępny w dwóch barwach. Model z białymi akcentami (oznaczony jako 7100) jest najciekawszy, ale jest ich na tyle mało, że nie jest to również zmiana dramatyczna. O wiele bardziej w oczy rzuca się telewizor z serii przeznaczonej dla odbiorców szukających czegoś naprawdę wyjątkowego. Philips 8000 Design TV, bo o nim mowa, ma szklany element u dołu obudowy, który najlepiej prezentuje się, gdy telewizor "stoi" na podłodze.

Fot. Szymon AdamusFot. Szymon Adamus Philips 8000 Design TV

W istocie jest on powieszony na ścianie, ale dolny element sprawia wrażenie, jakby odbiornik jakimś cudem utrzymywał się na cienkiej tafli szkła. Minusem rozwiązania jest brak wbudowanej kamery (która w normalnych modelach jest umieszczona na dolnej części ramy). Plusem szlachetne materiały i nietypowa stylistyka.

Telewizor w takiej wersji ma trafić do sklepów w czerwcu . Będzie sprzedawany wyłącznie z usługami transportu i montażu (ze względu na rozmiar opakowania i możliwość uszkodzenia konstrukcji przy ustawianiu). Nie wiadomo jednak, czy za tę obsługę trzeba będzie dodatkowo płacić.

 

Nauka to potęgi klucz

W lutym 2012 roku pisałem o tym, że Panasonic uczy się luzu . Patrząc na wyposażenie najnowszych telewizorów Japończyków , mogę z przyjemnością stwierdzić, że korepetycje przyniosły rezultaty. W przypadku Philipsa firma wyraźnie uczy się dwustronnej komunikacji z użytkownikami. I sobą.

Philips jest firmą holenderską, ale TPV Technology, drugi członek TP Vision, to już producent azjatycki. Jeśli do tej pory Philips mógł myśleć najpierw o designie, a dopiero potem o funkcjonalności, to teraz musi nauczyć się podejścia nieco bardziej pragmatycznego. I dzięki Bogu. Obecnie właśnie to jest największą potrzebą tej marki. Piękna stylistyka telewizora jest niesamowicie istotna. Szczególnie jeśli promuje się go jako gustowny mebel, uzupełniający ciekawie zaprojektowane mieszkanie czy dom.

Fot Szymon AdamusFot Szymon Adamus Philips 2013 - design Philips 2013 - design

Brutalna rynkowa prawda jest jednak taka, że podstawka wykonana ze stali nierdzewnej nie ma aż tak dużego znaczenia, jak niższa cena produktu. To tylko przykład, ale zarazem ilustracja tego z czym musi się zmierzyć obecnie ten producent. Wieloletnia, europejska tradycja designu musi iść na kompromis z azjatyckim poszukiwaniem najlepiej funkcjonalności i najniższej ceny.

Philips musi więc nauczyć się komunikacji we własnym gronie, ale również pojąć potrzeby i oczekiwania odbiorców. Poprawa obsługi multimediów z USB czy skrócenie czasu włączania odbiornika wydaje się rzeczą trywialną, ale w codziennym użytkowaniu odbiorca korzysta z takich funkcji częściej, niż dotyka metalowej podstawy odbiornika.

Dobra wiadomość jest taka, że pracownicy polskiego oddziału Philipsa to rozumieją i starają się realizować nadsyłane do nich oczekiwania odbiorców. Ostatnia aktualizacja oferty polskich widgetów Smart TV, o której pisałem na moim blogu , nie przebiegła idealnie, ale producent spełnił obietnice i utrzymywał kontakt z zainteresowanymi osobami. W środę w ofercie Smart TV Philipsa pojawił się jeszcze TVN Player . Takich dodatków ma być więcej.

Fot. Szymon AdamusFot. Szymon Adamus Philips 2013 Smart TV Philips 2013 Smart TV

Na pierwszej klasówce z komunikacji producent dostał ode mnie czwórkę. Poszło mu dobrze, ale liczę na jeszcze więcej. Obecnie największym wyzwaniem dla Philipsa, a raczej całego TP Vision, jest komunikacja wewnętrzna i próba pogodzenia dwóch, jakże rozbieżnych myśli technicznych. Jeśli firmie uda się poradzić z tym problemem i dobre pomysły będą wprowadzane szybciej, to nowe telewizory tej marki mogą być doskonałym połączeniem ciekawego wzornictwa, z satysfakcjonującą funkcjonalnością. Pierwsze kroki już postawiono. W dobrym kierunku. Oby starczyło sił na przejście całej trasy.

Szymon Adamus

Więcej o: