Gry terapeutyczne

Schizofrenię można leczyć grami komputerowymi!

Erika Check Hayden opisuje w magazynie "Nature" oprogramowanie emerytowanego kalifornijskiego profesora Michaela Merzenicha, które ma być lekiem na schizofrenię.

Twórcy zamierzają poddać software próbom klinicznym. Następnie mają nadzieję uzyskać zezwolenie rządowej Agencji Żywności i Leków (FDA) na dopuszczenie terapii na rynek. Jeśli ich plan się powiedzie, będzie to pierwsza taka komputerowa terapia na świecie.

Rynek oprogramowania trenującego mózg rośnie, ale zezwolenie FDA będzie przełomem. Inni producenci oprogramowania, które trenuje pamięć, zapobiega demencji czy leczy choroby psychiczne, będą musieli postarać się również o takie zezwolenia. Prof. Merzenich uzyska nie tylko urzędowe potwierdzenie, że jego pomysł faktycznie pomaga ludziom. Cały przemysł podobnego oprogramowania wyjdzie z niemowlęcego okresu laboratoryjnych testów i optymistycznych zapewnień producenta, że "to musi działać". Bo wiele firm zarabia już na takich produktach, zachwalając ich skuteczność w oparciu o własne badania. Nie zawsze wiarygodne.

Co to za cudowne oprogramowanie? Gry, oczywiście. Dostępne na rynku gry nie tylko służą rozrywce. Naukowcy od lat wiedzą, że granie na komputerze może u dorosłych zdrowych ludzi poprawiać refleks, pamięć i koncentrację. Stąd zresztą obawy, że kształtujące się mózgi grających dzieci podlegają znacznie większym i niekoniecznie pozytywnym zmianom pod wpływem takiej zabawy. Podobnie jest z interaktywnym oprogramowaniem np. serwisu Facebook.

Badający problem lekarze są tymczasem zgodni, że gry są pożyteczne dla innej grupy. Osoby starsze, narażone na problemy z pamięcią, nie radzące sobie z codziennymi obowiązkami, odczuły poprawę dzięki regularnym sesjom z grami strategicznymi. To właśnie starsze pokolenie jest klientem rozwijającej się branży oprogramowania trenującego mózg.

Badania prof. Merzenicha dowodzą, że również osoby psychicznie chore mogą odczuć poprawę dzięki graniu w specjalne gry. Taka interaktywna i bardzo angażująca rozrywka wzmacnia w mózgu połączenia między neuronami. Skoro medycyna wie, jakie połączenia należy wzmacniać np. w przypadku schizofrenii, przemysł komputerowy może dostarczyć odpowiedniego oprogramowania.

Czy taka terapia ma szansę zdobyć zaufanie lekarzy i pacjentów? Lekarstwa przepisywane osobom z zaburzeniami psychicznymi wciąż są dalekie od doskonałości i grożą wieloma poważnymi skutkami ubocznymi. Terapie grupowe i indywidualne są często (a z pewnością - w Kalifornii) drogie, długotrwałe i nie zawsze efektywne.

Gra komputerowa może być niezłą alternatywą.

Więcej o: