Przeglądarka do buszowania w genach

Jak badać ludzki genom? Można drobiazgowo przeczesywać dane. W przypadku problemów związanych z pojedynczymi genami to w zupełności wystarcza. Ale żeby mieć pełny obraz i swobodnie się w tych danych poruszać - potrzebna jest dobra przeglądarka.

Naukowcy z nowojorskiego Albert Einstein College of Medicine opracowali program open source, który pozwala analizować i przeglądać pełny ludzki genom (a to mnóstwo informacji). Szybko i wygodnie można przetwarzać w ten sposób olbrzymie ilości danych odkodowane z DNA. Program o nazwie GenPlay jest elastyczny i przyjazny dla użytkownika i ma sprawić, że biolodzy chętniej zaczną pracować z danymi z naszych genów. Do tej pory bowiem była to domena ścisłych specjalistów. Ale i danych było mniej. Dziś do analizy rosnącego strumienia materiału badawczego potrzeba coraz większej rzeszy badaczy.

- Dziesięć lat temu zsekwencjonowano pierwszy ludzki genom kosztem 7 miliardów USD. Dziś kompletne odczytanie genów jednego człowieka można przeprowadzić już za mniej niż 10 tysięcy, a za pięć lat koszt takich badań spadnie poniżej tysiąca - wyjaśnia dr Eric Bouhassira, współtwórca oprogramowania GenPlay. - Tak nagły spadek kosztów wywołał lawinę nowych informacji. I biolodzy mają problem z ich analizą - dodaje.

Program nie jest pierwszą przeglądarką genów. Wśród tuzina konkurentów wyróżnia się - zdaniem twórców - zakresem kontroli, jaką dostaje naukowiec. Program jest także bardzo szybki. Rozwiązania wizualne zastosowane w programie mają sprawić, że naukowcy z innych specjalności z przyjemnością zajmą się genetyką.

Program można pobrać za darmo ze strony genplay.net.

genplay.net

źródło: genplay.net