Kryzys na niemieckiej kolei. Sprawny tylko co piąty pociąg dalekobieżny. Brakuje tysięcy pracowników

W niemieckich pociągach dalekobieżnych IC roi się od usterek. Na dodatek nie ma kto ich usuwać, bo Deutsche Bahn brakuje tysięcy pracowników.

Za mało pociągów, braki personalne, niepoczynione inwestycje - to, co na własnej skórze odczuwają tysiące pasażerów, potwierdzają wewnętrzne dokumenty Deutsche Bahn (DB), które ujawnił magazyn telewizyjny "Kontraste". Niemieckim kolejom DB brakuje 5800 pracowników w najbardziej newralgicznym obszarze, czyli tym związanym bezpośrednio z ruchem kolejowym. Brakuje maszynistów, ekip remontowych i specjalistów IT - wynika z dokumentów rady nadzorczej Deutsche Bahn. Dokumenty, do których dotarli dziennikarze, pochodzą z czerwca tego roku.

System w zapaści

Tylko co piąty pociąg dalekobieżny (ICE) jest w pełni sprawny - donosi magazyn "Kontraste". Pociągi zbyt późno trafiają do warsztatów naprawczych, zostaje zatem tylko czas na najbardziej niezbędne naprawy związane z bezpieczeństwem.

"System, który przez całe dziesięciolecia nastawiony był na oszczędzanie, teraz jest w zapaści" - skomentował dla "Kontraste" przewodniczący Związku Zawodowego Niemieckich Maszynistów (GDL), Claus Weselsky. Również personel pokładowy potwierdza, że pociągi tygodniami, a nawet miesiącami kursują z tymi samymi usterkami - nieczynne toalety, zepsute drzwi, brak sygnalizacji zarezerwowanych miejsc.

Z punktualnością na bakier

W październiku tego roku Deutsche Bahn określiła punktualność swoich pociągów w ruchu dalekobieżnym na 73 procent. Wcześniej planowano osiągnięcie poziomu 82 procent. Ten cel kierownictwo koncernu przesunęło na rok 2025.

Za opóźnienia winny jest m.in. fakt, że pociągi wyruszają w trasę z wagonami ustawionymi w odwrotnej kolejności. Dzieje się tak, bo w nocy na stacjach nie ma w gotowości maszynistów, którzy mogliby wykonać konieczny ruch i ustawić odpowiednio wagony.

Rzecznik Deutsche Bahn nie chciał skomentować doniesień telewizyjnego magazynu. Dodał jednak, że aktualny stan związany z usuwaniem usterek taboru kolejowego nie jest dla koncernu powodem do zadowolenia.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''