Niemieccy celnicy wyprowadzą się ze wspólnego polsko-niemieckiego terminalu w Świecku

Od lat 90. niemieccy i polscy celnicy pracowali pod jednym dachem w Świecku. Jak pisze "Maerkische Oderzeitung", niemiecki urząd celny postanowił wyprowadzić się ze wspólnego terminala. Co przyniosą zmiany?

Terminal celny w Świecku "sprawia wrażenie budowli z ubiegłego stulecia" - pisze w czwartek Nancy Waldmann. Budynek znajduje się na południe od autostrady A2, przy drodze wojewódzkiej 29 w kierunku Zielonej Góry. Urzędy celne polski i niemiecki od połowy lat 90. rezydują pod jednym dachem - w budynku nazywanym "namiotem cyrkowym".

W budynku działa około 60 małych agencji celnych obsługujących klientów wwożących do Niemiec towary z krajów spoza UE i polskich eksporterów do krajów trzecich - czytamy w "MOZ". Terminal jest własnością polskiego państwa, a zarządza nim powiat Słubice.

Koniec symbiozy

"Historycznie powstała symbioza w namiocie cyrkowym dobiega końca, gdyż decyzja o przeniesieniu niemieckiego urzędu celnego w nowe miejsce zapadła" - pisze Waldmann. Autorka zastrzega, że Główny Urząd Celny we Frankfurcie nie chce jeszcze potwierdzić tej informacji, lecz instytucja odpowiedzialna za nieruchomości będące w posiadaniu władz centralnych BIMA ujawniła, że nowym miejscem pracy celników będzie działka w południowej części Frankfurtu nad Odrą.

Złe warunki pracy

Terminal będący obecnie siedzibą urzędów celnych wymaga remontu, konieczna jest także rozbudowa infrastruktury - czytamy w "MOZ". Niemieccy celnicy skarżą się od dawna na warunki pracy. "Nie można otworzyć okien, ogrzewanie i klimatyzacja od dawna nie działają, co powoduje, że w zimie trzeba przykrywać się kocami, a w lecie biuro przypomina cieplarnię" - mówią pracownicy wynajmujący biura w budynku. "MOZ" zwraca uwagę na trwający od lat spór o terminal między słubickim samorządem a polską administracją podatkową. Zarządzające obiektem władze powiatu zamierzały go kupić, jednak ostry spór o koszty eksploatacji uniemożliwiły transakcję.

Nowa polska oferta?

Autorka pisze, że wiadomość o wyprowadzce niemieckich celników nie dotarła jeszcze do władz Słubic i Świecka. Władze powiatu chcą w przyszłym tygodniu przedłożyć stronie niemieckiej nową ofertę. Aktualna umowa wynajmu obowiązuje do listopada.

"MOZ" zwraca uwagę na niepewną sytuację agencji celnych. "Jeżeli urząd celny przeniesie się na stronę niemiecką, spedytorzy będą musieli zrobić to samo" - powiedziała Annelise Balke z frankfurckiego Stowarzyszenia Spedytorów Celnych. Polscy spedytorzy obawiają się, że stracą na zmianach. 

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''