Niemcy strajkowali w zeszłym roku w sumie przez milion dni. Czterokrotny wzrost

W ubiegłym roku łączna liczba dni roboczych spędzonych na strajkach sięgnęła miliona. W porównaniu do roku poprzedniego (238 tys.) oznacza to ponad czterokrotny wzrost.

Informację podała Fundacja im. Hansa Boecklera w Duesseldorfie, prowadzona przez największą w Niemczech federację związków zawodowych DGB. Powołała się przy tym na ostatnie podsumowanie roczne sporów ze związkami zawodowymi. Wyraźnie wyższa była też strajkowa frekwencja: ze 131 tys. wzrosła do prawie 1,2 miliona.

Metalowe statystyki

- Kluczowe znaczenie dla tak znacznego wzrostu liczby uczestników protestów pracowniczych oraz straconych dni roboczych miały szeroko zakrojone ubiegłoroczne akcje strajkowe podczas sporów ze związkiem zawodowym pracowników przemysłu metalowego - wyjaśnił Heiner Dribbusch, ekspert od sporów pracowniczych Instytutu Gospodarki i Nauk Społecznych (WSI), działającego w ramach Fundacji im. Hansa Boecklera. - Tylko z tym sporem powiązane jest 60 procent dni roboczych, które przepadły, oraz ponad trzy czwarte uczestników strajków - dodał ekspert.

Większe strajki ostrzegawcze towarzyszyły negocjacjom ze związkami zawodowymi służby cywilnej. Ponadto w roku 2017, w porównaniu do 2018, organizowano mniej protestów.

Niemcy w połowie stawki

W międzynarodowych statystykach dotyczących strajków Niemcy znajdują się w drugiej połowie stawki. Instytut Gospodarki i Nauk Społecznych (WSI) szacuje, że w latach 2008-2017 średnio na tysiąc zatrudnionych w wyniku strajków przepadło 16 dni roboczych. W Danii w tym samych czasie było to 116, zaś w sektorze prywatnym we Francji - 118.

Natomiast liczby znacznie mniejsze niż w Niemczech notuje się w Polsce (4 dni robocze), Szwecji (5), Austrii (2) oraz Szwajcarii (1). W ujęciu międzynarodowym - według Heinera Dribbuscha - należy jednak zauważyć, że w różnych krajach stosuje się różne metody statystyk strajkowych.

Instytut w sumie naliczył w ubiegłym roku w Niemczech 216 sporów, którym towarzyszyły strajki. Spora większość z nich toczyła się wokół układów zbiorowych.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''