Wysokie rabaty w Niemczech. Producenci wypychają na rynek diesle

Przy zakupie nowego samochodu niemieccy dilerzy udzielają nadzwyczaj wysokich rabatów. Producenci wypychają na rynek samochody z silnikami diesla - pisze Deutsche Welle.

Afera dieslowa pozwalałaby przypuszczać, że coraz mniej będzie amatorów na samochody z silnikiem Diesla. Liczba nowych, rejestrowanych w RFN diesli wzrasta jednak, co, jak wynika z analiz specjalistów, dzieje się przede wszystkim za sprawą bardzo wysokich rabatów udzielanych przez producentów.

Szczególnie dilerzy Volkswagena udzielają klientom dodatkowych upustów na wybrane modele - zaznacza ekspert do spraw motoryzacji Ferdynand Dudenhoeffer, stale obserwujący rynek samochodowy.

Rabaty nawet do 29 proc.

Na branżowych portalach internetowych np. Golf Variant z silnikiem Diesla można kupić za cenę niższą o 28,8 proc. niż cena sugerowana przez producenta, podczas gdy ten sam model z silnikiem benzynowym oferowany jest jedynie z rabatem 14,7 proc. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku modelu VW Tiguan. Dla porównania: modele końcówki produkcji "trójki" BMW w wersji diesel i benzynowej oferowane są z 25-procentowym rabatem.

Wielu producentów samochodów oferuje przy zakupie nowego samochodu z silnikiem Diesla także własne premie za złomowanie starego samochodu lub odsprzedanie go dilerowi. Eksperci zaznaczają, że przy takim modelu zakupu nowego samochodu nie można jednak liczyć na korzystną cenę oddawanego samochodu. Obserwatorzy rynku podkreślają, że generalnie poziom rabatów udzielanych przez producentów jest bardzo wysoki. Akcji rabatowych jest co prawda trochę mniej, ale przeciętnie klientom oferuje się upusty na poziomie 16,3 proc.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''

Więcej o: