Ile zarabia najwyższa kasta menedżerów w Niemczech? W 2018 roku padł rekord

Szefowie rad nadzorczych koncernów indeksu giełdowego DAX otrzymali w ubiegłym roku rekordowe wynagrodzenia: przeciętnie 424 tys. euro. Ale to za mało, by dorównać szefom zarządów.

Naczelni kontrolerzy koncernów notowanych w najważniejszym niemieckim indeksie giełdowym DAX w roku 2018 zrobili tak dużo jak nigdy dotąd. Przeciętne wynagrodzenie przewodniczących rad nadzorczych tych spółek akcyjnych, w porównaniu z rokiem poprzednim, wzrosło o 3,9 proc. do rekordowej sumy 424 tys. euro rocznie. Informacje te pochodzą z opublikowanej we Frankfurcie analizy firmy doradczej HKP

Rekordową sumę zarobił ponownie szef rady nadzorczej Deutsche Banku Paul Achleitner - 858 tys. euro. Tuż za nim plasowali się szef rady nadzorczej BMW Norbert Reithofer i szef rady nadzorczej koncernu Fresenius Gerd Krick (po 640 tys. euro) oraz naczelny kontroler Volkswagena Hans Dieter Pötsch (584,5 tys. euro). Listę zamyka Reinhard Pöllath z koncernu Beiersdorf (228 tys. euro).

Koncerny DAX: kobiety w zarządach zarabiają więcej od mężczyzn

Za mało w porównaniu z zarządem

Pomimo coraz ambitniejszych zadań, zarobki szefów rad nadzorczych są jednak znacznie niższe niż szefów zarządu w kontrolowanych przez nich koncernach. Jak podaje HKP, w roku 2018 przeciętne roczne wynagrodzenie szefa zarządu koncernu, który choć rok sprawował tę funkcję, wzrósł o 3,6 proc. do 7,5 mln euro.

- Stanowisko szefa rady nadzorczej polega obecnie na asyście strategicznej i ostrych dyskusjach z zarządem - stwierdza menedżerka HKP Nina Grochowitzki. Dlatego jego wynagrodzenie powinno być tak wysokie, by rozmawiać z zarządem jak równy z równym. Ale do tego jest jeszcze daleko.

Awantura u Bayera. "Co Pan zrobił z koncernem?"

Postulat ten jest jak najbardziej uzasadniony przy międzynarodowym porównaniu. Europejska średnia wynagrodzenia szefa rady nadzorczej to 913 tys. euro. Najwięcej zarabiają menedżerowie na tych stanowiskach w Szwajcarii: do kilku milionów.

Naczelny kontroler banku HSBC otrzymuje 1,7 mln euro rocznie, zajmując w rankingu piąte miejsce. Jest to jednak praca na pełnym etacie.

Szefowie rad nadzorczych koncernów DAX częstokroć pełnią taką funkcję w kilku spółkach. Np. Michael Diekmann zasiada w radach nadzorczych koncernów Allianz, BASF, Fresenius i Siemens i w roku 2018 otrzymał z tego tytułu 1,4 mln euro.

dpa/ma

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''

Więcej o: