Odchudzona Java dla desktopów

Nawet jeśli nazwa Java SE 6 Update 10 wskazuje jedynie na drobne poprawki, to nie dajmy się zwieść pozorom. W nowej wersji Sun zastosował wobec opasłego środowiska uruchomieniowego surową dietę, podzielił je na moduły i wprowadził wiele modyfikacji.
W ten sposób producent chce obniżyć poprzeczkę dla użytkowników, aby ci częściej używali apletów Javy na swoich desktopach. Klasyczna już Java VM służy jako podstawa dla nowej techniki o nazwie Java FX, za pomocą której Sun próbuje uszczknąć nieco rynkowego tortu związanego z obsługą przeglądarek. Najpoważniejszymi konkurentami są tutaj oczywiście Flash i Silverlight.

Nowy instalator pobiera z Sieci w pierwszej kolejności jedynie niezbędne biblioteki. Dopiero gdy trzeba uruchomić Applet lub jakąś aplikację Swing ładowane są dodatkowe moduły. W sumie środowisko podczas wykonywania małej porcji kodu wykorzystuje teraz 4 do 5 megabajtów pamięci, a poprzednie wersje życzyły sobie co najmniej 15.

Nimbus - nowy mechanizm Look & Feel dla Swinga, zapewnia aplikacjom Javy nowoczesny wygląd. Sun cieszy się, że nowa Java jest znacznie szybsza niż jej poprzedniczki: użytkownicy nie muszą już czekać, aż programy w Javie uruchomią się w pełni, a podłączenie do interfejsu Direct3D nadaje trójwymiarowym grafikom pod Windows dodatkowego wigoru. Wszystkie pozostałe cechy zostały wymienione w szczegółowym opisie przedwstępnej wersji Java SE 6 Update 10.