Gino Rossi, Wittchen, Tatuum, Reserved. Te marki są zagraniczne tylko z nazwy. Ich historia was zaskoczy

Trafnie dobrana nazwa ma przyciągać uwagę, jednoznacznie kojarzyć się z firmą i pomóc w osiągnięciu sukcesu. A, jak pokazują badania, Polacy wciąż bardziej cenią produkty zagraniczne. Dlatego wiele polskich firm celowo wybrało angielsko lub niemiecko brzmiące nazwy.
Bierhalle w Lublinie Bierhalle w Lublinie TOMASZ RYTYCH

Bierhalle (Warszawa)

Skojarzenia niemieckie, ale za marką stoją polskie nazwiska - Jerzego Becza, wcześniej związanego ze spółką AmRest (KFC w Polsce) oraz Romana Gościka, specjalisty rynku nieruchomości.

W Niemczech podpatrzyli pomysł na lokale, w których piwo warzy się na miejscu i w 2005 roku ruszyli z pierwszym lokalem w warszawskiej Arkadii.

Dziś w Polsce działa 12 lokali Bierhalle, jeszcze w tym roku planowane jest otwarcie 13. punktu, w Poznaniu.

Za pięć lat przychody właściciela Bierhalle QLT Restaurant & Bar mają sięgnąć 100 mln złotych.

Kruger & Matz Flow Kruger & Matz Flow Fot. Łukasz Józefowicz

Kruger&Matz (Garwolin)

Za marką budzącą skojarzenia z solidnym "Made in Germany" stoi  założona przez Zbigniewa Leszka spółka Lechpol. Podbiła krajowy  rynek elektroniki - smartfonów, tabletów, telewizorów i innych  urządzeń elektroniki konsumenckiej, teraz chce mocniej zaistnieć na  świecie.

W 2008 r. firma otworzyła oddział w Rumunii, rok później  w Holandii. W planach jest też budowa fabryki telewizorów i sprzętu audio w Garwolinie oraz... sponsorowanie Legii Warszawa.

Firma zatrudnia ponad 200 osób, sprzęt produkuje w Chinach, sprzedaje w sieci detalicznej LPelektronik. Lechpol zakłada osiągnięcie 160 mln zł obrotu w 2016 roku.

Reserved, House, Sinsay, Cropp, Mohito - LPP (Gdańsk)

Także producent odzieży LPP z Gdańska jest przykładem firmy, która stawia na obco brzmiące marki.

Dostawcy spółki pochodzą w sumie z 20 krajów. Większość to kraje azjatyckie, jednak część odzieży powstaje w Europie. Przykładem jest asortyment dostępny w Mohito, który w 30 proc. pochodzi z Europy.

LPP miała w 2015 roku łącznie 1627 sklepów na całym świecie. Tworzy 22 tys. miejsc pracy.

Black Red White (Biłgoraj)

Firma założona w 1991 r. na bazie byłego Państwowego Ośrodka Maszynowego, jest dziś największym polskim producentem mebli. Jej twórca Tadeusz Chmiel to jeden z najbardziej tajemniczych przedsiębiorców w kraju. Starannie dba o prywatność, nie udziela wywiadów.

W skład grupy wchodzą 22 przedsiębiorstwa, w tym 11 zagranicznych: na Ukrainie, Białorusi, Słowacji, Węgrzech, w Rosji oraz Bośni i Hercegowinie.

Od kilku miesięcy spółka ma nowy zarząd, który chce do 2019 r. podwoić obroty - do 4 mld zł.

Gino Rossi, bizsylwetka Gino Rossi, bizsylwetka gazeta.tv

Gino Rossi (Słupsk)

Firma - uchodząca za włoską - powstała w 1992 roku w Słupsku, gdzie do dzisiaj znajduje się główna siedziba oraz dwie fabryki, firma produkuje tam większość sprzedawanych butów.

Nazwa pochodzi od  jednego z włoskich założycieli spółki.

Wytwarza także damskie torebki, teczki, portfele i zegarki, a pod  marką Simple odzież, kapelusze czy biżuterię. Wyroby sprzedaje w  sieci salonów w Polsce oraz m.in. Berlinie, Pradze czy Rydze.

Spółka zatrudnia ok. 1,3 tys. osób, sprzedaje rocznie około 600 tys.  par obuwia. W 2015 roku wypracowała obrót na poziomie 277 mln zł, zysk to niemal 14 mln zł

Nowa kolekcja Wittchen dla LIDL, premiera 15.10.2016 Nowa kolekcja Wittchen dla LIDL, premiera 15.10.2016 mat. prasowe Lidl

Wittchen (Łomianki)

W tym przypadku założyciel firmy, Jędrzej Wittchen, postawił w 1990 roku na swoje nazwisko i odniósł sukces. Spółka produkuje luksusowe  dodatki, luksusowe obuwie, odzież skórzaną oraz akcesoria podróżne.

Początkowo produkcja obywała się w małym warsztacie  rzemieślniczym, dziś spółka ma ponad 60 salonów własnych i dwa  sklepy internetowe. Do 2020 roku liczba własnych punktów sprzedaży ma sięgnąć 90.

W 2015 roku spółka odnotowała 150,9 mln zł przychodów. Jest  notowana na GPW od listopada 2015 roku.

Kler (Dobrodzień)

Podobnie było w przypadku firmy Kler, producenta luksusowych mebli wypoczynkowych. Nazwa pochodzi od nazwiska jej założyciela -  Piotra Klera, który sam mówi, że jest to "zobowiązanie, osobista  gwarancja najwyższej jakości wykonania każdego fotela czy kanapy".

Kler za pośrednictwem fundacji wspiera młodych pianistów. Rozpoczął działalność dość dawno jak na polskie warunki, bo w 1973  roku. Co ciekawe, dwa komplety tej polskiej marki kupił Władimir
Putin. Meble Klera miał również były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma.

Kler ma kilkadziesiąt własnych salonów firmowych w kraju i jeden w Pradze. Dysponuje także siecią placówek działających na zasadzie  franczyzy na Węgrzech, Litwie, Łotwie, w Estonii, Rosji, Chorwacji, Francji, Rumunii i Kanadzie.

Przychody spółki sięgają 160 mln złotych

Nowa kampania TATUUM Nowa kampania TATUUM Nowa kampania TATUUM

Tatuum (Łódź)

Właścicielem marki Tatuum jest polska firma KAN z Łodzi. Powstała w  1995 roku, a pierwszy sklep w Polsce otwarto w 1999 roku. Sklepy tej  marki znajdują się m.in. na Węgrzech, Litwie, Ukrainie, w Rosji,  Czechach, Chinach i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Nazwa firmy i marki jest neologizmem, Zastosowanie w nazwie  podwójnego "u" nadaje nazwie wyjątkowości i unikatowości, kojarzy się z planetoidą z pasa głównego asteroid okrążających Słońce, miastem w USA, a także popularnym nazwiskiem pochodzenia angielskiego.

Ideą marki jest zaspokojenie potrzeb "otwartych, pozytywnie  myślących i chcących wyrazić siebie młodych osób". Pod marką Tatuum działa ponad 130 sklepów.

Dorato, CinCin, Fresco Dorato, CinCin, Fresco Fot. Materiały prasowe

Cin&Cin, Dorato, El Sol, Fresco - Ambra (Biłgoraj)

Ambra istnieje od 1990 r. Sukces firmy oparty jest na wykreowaniu marki, która Polakom kojarzy się z  włoską symboliką. Firma posiada takie marki jak: Cin&Cin, Dorato, El Sol, Fresco czy napój dla dzieci, który zastępuje szampana - Piccolo.

Spółka cały czas się rozwija i ostatnio też nieco zmieniła strategię - w swoim zakładzie w Woli Dużej koło Biłgoraja rozpoczęła produkcję  Cydru Lubelskiego.

Firma od 2005 roku jest notowana na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, jest obecna także w Czechach, Słowacji i Rumunii.

W roku obrotowym 2015/2016 firma wypracowała prawie 18 milionów złotych zysku przy obrocie 424 milionów złotych.

Yes Yes Fot. Materiały prasowe

YES (Poznań)

To polska firma jubilerska z ponad 35-letnia tradycją, którą tworzą dwie polskie rodziny Kwiatkiewiczów i Madelskich. Zaczynali od niewielkiego, rzemieślniczego zakładu, w 1993 roku mieli już pierwszy salon jubilerski w Poznaniu. Sieć sklepów rozwijano w oparciu o franczyzę, dziś liczy ponad 110 salonów i cały czas się rozwija.

Firma YES posiada też największą hurtownię biżuterii w Polsce, zaopatrującą przeszło 800 sklepów jubilerskich z całej Polski oraz eksportującą m.in. do Belgii, Holandii, Szwecji.