Do Brexitu nie dojdzie, a Amerykanie znowu zaczną masowo drukować dolary. Szokujące prognozy na nowy rok Saxo Banku

Co roku Saxo Bank przedstawia garść oryginalnych prognoz gospodarczych na przyszły rok. To nie są wskazówki inwestycyjne. Mają nas przede wszystkim pobudzić do myślenia.
Donald Trump Donald Trump fot. AP / REUTERS / Redakcja

Czym świat zszokuje nas w 2017 roku?

Już wiemy, że 2016 rok był szalony. Na świecie choćby Brexit, wygrana Donalda Trumpa w USA i powtórzenie wyborów prezydenckich w Austrii, które ostatecznie wygrał kandydat zielonej lewicy, a nie skrajnej prawicy, jak wydawało się to jeszcze całkiem niedawno. W Polsce po raz pierwszy w najnowszej historii obniżono nam rating kredytowy i wprowadzono wielki i kosztowny program 500 plus. Czy w związku z tym jakakolwiek prognoza gospodarcza na przyszły rok może wydać się szokująca? Chyba będzie to trudne.

Saxo Bank jednak próbuje - jak co roku. I przedstawia 10 bardzo oryginalnych prognoz. Steen Jakobsen, główny ekonomista Saxo Banku podkreśla, że tak jak zawsze nie są to oficjalne prognozy Saxo Banku na 2017 rok, a raczej próba wyjścia poza ogólny konsensus i przyjrzenia się wydarzeniom, które na pierwszy rzut oka wyglądają na szalone, ale mają potencjał doprowadzenia do znacznych zmian na rynkach.

- Jest to po prostu nasza próba wyjścia ze sztywnych ram myślenia. Fakt, że w przeszłości kilka z naszych prognoz spełniło się, wynika z tego, że albo uśmiechnęło się do nas szczęście albo być może nie były one aż tak szokujące. Nie uważamy się za wyrocznię na rynku. Raczej, wierzymy w stare przysłowie: lepiej zostać uprzedzonym niż obudzić się z ręką w nocniku - mówi.

Spokojnie więc przeczytajmy, jak może wyglądać przyszłość w prognozach skandynawskich analityków.

Czytaj więcej: Saxo Bank poważnie obawia się dłuższego spowolnienia gospodarczego w Polsce

China Financial Markets China Financial Markets Andy Wong (AP Photo/Andy Wong)

1. Wzrost PKB Chin przyspiesza do 8 proc.

Świat się martwi o wzrost gospodarczy w Chinach? Niesłusznie. Saxo Bank mówi, że Państwo Środka znowu będzie się szybko rozwijać.

Pekin wie bowiem, że musi wyjść z fazy wzrostu opartego wyłącznie na sektorze przemysłowym i rozwoju infrastruktury. Chiny muszą się otworzyć się na rynki kapitałowe oraz skierować gospodarkę w stronę wzrostu opartego na konsumpcji. I tak się stanie.

PKB Chin urośnie zatem w przyszłym roku o 8 proc., a wartość głównego indeksu giełdowego w Szanghaju podwoi się.

Czytaj więcej: W poważnej prognozie o poprawie sytuacji Chin Saxo Bank mówił już we wrześniu

Dolary Dolary FRANCISZEK MAZUR

2. Amerykanie znowu zaczną masowo drukować dolary

Ambitna polityka fiskalna nowego prezydenta może doprowadzić do wzrostu rentowności 10-letnich obligacji USA do 3 proc., wywołując panikę na rynku - prognozuje Saxo Bank.

Fed, czyli amerykański bank centralny się wystraszy i znowu zacznie masowo drukować dolary - będzie to program, który analitycy z Saxo Banku nazywają Nieskończonym Luzowaniem Ilościowym. Giełdy wystrzelą znowu do góry- w tym nasza.

Financial Markets Wall Street Financial Markets Wall Street Mark Lennihan (AP Photo/Mark Lennihan, File)

3. Wiele firm nie będzie w stanie spłacić obligacji

Skandynawscy analitycy prognozują, że aż 25 proc. tzw. wysoko rentownych obligacji może być w przyszłym roku nic nie warte. Ich emitenci zaprzestaną ich obsługi - nie będą płacić odsetek, ani ich nie wykupią po cenie emisji. To przez wzrost stóp procentowych na świecie i fakt, że te obligacje są z nimi mocno powiązane.

Ale to nie dramat. - Wskaźnik niewypłacalności może wzrosnąć do nienotowanego nigdy poziomu wynoszącego 25 proc., co doprowadzi do usunięcia z gospodarki nieskutecznych i mało wydajnych podmiotów i przeniesienie kapitału do podmiotów, które faktycznie na niego zasłużyły - uważa Saxo Bank.

Britain Brexit Lawsuit Britain Brexit Lawsuit Frank Augstein (AP Photo/Frank Augstein)

4. Do Brexitu nigdy nie dochodzi, ponieważ UK decyduje się na Bremain

Rosnąca popularność ruchów populistycznych, widoczna po obu stronach Atlantyku, może spowodować, że unijni politycy złagodzą swoje działania i zdecydują się na większą współpracę oraz staną się bardziej wyrozumiali wobec postulatów Wielkiej Brytanii, w tym dotyczących imigracji i specjalnego statusu usług finansowych Wielkiej Brytanii.

W takiej sytuacji Artykuł 50 może nie zostać uruchomiony. Wielka Brytania pozostanie więc w UE. A funt znowu się znacząco umocni wobec euro.

Huta Miedzi Głogów II Huta Miedzi Głogów II Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta

5. Miedź łapie zadyszkę. Świat zacznie zwalniać

Ceny miedzi wystrzeliły w górę po wygranej Trumpa. Ale w przyszłym roku ten rajd nie będzie trwał. Rynek zacznie powoli zdawać sobie sprawę, że nowy prezydent może mieć trudności z wdrożeniem swoich pomysłów. Wzrost popytu na miedź może nigdy nie nastąpić.

Trump postawi więc na protekcjonizm i zwiększenie barier handlowych, co uderzy w rynki wschodzące i Europę. Globalny wzrost gospodarczy zacznie spowalniać, a popyt Chin na metale przemysłowe osłabi się.

Dodatkowo rynek zaleją tanie chińskie zapasy miedzi. Miedź potanieje do cen z dołka z kryzysu finansowego w 2009. Biedny KGHM.

Bitcoin Bitcoin fot. Zach Copley/Flickr.com/CC

6. Silne umocnienie Bitcoina i innych kryptowalut

Trump będzie wydawał pieniądze jak szalony. Amerykański deficyt budżetowy wzrośnie od około 600 miliardów do 1,2-1,8 biliona USD. Przyspieszy to tempo wzrostu gospodarczego oraz inflację, co spowoduje, że Fed zacznie silniej podnosić stopy, a kurs dolara osiągnie nowe szczyty.

Inwestorzy na całym świecie zaczną szukać alternatywnych walut i systemów płatności, które nie są powiązane z amerykańską walutą i polityką pieniężną. Zwiększy to popularność kryptowalut, zwłaszcza Bitcoina. Jeśli dodatkowo Rosja i Chiny zaakceptują Bitcoina jako częściową alternatywę do dolara, to jego kurs może wzrosnąć trzykrotnie w ciągu kolejnego roku, od obecnego poziomu 700 dolarów do 2100 dolarów.

Health Overhaul Health Overhaul Pablo Martinez Monsivais (AP Photo/Pablo Martinez Monsivais, File)

7. Reforma opieki zdrowotnej w USA wywoła panikę w sektorze

Ta prognoza dla nas wydaje się najmniej ważna. Co innego z Amerykanami. Saxo Bank zwraca uwagę, że wydatki na opiekę zdrowotną w USA wynoszą obecnie 17 proc. PKB wobec globalnej średniej na poziomie 10 proc. Równocześnie coraz większa część amerykańskiego społeczeństwa nie jest w stanie zapłacić rachunków za usługi medyczne.

Trump rozpocznie poważne zmiany w amerykańskim systemie opieki zdrowotnej. Jej celem będzie uzdrowienie mało wydajnego i kosztownego sektora. Ceny akcji i funduszy powiązanych ze spółkami działającymi w sektorze zdrowa za oceanem mocno potanieją.

Peso Peso fot. Alexander Muse/Flickr.com/CC

8. Mimo wygranej Trumpa, meksykański peso silnie zyska na wartości

Donald Trump nie będzie tak silnie negatywnie nastawiony do Meksyku, jak w trakcie wyborów. Dzięki temu peso wróci do łask - prognozuje Saxo Bank.

Gorzej z północnym sąsiadem USA. Kanada będzie musiała stawić czoło problemom związanym z wyższymi stopami procentowymi i załamaniem związanym z kredytami na rynku mieszkaniowym - prognozują analitycy.

Kanadyjskie banki mogą popaść w tarapaty, zmuszając Bank Kanady do uruchomienia luzowania ilościowego i wpompowania potrzebnego kapitału w system finansowy. Potanieje kanadyjski dolar - straci na wartości nawet 30 proc. w porównaniu do szczytów z 2016 roku.

Banca Monte dei Paschi di Siena - najstarszy istniejący bank na świecie Banca Monte dei Paschi di Siena - najstarszy istniejący bank na świecie fot. Sean Liu/Flickr.com/CC

9. Włoskie banki przetrwają a ich akcje wyraźnie podrożeją

Pogrążone w potężnych tarapatach banki włoskie przetrwają. Dzięki... problemom banków niemieckich. Sytuacja tych za naszą zachodnią granicą pogorszy się bowiem z uwagi na ujemne stopy w eurolandzie.

Unia będzie ratować niemieckie banki. To będzie także oznaczać szerszą pomoc dla całego unijnego sektora bankowego, na czym skorzystają także włoskie instytucje finansowe. Nowe gwarancje umożliwią im przeprowadzenie rekapitalizacji. Stworzony zostanie Europejski Bank Złych Kredytów (EBDB), którego celem będzie uzdrowienie unijnych banków. Notowania włoskich instytucji finansowych mogą wzrosnąć o ponad 100 proc.

Czytaj więcej: Przeżyli Mussoliniego i Napoleona, ale strefy euro mogą już nie przetrwać.

Banknoty euro Banknoty euro Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta

10. Będą wspólne euroobligacje. UE będzie wydawać miliardy euro, stymulując w ten sposób wzrost

Rosnąca popularność partii populistycznych w Europie, czego dowodem będzie wygrana prawicowego ugrupowania Geerta Wildersa w Holandii, sprawi, że coraz więcej państw dojdzie do wniosku, iż właściwą odpowiedzią na problemy gospodarcze nie są działania oszczędnościowe, a projekty w stylu Keynesa, które przyniosły wiele sukcesów za czasów Prezydenta USA Franklina Roosevelta po kryzysie w 1929 roku.

Unia wdroży więc 6-letni plan stymulujący o wartości 630 miliardów euro, wsparty przez Przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude Junckera. Jednak by uniknąć negatywnego efektu związanego ze wzrostem importu, liderzy UE ogłoszą ogromny plan emisji wspólnych obligacji UE, których celem będzie sfinansowanie wartych 1 bilion euro projektów infrastrukturalnych, zwiększających integrację w regionie oraz napływ kapitału na Stary Kontynent.

Tekst pochodzi z blogu "Subiektywnie o giełdzie i gospodarce".