Oto posłowie na łasce franka szwajcarskiego. Wśród nich wiele znanych nazwisk

Kancelaria Sejmu opublikowała najnowsze oświadczenia majątkowe posłów. Przejrzeliśmy je pod kątem posiadaczy kredytów 'frankowych'. Na liście znalazło się wielu popularnych polityków, właściwie ze wszystkich ugrupowań.
Jacek Sasin Jacek Sasin Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Jacek Sasin i inni członkowie sejmowej podkomisji "frankowej"

Kredyt we frankach posiada m.in. poseł PiS Jacek Sasin. To właśnie Sasin jest przewodniczącym sejmowej podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia trzech projektów ustaw dotyczących rozwiązania problemu kredytów frankowych. O tych projektach przeczytasz m.in. tutaj.

W sejmowej podkomisji 'frankowej' taki kredyt ma jednak nie tylko Sasin. Z ośmiu członków aż troje to frankowicze. Poza Sasinem to także Ewa Szymańska z PiS i Michał Jaros z Nowoczesnej.

Sasinowi do spłaty pozostało ok. 42 tys. franków, Szymańskiej w ramach dwóch kredytów łącznie ok. 28,5 tys. franków, zaś Jaros jest zadłużony na blisko 90 tys. franków.

Oświadczenie Sasina

.źródło: Sejm

Oświadczenie Jarosa

.źródło: Sejm

Oświadczenie Szymańskiej

.źródło: Sejm

Paweł Kukiz Paweł Kukiz Fot. Sawomir Kamiski / Agencja Gazeta

Paweł Kukiz

Na początku 2015 r. Paweł Kukiz przyznał, że posiada kredyt powiązany z kursem franka. - Ja mam taki kredyt i dopiero ostatnio zorientowałem się, że to jest lichwa, nie kredyt - mówił wówczas w TVN24. Jako poseł, w swoich oświadczeniach majątkowych, Kukiz wartość kredytu i saldo zadłużenia podaje w złotych (ostatnio - ok. 389 tys. zł). W mediach komentuje (i choć nie znamy umowy pana posła - nie można wykluczyć, że może mieć rację), że w jego opinii nie ma on kredytu stricte 'we frankach'.

.źródło: Facebook, post Pawła Kukiza

Oświadczenie Pawła Kukiza

.źródło: Sejm

W szeregach klubu Kukiz'15 frankowiczami są też m.in. Ireneusz Zyska, Józef Brynkus (dwa kredyty) czy Andrzej Maciejewski (trzy kredyty). To właśnie posłowie Kukiz'15, m.in. Zyska i Maciejewski, złożyli w Sejmie przygotowany przez stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu projekt  ustawy zakładający taką restrukturyzację kredytów we frankach, jakby nigdy nie były one z kursem franka powiązane (przeliczenie po kursie z dnia zaciągnięcia).

Poseł Michał Szczerba Poseł Michał Szczerba screen

Michał Szczerba i inni wnioskodawcy projektu PO

Wśród posłów Platformy Obywatelskiej, którzy w styczniu 2016 r. wnieśli projekt ustawy wspierający frankowiczów (zakładający umorzenie połowy różnicy walutowej), także znalazło się kilku posiadaczy takiego zobowiązania. To m.in. Mirosława Nykiel (ok. 85,5 tys. franków na koniec 2016 r.) czy Michał Szczerba (do spłaty ok. 58 tys. franków).

Oświadczenie Nykiel

.źródło: Sejm

Oświadczenie Szczerby

.źródło: Sejm

Katarzyna Lubnauer (Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta) Katarzyna Lubnauer (Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta) Katarzyna Lubnauer (Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta)

Katarzyna Lubnauer i Joanna Scheuring-Wielgus

Choć z kredytami we frankach kojarzony jest przede wszystkim lider Nowoczesnej Ryszard Petru, on takiego zobowiązania nie ma. Kiedyś faktycznie Petru był frankowiczem, ale jak sam się chwalił, w 2008 r. przewalutował swój kredyt na złotówki. - Wziąłem kredyt we frankach po 2,35 zł, bo uwierzyłem Tuskowi, że będziemy wchodzili do strefy euro. W 2008 r. przewalutowałem go na złotówki, bo straciłem na tym. Nie mogłem powiedzieć ludziom 'zróbcie to samo', bo to byłaby rekomendacja - tłumaczył po latach w TVP Info.

Teraz zobowiązań finansowych w kwocie powyżej 10 tys. zł (tylko takie należy wykazać w oświadczeniu) Petru nie ma.

Nie można jednak tego samego powiedzieć o jego partyjnych koleżankach. Kredyty we frankach muszą spłacać między innymi Katarzyna Lubnauer, przewodnicząca Klubu Poselskiego Nowoczesnej, oraz Joanna Scheuring-Wielgus z zarządu partii. Lubnauer na koniec 2016 r. miała do spłaty jeszcze aż ponad 180 tys. franków, Scheuring-Wielgus jest dłużna ok. 100 tys. franków.

Oświadczenie Lubnauer

.źródło: Sejm

Oświadczenie Scheuring-Wielgus

.źródło: Sejm

Tomasz Siemoniak Tomasz Siemoniak Fot. Sawomir Kamiski / Agencja Gazeta

Tomasz Siemoniak

Tomasz Siemoniak z PO, wicepremier i minister obrony narodowej w rządzie Ewy Kopacz, na samo wspomnienie o franku szwajcarskim może dostawać gęsiej skórki. Zgodnie z jego oświadczeniem majątkowym, posiada bowiem aż trzy kredyty 'frankowe', a łączny stan zadłużenia (na koniec 2016 r.) przekraczał 190 tys. franków.

.źródło: Sejm

Poseł Stanisław Piotrowicz podczas debaty o projekcie ws. KRS Poseł Stanisław Piotrowicz podczas debaty o projekcie ws. KRS Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Stanisław Piotrowicz

Frankowiczem jest też poseł PiS Stanisław Piotrowicz. Jego dług nie jest jednak stosunkowo wysoki na tle innych posłów - zgodnie z oświadczeniem wynosi niewiele ponad 10 tys. franków.

.źródło: Sejm

Jarosław Sellin Jarosław Sellin SŁAWOMIR KAMIŃSKI/AG

Jarosław Sellin

Kredyt 'we frankach' posiada także poseł PiS, wiceminister kultury Jarosław Sellin. Do spłaty ma niespełna 42 tys. franków.

.źródło: Sejm

Joanna Mucha Joanna Mucha JAKUB ORZECHOWSKI

Joanna Mucha

Posłanka PO, w latach 2011-2013 minister (a właściwie 'ministra') sportu i turystyki. W 2009 r. wraz z ówczesnym mężem pożyczyła aż ok. 225 tys. franków. Obecnie do spłaty ma ok. 181 tys. franków.

.źródło: Sejm

$Minister sportu Adam Korol - portret $Minister sportu Adam Korol - portret Fot. Jacek Marczewski / Agencja Gazeta

Adam Korol

Poseł Platformy Obywatelskiej, minister sportu u Ewy Kopacz i utytułowany wioślarz (złoty medalista z igrzysk w Pekinie w 2008 r.) ma do spłaty Bankowi Millennium ok. 76 tys. franków.

.źródło: Sejm

Włodzimierz Karpiński Włodzimierz Karpiński Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta

Włodzimierz Karpiński

Poseł Platformy Obywatelskiej, w latach 2013-2015 był ministrem skarbu. Jak wynika z jego najnowszego oświadczenia majątkowego, na koniec 2016 r. miał do spłaty blisko 96 tys. franków.

.źródło: Sejm

Marcin Święcicki Marcin Święcicki Fot. Krzysztof Miller / Agencja Gazeta

Marcin Święcicki

Poseł PO, w rządzie Tadeusza Mazowieckiego w latach 1989-1991 minister współpracy gospodarczej z zagranicą, pomiędzy 1994 a 1999 rokiem prezydent Warszawy. W 2005 r. zaciągnął kredyt na ponad 200 tys. franków, do spłaty pozostało mu ok. 81 tys.

.źródło: Sejm

Posiedzenie Sejmu, 11 maja 2016 r. Izabela Leszczyna - była wiceminister finansów, posłanka PO Posiedzenie Sejmu, 11 maja 2016 r. Izabela Leszczyna - była wiceminister finansów, posłanka PO STANISLAW KOWALCZUK

Izabela Leszczyna

Posłanka Platformy Obywatelskiej, w latach 2013-2015 wiceminister finansów. Jest współkredytobiorcą w kredycie na zakup mieszkania córki. Do spłaty tego kredytu pozostało jeszcze 155 tys. franków.

.źródło: Sejm

Komentarze (61)
Oto posłowie na łasce franka szwajcarskiego. Wśród nich wiele znanych nazwisk
Zaloguj się
  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 14 razy -10

    Bardzo mi się nie podoba, że frankowicze w Sejmie, a zwłaszcza ci z Nowoczesnej, tak ostro lobbują za kompleksowym rozwiązaniem problmów frankowiczów na koszt podatnika, bo to pisanie ustaw pod siebie dokładnie w takim samym stylu jak to robi PiS, albo wcześniej PSL lub SLD (takie tam różne i / lub).

  • niezawistny.polak

    Oceniono 12 razy -6

    To opracowanie jest kompromitujące - ale dla autora. Nic dziwnego, że się pod tym nie podpisał.

    Najbardziej żenujące jest wyśmiewanie w tym przypadku Kukiza, że niby sobie coś uroił, że nie ma kredytu we frankach.

    Otóż dobrze ponad 90 proc. polskich tzw. frankowiczów w istocie NIE MA KREDYTU WE FRANKACH - są to bowiem kredyty udzielone w PLN, a indeksowane do kursu CHF.
    Dostrzeganie tej różnicy jest fundamentalne, bo właśnie w sposobie indeksacji tych kredytów banki ukryły mechanizm tego szwindlu. Jest rok 2017 - jeśli ktoś ciągle nie dostrzega różnicy między kredytem walutowym a indeksowanym, to jest to świadectwo albo ignorancji, albo złej woli. W żadnym z tych dwóch przypadków taki ktoś nie powinien się wypowiadać w mediach, bo robi ludziom wodę z mózgu. Na łamach Gazety.pl i/lub Wyborczej jest to niestety zjawisko aż za częste.

  • calmy

    Oceniono 11 razy -5

    1. Wysokość kredytu i wartość majątku to dwie zupełnie różne rzeczy. Jeśli mam aktywa i zabezpieczenie kredytu warte 2 miliony i milion długu to dalej jestem bogatsza niż ktoś, kto ma kredytu 1000 złotych i 100 złotych oszczędności. Dlatego podawanie wartości kredytów w oderwaniu od posiadanych aktywów jest głupiutką manipulacją.
    2. Prezydent Trump odmówił podania ile ma i skąd. Ale poza tym wyroki sądów szanuje i nie dyskutuje z nimi usiłując cwaniaczyć. Nasz na odwrót. .

  • justas32

    Oceniono 8 razy -4

    Powinno się powołać komisję sejmową - przecież Ci ludzie pracując w komisji i głosując w Sejmie - załatwiają sobie swoje własne interesy. To niedopuszczalne i nieetyczne ...

  • junk92508

    Oceniono 9 razy -3

    Mający kredyt we frankach nie powinni zasiadać w komisji się tym zajmującej.

  • iniesta

    Oceniono 13 razy -3

    LOL wicepremier ma akcje banku za parę baniek. Myślicie że rząd da krzywdę zrobić sektorowi? Naiwni naiwni

  • 111pln

    Oceniono 4 razy -2

    Tutaj z lekkim komentarzem...

    h t t p://yzil93.salon24.pl/561285,udokumentowane-klamstwa-pis-w-sprawie-frankow-szwajcarskich

  • plastikpiokio

    Oceniono 4 razy -2

    to trzeba było nie brac cwaniaki ---mysleliscie że wszystkich innych wycwanicie a wpadliscie do szamba po same uszy --chętnie bym wylał wiaderko z szamba na te głupio-cwane łby.

  • stanislaw.sk

    Oceniono 4 razy -2

    Ponad 18 milionów zł wynoszą długi posłanki DOROTY ARCISZEWSKIEJ-MIELEWCZYK (PIS). To smutny (?) rekord zadłużenia wśród polskich parlamentarzystów

    www.polskatimes.pl/fakty/polityka/a/poslanka-pis-tonie-w-dlugach-co-ze-starym-browarem-w-toruniu,12141376/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX