Noclegi tanie jak barszcz, pogoda gwarantowana. Polacy szturmują nową riwierę

Albania już z zeszłym roku niespodziewanie wskoczyła do czołówki najchętniej odwiedzanych kierunków turystycznych. Naszym zdaniem, w kolejnych latach odwiedzi ją jeszcze więcej Polaków, dlatego sprawdziliśmy dla was, na jakie wydatki musi przygotować się turysta, który zdecyduje się tam pojechać.
Albania Albania Pixabay.com/PublicDomainPictures

Nieodkryta Albania

W przeciwieństwie do Hiszpanii, Bułgarii czy Chorwacji, Albania to kierunek, który Polacy dopiero odkrywają. Położony nad morzami Adriatyckim i Jońskim kraj polubią ci, którzy unikają bardzo zatłoczonych miejsc, lubią wypocząć za relatywnie niewielkie pieniądze w swobodnej atmosferze na pięknych plażach. Zaciekawi także osoby interesujące się historią.

Albania to kraj słońca - z niemal 300 dniami słonecznymi w roku. Turyści odwiedzający ten kraj, podkreślają także gościnność miejscowych.

Do Albanii najlepiej pojechać od czerwca do września. Będziemy mogli wówczas cieszyć się dużą dawką słońca i niewielką ilością opadów.

W czerwcu i wrześniu średnia temperatura powietrza w Tiranie to 25 st. C, w lipcu czy sierpniu 28-29 st. C., w maju i październiku - 21 st. C.

Średnia temperatura wody w lipcu i sierpniu to 23 st. C, czerwcu, wrześniu i październiku - 21-22 st. C.

Albania schron Albania schron źródło: flickr.com / Dennis Jarvis / licencja CC BY-SA 2.0

Historia Albanii

Większość z nas kojarzy Albanię po II wojnie światowej z represjami w czasach komunizmu czy uniezależnienia się od Związku Radzieckiego i zbliżenia do Chin. Przez wiele powojennych lat kraj ten był zamknięty, to również dlatego wiemy o nim tak mało. W tych czasach powstało tam kilkaset tysięcy schronów, do dziś natkniemy się na nie w całym kraju.

W drodze do Albanii warto pamiętać także o wspaniałej tradycji starożytnej i średniowiecznej tego kraju. Kraj wchodził w skład cesarstw rzymskiego i bizantyjskiego, potem znalazł się pod panowaniem Turków. Ślady historii możemy tam spotkać na każdym kroku.

Saranda, Albania Saranda, Albania Jarosław Lichoń/flickr.com (CC-BY-SA 2.0)

Najważniejsze miejsca w Albanii

Albania dysponuje 362 kilometrami wybrzeża morskiego i głównie ono przyciąga turystów. Wśród polecanych albańskich plaż na Riwierze Albańskiej, nad Morzem Jońskim znajdują się: Saranda, Himara, Gjipe, Porto Palermo czy Ksamil. Stąd możemy wyskoczyć na grecką wyspę Korfu. Nad Adriatykiem polecane są m.in. plaże w miejscowościach Durres i Wlora.

Nie zapominajmy jednak, że Albania jest w 75 proc. górzysta, stanowi więc wielką gratkę także dla miłośników różnego rodzaju wspinaczek. Szczególnie polecane są leżące na pograniczu Albanii, Czarnogóry i Kosowa Góry Północnoalbańskie, zwane także Alpami Albańskimi lub Górami Przeklętymi.

Wśród najpopularniejszych miejsc znajdują się m.in. Gjirokastra, której niezwykła starówka znalazła się na liście UNESCO czy Berat z najlepiej w całym kraju zachowaną starówką z czasów osmańskich. Niezapomnianych wrażeń dostarczy też licząca 418 tys. mieszkańców stolica kraju Tirana, a także leżące nieopodal miasto Kruja z charakterystyczną warownią.

Miłośnikom przyrody z pewnością przypadną do gustu największe na Półwyspie Bałkańskim Jezioro Szkoderskie oraz Jezioro Ochrydzkie (także na liście UNESCO), na granicy Macedonii i Albanii.

Wizz Air - ceny lotów z Budapesztu do Tirany Wizz Air - ceny lotów z Budapesztu do Tirany wizzair.com

Wyjazd do Albanii

Warszawę i Tiranę dzieli niemal 2 tys. km, dlatego odradzamy przejazd samochodem czy autokarem. Chyba, że zdecydujemy się także na zwiedzanie krajów po drodze i noclegi w tych miejscach. Wtedy jednak trzeba zarezerwować na podróż co najmniej dwa dni w jedną stronę.

By dostać się autokarem ze stolicy Polski do Albanii, z przesiadką w Monachium, Pradze, Zagrzebiu czy Sofii, potrzebujemy niemal dwóch dób. Bilet u standardowych przewoźników kosztuje od 450 do 950 zł w jedną stronę.

Jeżeli chcemy dostać się do Tirany samolotem, powinniśmy rozważyć lot tanimi liniami WizzAir z przesiadką w Budapeszcie. Wrześniowe terminy są właśnie w cenie około 500 zł w obie strony. Dostępne są także czartery z Katowic i Warszawy. Za przelot do Tirany i z powrotem w sierpniu zapłacimy 750-900 zł. Czy to dużo dla Albańczyka?

Lek albański Lek albański źródło: Bank Centralny Albanii

Informacje praktyczne o Albanii

Walutą, która obowiązuje w Albanii jest lek. 1 lek to 100 qindarek, jednak te ostatnie w obiegu praktycznie nie występują. Według kursu NBP, 1 złoty to równowartość około 32,2 leków. Najlepiej do Albanii wziąć euro i na miejscu wymienić je na leki.

Polacy mogą wjeżdżać bez wizy i przebywać na terytorium Albanii do 90 dni. Wjeżdża się na podstawie ważnego dowodu osobistego lub paszportu.

Polska ma podpisaną z Albanią umowę o bezpłatnym leczeniu, jednak z uwagi na niski poziom publicznej opieki zdrowotnej, warto zadbać o dodatkowe ubezpieczenie, pozwalające na wizytę w prywatnych klinikach. Koszt takiej polisy nie powinien przekroczyć 100 złotych za dwie osoby.

W Albanii obowiązuje ta sama strefa czasowa, co w Polsce, identyczne są też gniazdka elektryczne.

Hotel Majestic
Ksamil - Albania Hotel Majestic Ksamil - Albania źródło: flickr.com / Artur Malinowski / (CC BY 2.0)

Noclegi w Albanii

Pokój w hostelu, kwaterę, także w popularnych miejscowościach turystycznych wynająć można już za 60-70 za dobę. Trzygwiazdkowy hotel w Tiranie czy znanych kurortach kosztuje od 100 zł ze śniadaniami, za tydzień w stolicy Albanii w umiarkowanym standardzie zapłacimy więc 700 zł.

Hostele w Sarandzie, w terminach sierpniowych rezerwować można nawet w cenie 40 zł za dobę. Za lokum w średnim standardzie zapłacimy co najmniej 100 zł. Czterogwiazdkowe hotele od 200 zł za dobę.

Na niższe ceny możemy liczyć, rezerwując urlop we wrześniu. Pokój w trzygwiazdowym hotelu ze śniadaniami dostaniemy wtedy za jedyne 90 zł za dobę. W kurorcie Wlora promocyjny apartament w standardzie czterech gwiazdek można zabukować w cenie nawet 105 zł za dobę. A ile kosztują całe wczasy?

Wlora / Albania Wlora / Albania flickr.com / godo godaj / CC-BY 2.0

Last minute do Albanii

Osoby, które preferują zorganizowany wypoczynek, powinny skorzystać z ofert biur podróży. Tydzień w czterogwiazdkowym hotelu na Riwierze Albańskiej w Durres z pełnym wyżywieniem można znaleźć już od 1000 zł od osoby (opcja z dojazdem własnym).

Turyści, którym nie jest straszna wielogodzinna podróż autokarem, mogą skusić się na wypoczynek w kurortach Wlora, Ksamil, Durres czy Saranda. 10-dniową ofertę ze śniadaniami znajdziemy za 1200-1400 zł.

Jeśli bierzemy pod uwagę wyłącznie przelot samolotem, musimy wysupłać minimum 1800 zł (tydzień ze śniadaniami, 2,5 gwiazdki w Durres), 2000-2200 zł (7 dni ze śniadaniami i obiadokolacjami, 3-4 gwiazdki - Durres i Saranda) lub co najmniej 2250 zł za tydzień z all inclusive w standardzie 3 gwiazdek czy 2450 zł w opcji 4 gwiazdek.

Baklawa (fot. gokhanoguztimur/istockphoto) Baklawa (fot. gokhanoguztimur/istockphoto) Baklawa (fot. gokhanoguztimur/istockphoto)

Kuchnia albańska

Kuchnia albańska zachowała wiele z charakteru bałkańskiego, ma także własne, odrębne elementy. Większość typowych dla tej kuchni potraw jest prosta.

Warto wymienić tave, rodzaj zapiekanych na różne sposoby potraw. Wielu turystów skusi się na byrek, czyli ciasto z nadzieniem. Albańczycy bardzo często jedzą potrawy z baraniny - w formie pieczonej, czyli gyros lub grillowanych kotlecików, czyli gofte. Popularna jest też jagnięcina. Powszechne są sery, zarówno białe, jak i żółte.

Albanię polubią miłośnicy ryb i owoców morza, które podaje się w wielu miejscach na wybrzeżu oraz miejscowościach odwiedzanych przez turystów.

Popularnym deserem jest znana z Bałkanów bakława.

Z napojów powszechna jest kawa oraz piwo, Albańczycy piją za to mniej wina. Warto skosztować rakiji.

Ile kosztuje jedzenie w Albanii - dowiecie się na następnej stronie.

Targ w Tiranie Targ w Tiranie flickr.com / NH53 / CC-BY 2.0

Zakupy w Albanii

Najtańsze powinno być kupowanie na lokalnych targowiskach i przyrządzanie potraw we własnym zakresie. Można także zaopatrywać się w marketach - popularne to SPAR, Conad, Big Market czy Crai. Za chleb zapłacimy około 2,30 zł, mleko - 4 zł, opakowanie herbaty 6 zł, jogurt 400 g - 3 zł, filet z kurczaka to koszt około 15,50 zł za kilogram. Za zwykłe piwo zapłacimy dwa złote.

Na wybrzeżu często jada się ryby i owoce morza. Ryb, np. okoniowate kosztują 22-31 zł za kilogram, dorsz - 18 zł za kg. Za kilogram nieoczyszczonych małży zapłacimy 7,80 zł, krewetek - 25 zł.

Cielęcina kosztuje około 23,50-25 zł za kilogram, wieprzowina - około 17-19 zł za kilogram, jagnięcina - 22-24 zł/kg.

Saranda, Albania Saranda, Albania Pixabay / AliceKeyStudio Saranda Albania Port Zachód Słońca Przystań Public Domain Powiązane obrazy Albania, Zamek, Ruina, Szkodra, Bałkanów Albania, Skoder, River, Wieś, Meczet Charakter, Górski, Albania Albania, Fier, Przemysł, Ruiny Livadh, Himara, Albania, Morze, Plaża Parasol, Plaża, Morze, Słonecznie, Lato AliceKeyStudio AliceKeyStudio

Restauracje w Albanii

Tutaj musimy posiłkować się cenami uśrednionymi. To bowiem, ile zapłacimy za wizytę w lokalu, zależy od jego lokalizacji, pory roku oraz - oczywiście - standardu. Jak wszędzie obowiązuje zasada: stołuj się tam, gdzie tubylcy.

Za porcję makaronu zapłacimy 12,50-25 zł, zupy - 9 zł, sałaty - około 12,50 zł. Lavrek grillowany z dodatkami kosztuje około 45 zł, podobnie koca grillowana. Pizza to wydatek około 18-22 zł.

Grillowana cielęcina kosztuje około 22-28 zł, na tave dheu (tradycyjną zapiekankę z mięsa) musimy wydać około 18,50-22 zł.

Espresso to wydatek rzędu 1,80-3 zł, duże piwo lane 6-9 zł, półlitrowa butelka wina - 9-18 zł.