Oto najbardziej zakorkowane miasta w Europie. Jak na ich tle wypada Warszawa?

Zatłoczone ulice to dla mieszkańców spory problem. Stopień zakorkowania największych miast bada zajmujący się telematyką TomTom. Z najnowszych danych z 2016 roku wynika, że z korkami trzeba mierzyć się głównie w Azji. Problem obecny jest jednak również w Europie. Przedstawiamy 8 najbardziej zakorkowanych miast (o ludności powyżej 800 tys. osób) na Starym Kontynencie i Warszawę, która w TOP8 się nie zmieściła.
atomium, bruksela, belgia atomium, bruksela, belgia Fot. Shutterstock

Miejsce 8. Bruksela

Ranking zaczniemy od miejsca 8., na którym znalazła się stolica i jednocześnie najbardziej zakorkowane miasto w Belgii. Bruksela miała w rankingu TomTom wynik 38 proc. Ten rezultat oznacza, że korki średnio rzecz ujmując wydłużają czas podróży o 38 proc. w porównaniu z sytuacją drogową bez korków. To wynik o 3 pkt procentowe wyższy niż rok wcześniej. 

Czas dojazdu do celu w Brukseli w porannych i wieczornych godzinach szczytu wzrasta względem sytuacji bez korków odpowiednio o 71 i 77 proc.

Powierzchnia: 161,4 km kw.

Liczba mieszkańców: 1,18 mln

Pozycja na świecie: 37

Paryż wycieczki, Pola Elizejskie Paryż wycieczki, Pola Elizejskie Fot. Shutterstock

Miejsce 7. Paryż

Kolejne miejsce w zestawieniu najbardziej zakorkowanych europejskich miast przypadło Paryżowi. Stolica Francji również zanotowała wynik 38 proc., co stanowi wzrost o 2 pkt procentowe.

Choć TomTom wyliczył, że Paryż jest bardziej zakorkowany od Brukseli, to jednak w godzinach szczytu Francuzi dojadą do celu nieco szybciej niż Belgowie. Wzrost czasu dojazdu w Paryżu wynosi rano 68 proc., a wieczorem 66 proc.

Powierzchnia: 105,5 km kw.

Liczba mieszkańców: 2,22 mln

Pozycja na świecie: 35

rzym, plac wenecki, włochy rzym, plac wenecki, włochy Fot. Shutterstock

Miejsce 6. Rzym

Stolica Włoch jest najbardziej zakorkowanym miastem tego kraju. Zdaniem TomToma zasłużyła na wynik w postaci 40 proc., a więc o 2 pkt procentowe więcej niż rok wcześniej.

Czas dojazdu do celu w porannych godzinach szczytu zwiększa się w Rzymie o 74 proc., a podczas wieczornych korków o 68 proc.

Powierzchnia: 1 285 km kw.

Liczba mieszkańców: 2,87 mln

Pozycja na świecie: 27

Zdjęcie zrobione smartfonem Galaxy S8 Plus Zdjęcie zrobione smartfonem Galaxy S8 Plus fot. Bartłomiej Pawlak

Miejsce 4. Londyn

Raczej nie powinien stanowić zaskoczenia fakt, że największe pod względem liczby ludności miasto w całej Unii Europejskiej (ponad dwukrotnie większe od drugiego Berlina) znalazło się tak wysoko.

Problem korków w Londynie nie jest nowy. Pomimo starań władz, w dalszym ciągu się powiększa (o 2 pkt. procentowe) plasując stolicę wyspiarskiego Królestwa tuż za podium z wynikiem 40 proc.

Wzrost czasu dojazdu do celu w Londynie obliczono na 64 proc. podczas porannych i 68 proc. podczas wieczornych godzin szczytu.

Powierzchnia: 1 572 km kw.

Liczba mieszkańców: 8,79 mln

Pozycja na świecie: 25

Petersburg Petersburg fot. domena publiczna

Miejsce 3. Petersburg

Ostatnią pozycję na podium zajął Petersburg. Drugie największe miasto Rosji dostało notę 41 proc. (o 1 pkt procentowy więcej niż rok wcześniej).

W Petersburgu w porannych godzinach szczytu czas dojazdu wydłuża się średnio o 65 proc., a wieczorem aż o 90 proc. Powroty z pracy dla mieszkańców tego nadbałtyckiego miasta muszą być więc wyjątkowo męczące.

Powierzchnia: 1 439 km kw.

Liczba mieszkańców: 5,32 mln

Pozycja na świecie: 21

ROSJA, MOSKWA, KREML ROSJA, MOSKWA, KREML Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta

Miejsce 2. Moskwa

Jeszcze gorzej jest w największym rosyjskim mieście - Moskwie. Wiecznie zakorkowana stolica Rosji otrzymała od TomToma identyczną jak rok wcześniej notę 44 proc., jednak spadła na 2. miejsce zestawienia.

Mimo wszystko firma postanowiła przyznać miastu nagrodę za łatwiejsze parkowanie. Dzięki odpowiednim zmianom wprowadzającym m.in. opłaty za parkowanie i lepszego egzekwowania prawa, czas szukania miejsca parkingowego zmniejszył się w Moskwie o 65 proc.

Mieszkańcy tego ogromnego miasta i tak szczęśliwi nie są, bo czas dojazdu do celu w porannych godzinach szczytu jest 71 proc. dłuższy niż zwykle. Wieczorem ten wskaźnik wynosi aż 94 proc.

Powierzchnia: 2 511 km kw.

Liczba mieszkańców: 12,23 mln

Pozycja na świecie: 13

Bukareszt Bukareszt Shutterstock.com

Miejsce 1. Bukareszt

Najbardziej zakorkowanym miastem według nowych statystyk został relatywnie niewielki Bukareszt. Stolica Rumunii dostała notę równą 50 proc. To wzrost aż o 7 pkt procentowych względem 2015 roku.

Kierowcy w Bukareszcie marnują w godzinach szczytu najwięcej czasu w Europie. Rano czas dojazdu do celu wydłuża im się o 90 proc., a podczas wieczornego szczytu aż o 98 proc.

Choć Bukareszt jest najbardziej zakorkowanym miastem w Europie to do ogólnoświatowej czołówki jeszcze trochę mu brakuje. Plasuje się zaraz za ogromnym miastem Meksyk (66 proc.), Bangkokiem (61 proc.), Dżakartą (58 proc.) i Chongqing (52 proc.). Jest pierwszym miastem w rankingu z wynikiem nie większym niż 50 proc.

Powierzchnia: 228 km kw.

Liczba mieszkańców: 1,88 mln

Pozycja na świecie: 5

Korki w Warszawie Korki w Warszawie Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

A jak jest w Polsce?

TomTom przyznał Warszawie wynik 37 proc., co pozwoliło zająć 11. miejsce w Europie i 42. na świecie. Co godne pochwały, Warszawa jest jednym miastem z europejskiego top 25, w którym korki zmniejszyły się (o 1 pkt procentowy) względem poprzedniego roku. 

Czas dojazdu w godzinach szczytu w Warszawie zwiększa się rano o 65 proc., a wieczorem o 72 proc.

Powierzchnia: 517 km kw.

Liczba mieszkańców: 1,75 mln

Pozycja na świecie: 42

Trzeba jednak zaznaczyć, że TomTom uwzględnił w zestawieniu tylko duże miasta (z Polski kwalifikuje się tylko Warszawa). Gdyby pod uwagę wziąć jedynie mniejsze miejscowości (poniżej 800 tys. mieszkańców), na 1. miejscu na świecie uplasowałyby się Łódź (51 proc.), na 6. Lublin (40 proc.), a na 8. Kraków (38 proc.).

Czytaj też: Byliśmy w centrali głównej TomTom w Amsterdamie. To tu przetwarzane są dane od tysięcy kierowców na świecie

Więcej o: