Telefon w cenie samochodu? Rynek luksusowych smartfonów kwitnie

Większość z nas kupuje smartfony ze średniej półki kosztujące w okolicach 1000 zł. Można także zainwestować we flagowe modele popularnych producentów w trzy razy wyższej cenie. A co w sytuacji, gdy pieniądze nie grają roli, a chcemy poczuć się wyjątkowo?
Grand Touch Executive Grand Touch Executive źródło: materiały Mobiado

Ekskluzywne telefony

Możemy kupić jeden z ekskluzywnych telefonów. Z takim urządzeniem w ręku na pewno zostaniemy zauważeni. Niektóre z nich są brzydkie, inne zupełnie niepraktyczne. Większość z nich pod względem wydajności i funkcjonalności nie może mierzyć się z topowymi modelami Samsunga czy LG. Jednak nie to jest istotne. Najważniejsze są materiały, jakość wykonania i... poczucie luksusu. Zobaczcie zestawienie absurdalnie drogich telefonów, które są obecnie w sprzedaży.

Złoty Iphone 6s Złoty Iphone 6s źródło: materiały producenta

Złoty Iphone 6s - 2 399 funtów (ok. 11 800 zł)

Na początek coś "tańszego". Iphone 6s w wersji ze 128 GB pamięci wbudowanej. Smartfon Apple zmodyfikowany przez Alexandra Amosu ma obudowę wykonaną z 24 karatowego, żółtego złota. Na pleckach urządzenia znajduje logo Apple, Alexanda Amosu i spersonalizowany grawerunek wykonywany na życzenie klienta. Jednolitą, złotą obudowę szpecą jedynie plastikowe paski anten. Co ciekawe, producent niezwykłego iPhone'a deklaruje, że do jego produkcji wykorzystał taką samą technikę jaką wykonywane są pozłacane zegarki firmy Rolex. Poza iPhonem z żółtego złota możemy zamówić wersję z obudową z różowego, czarnego i platynowego złota. Cena pozostaje niezmienna - 2399 funtów brytyjskich.

Grand Touch Executive Grand Touch Executive źródło: materiały producenta

Mobiado Grand Touch EM - 3 100 dolarów (ok. 11 850 zł)

Za niewiele więcej dostaniemy wyjątkowy telefon. Nie jest wykonany ze złota ani platyny, ale z naturalnego materiału. Do wyboru mamy aż 5 wersji: Burl, Cocobolo, Ebony, Granite i Marble. To różne rodzaje drewna i kamieni. Te drugie określane są przez producenta jako "kamienny materiał hybrydowy", dzięki czemu nie przytłoczy nas ogromna waga smartfonu. Niestety "kamienny telefon" nie ma się czym pochwalić jeśli chodzi o specyfikację techniczną. Wyświetlacz HD (720p) S-AMOLED o przekątnej 4.65 cala, aparat o rozdzielczości 5 Mpx i tylko 1 GB pamięci RAM. Warto jednak pamiętać, że ten model ma już kilka lat. Na pocieszenie zostają szafirowe przyciski w które wyposażone jest urządzenie. Na zdjęciu powyżej wersja z marmuru, a poniżej telefon wykończony granitem.

 

źródło: materiały producenta

Tonino Lamborghini 88 Tauri Tonino Lamborghini 88 Tauri źródło: screen ze strony producenta

Tonino Lamborghini 88 Tauri - 5 250 dolarów (ok. 20 070 zł)

Ten smartfon wygląda efektownie i jest całkiem praktyczny. Tym razem mamy do czynienie ze skórą i złotem. Jednak specyfikacja techniczna tego telefonu, mimo że nie najnowsza, w dalszym ciągu jest w pełni wystarczająca. Mamy do dyspozycji 5-calowy ekran o rozdzielczości Full HD, główny aparat o rozdzielczości 20 Mpx i przednią kamerkę - 8 Mpx. Za wydajność urządzenia odpowiada Snapdragon 801 (8 rdzeni, 2,3 GHz) wspomagany przez 3 GB pamięci RAM. Bateria ma pojemność 3400 mAh, co - jak deklaruje producent - powinno wystarczyć do 35 godzin rozmów i 1000 godzin w trybie oczekiwania. Sam smartfon może się podobać, a jego kanciaste kształty przypominają nieco stylistykę samochodów tego producenta. Niestety cena nie jest najniższa. Za taką kwotę możemy kupić 5 Samsungów Galaxy S7 edge i jeszcze wystarczy nam na jeden egzemplarz poprzedniej wersji "zagiętego Samsunga'.

Vertu New Signature Touch Vertu New Signature Touch źródło: materiały producenta

Vertu New Signature Touch Collection - od 8 400 euro (od 35 800 zł)

Ceny smartfonów New Signature Touch, stworzonych przez luksusową markę Vertu, zaczynają się od 8 400 euro, a kończą na 18 500 euro (ok. 70 730 zł). W konstrukcji telefonu wykorzystano tytan, a w niektórych wersjach także złoto. Poszczególne wersje różnią się jednak rodzajem skóry. Do wyboru mamy, między innymi skórę z jaszczurki, aligatora, albo niebieską skórę cielęcą. Na zdjęciu wersja stworzona przy współpracy z marką samochodów Bentley. "Pod maską" znajdziemy Snapdragona 810 i 4 GB RAM, a za wyświetlanie obrazu odpowiada ekran Full HD o przekątnej 5.2 cala.

Vertu Signature Red Gold Ultimate Black Vertu Signature Red Gold Ultimate Black źródło: materiały producenta

Vertu Signature Red Gold Ultimate Black - 29 000 euro (ok. 123 600 zł)

Kolejny telefon firmy Vertu. Jego elementy wykonano z 18 karatowego złota i czarnej nierdzewnej stali. Wygląd tego telefonu to kwestia subiektywna, jednak cena ponad 120 tys. złotych wydaje się zaporowa.

Goldvish Eclipse Goldvish Eclipse źródło: screen ze strony producenta

Goldvish Eclipse (edycja diamentowa) - 32 800 euro (ok. 140 000 zł)

Obudowę smartfona wykonano z czarnej skóry aligatora, a pasek na pleckach telefonu z nierdzewnej stali, w której umieszczono 360 diamentów. Ekran ma średnicę 5,5 cala, a do zasilania urządzenia użyto baterii o pojemności 3100 mAh. Podobnie jak w przypadku wszystkich poprzednich urządzeń (poza iPhonem i Signature Red Gold) mamy tu do czynienia z systemem Android. Tym razem jest to modyfikacja Cyanogen Mod. Co ciekawe, wersja nieozdobiona diamentami (za skóry cielęcej) kosztuje sporo mniej, bo 5 200 euro.

Komentarze (17)
Telefon w cenie samochodu? Rynek luksusowych smartfonów kwitnie
Zaloguj się
  • moja_jest_racja

    Oceniono 7 razy 7

    Polacy zawsze "inwestuja" w telefon, telewizor, laptopa. Smieszne.

  • ankhar

    Oceniono 7 razy 5

    Oops, wpadł mi do kibla.

  • azjael

    Oceniono 4 razy 4

    a pokemony łapie sam, czy trzeba łapą pomagać?

  • pogostarek

    Oceniono 3 razy 3

    a śrubokręcik jest w zestawie ?

  • oszrany

    Oceniono 2 razy 2

    Co za bzdura, telefon sie wywala po 1,5 roku i kupuje drugi. Nikt o zdrowych zmyslach nie lansuje sie telefonem :)

  • xyz_xyz1

    Oceniono 2 razy 2

    No cóż jak ktoś ma już wszytko to swoją wyjątkowość musi podkreślić stosownym telefonem. To są rzeczy własnie dla takich osób.

  • dcmedia

    Oceniono 1 raz 1

    wygląda jak dla ruskiego bandyty

  • the_incognito

    Oceniono 1 raz 1

    Bez sensu - ani ładne ani szybkie, ale kto bogatemu zabroni.

  • eurotram

    0

    Lambo to jeszcze praktyczny,ale reszta dla głupich snobów

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX