Komentarze (75)
Nasze pierwsze telefony komórkowe
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • wiezet

    Oceniono 2 razy 0

    Siemens C35 i . Działa do dziś i mieści się w "kondonówce"

  • baba67

    Oceniono 4 razy 0

    Ja mam Samsunga C 140 jak mi jeden pada to tropię następnego.Jestem hipsterką?

  • panbies

    Oceniono 8 razy 0

    "Pamiętam, że alternatywą dla dzwonienia było wówczas puszczanie tzw. "sygnałów", zwanych gdzieniegdzie "głucholcami". No cóż - takie to były czasy."

    Ja mówiłem "puść biedaka".

  • panbies

    Oceniono 4 razy 0

    Hagenuk. Nie pamiętam modelu. Może 98 rok?
    Smsy pisało się przesuwając wskaźnik od prawej do lewej i z powrotem trafiając na odpowiednią literkę.
    Ciężka sprawa to była:D

  • panamera53

    Oceniono 2 razy 0

    Motorola Flare. Działał kilka godzin na baterii. Miałem dwie na zmianę. Telefon trzymam dla wnuków, mogą nie uwierzyć, że kiedyś były tylko TELEFONY, bez Internetu, gier, kolorów A smsy tylko odbierał.

  • wolf01

    Oceniono 2 razy 0

    Panasonic GD95 pancerny tyle razy ile zaliczył glebę na betonie czy spadł skądś nie sposób policzyć mimo to przetrwał dzielnie, potem był już wypaśny Samsung V200 z klapką kolorowymy wyświetlaczem i aparatem już wtedy obracanym wokół własnej osi

  • cyreliusz

    Oceniono 10 razy 0

    Do dziś używam NOKIA 3410 i nie zamierzam zmienić.
    Do telefonowania jest "super".
    Dzisiejsze komórki to zabawki dla dużych dzieci.Żeby miały co robić w tramwaju.

  • Andrzej Duxa

    Oceniono 2 razy 0

    Tylko ze to byly Telefony pprezez duze "T" - są miejsca (koło Warszawy!), w ktorych ZADEN smartfon nie ma zasiegu lub - w najlepszym razie - rozmowa jest przerywana a NOKIE - tylko modele z antenką np. 5100, 6100, 6150 oferuja perfekcyjna jakosc rozmowy

  • rodak_z_perth

    0

    Nokia N900 - centertel ale przed nią była jeszcze "walizka" ale już modelu nie pamiętam.

  • e-kacperek

    Oceniono 2 razy 0

    Motorola Asociate 2000 w Centertelu . Rok. 1995 . Kosztowała 38 milionów i była wielkości aktówki . Nie wysyłała SMS-ów a po kilku minutach rozmowy słuchawka tak się nagrzewała że nie można jej było utrzymać.

  • polskiniemiecwchinach

    0

    Siemens C25, z antenką.

  • e-komentarz

    Oceniono 14 razy 0

    A czy ktoś z czytelników pamięta czasy kiedy "komórek" w kraju nie było wcale, stacjonarny telefon w domu był rzadkością nawet w miastach? Czasy kiedy zadzwonić chodziło się na pocztę, podawało panience z okienka numer tel. i czekało się aż po jakimś czasie panienka wykrzykiwała "rozmowa z ..... z kabiny drugiej"? Jeśli tak, to pozdrawiam rówieśników...
    Dzisiejszych 'komórkowców-smartfonowców' też pozdrawiam...

  • kler-killer

    0

    Alcatel HC800

  • hens

    Oceniono 4 razy 0

    Co Wy wiecie o komórkach Erikssona...........T10/T28/T29/T39m pomijam terminal R320 z otwierana połową obudowy, ten model był na te lata ponad czasowy.
    Do dzisiaj telefony T39m budzą mnie codziennie, a minęło już 17 lat......a baterie działają :-)))

  • nostradrianus

    Oceniono 4 razy 0

    Ten żółty ericson miałem bo był mały ale nigdy więcej nie kupiłem nic tej marki bo to że mały wyświetlacz to pół biedy, wszystkie takie miały ale jeden SMS był podzielony na powiedzmy 4 części i żeby go przeczytać należało przesuwać kursor z końca 4 do początku pierwszej części. Po przeczytaniu jej kursor wędrował znów na koniec 4 a ty przesuwałeś do drugiej itd...masakra

  • gorryll

    Oceniono 2 razy 0

    Haha dokładnie odniosłem takie samo wrażenie jak kolega. A gdzie Nokia 8110 "banan" albo Motorola Startac to były legendy!!

  • rabingoldblatt

    Oceniono 4 razy 0

    Co wy wiecie o komórkach:))

    Philips Fizz z Ery czy to plastykowe granatowo-żólte gowienko ( jakiś "francuz" chyba - stary jestem nie pamietam ) z Idei. No i kaloryfer Centertela.... ech.

  • polsz

    Oceniono 1 raz -1

    a gdzie najbardziej kultowe Nokie 3110 i 8110??

  • rejestracjanowegokonta

    Oceniono 11 razy -1

    Pierwszy telefon to Nokia 5110. Kupiona bodajże w 1999 r. Co to był za szał, to szok. W każdym razie minuta połączenia kosztowała wtedy coś między 2 a 3 złote. Masakrycznie dużo. I nie było naliczania sekundowego. Ale było coś lepszego. W sieci Era było pierwsze 5 sekund za DARMO. Szał, większość połączeń do kumpli mieściło się więc w tym przedziale czasowym. To były piękne czasy. Acha, no i w nocy też jakoś połączenia były bardzo tanie, to też można było zadzwonić. No i też szał w komórce, jak ktoś miał ogarniętego kumpla to mu wgrał Net Monitora, czyli taki dodatkowy programik podający jakieś tam szlag wie jakie dane sieciowe. Można było godzinami w to patrzeć. Cóż, wtedy takie proste rzeczy cieszyły, i to jak. Dziś tego nie ma.

  • oszrany

    Oceniono 9 razy -1

    Gdzie Siemens S8 lub S10, gdzie motorola M3688 itp ;) To co pokazuja to nie sa stare telefony ;)

  • swerd

    Oceniono 9 razy -1

    t10 i bateria trzymała tydzień???
    mi padał po 3 dniach i to przy sporadycznym użytkowaniu. tydzień to on nawet fabrycznie nie miał trzymać

  • Mariusz Fernik

    Oceniono 7 razy -1

    Czytając ten artykuł dotarło do mnie po co Ja ich czytam i słucham. Oni jeszcze pojęcia nie mają o życiu. Przedstawili (komórki) które były o wiele nowszymi telefonami niż Ja osobiście miałem. Czuję się starszy przez tych pajaców małych :) Najlepsze w tym że nic nowego nie wnieśli tylko zarobili na takim artykule. O to nie mam co napisać to pierdnę że komórki się zestarzały :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX