Osiem produktów i technologii, których w 2017 roku już nie zobaczycie

Przez wielu producentów rok 2016 nie będzie dobrze wspominany. Musieli zamknąć rozwijane od lat projekty lub wycofać z rynku flagowe produkty. Lista jest różnorodna: od smartfona, przez system operacyjny po znane aplikacje. Wybraliśmy osiem najważniejszych, które prawdopodobnie znacie.
Samsung Galaxy Note 7 Samsung Galaxy Note 7 fot. Bartłomiej Pawlak

Samsung Galaxy Note 7

Samsung Galaxy Note 7 został zaprezentowany 2 sierpnia w Londynie. Niemal od razu okrzyknięty został królem dużych smartfonów. W końcu - po luce jaką spowodował brak Note 5 na polskim rynku - nadzieje związane z nowym flagowcem z linii Note były bardzo duże. Smartfon spełnił oczekiwania klientów i stał się jednym z najlepszych urządzeń na rynku.

Niestety, wszystko wyglądało pięknie tylko do czasu pierwszych doniesień związanych z samozapłonem akumulatorów w tym modelu. Flagowiec Samsunga szybko został wycofany z rynku, początkowo tylko na chwilę, a ostatecznie na zawsze. Samsung zapowiadał zresztą całkowite zniszczenie wszystkich wyprodukowanych egzemplarzy telefonu. Już nigdy nie kupimy Note 7, który - gdyby nie wadliwe baterie - byłby bardzo udanym smartfonem.

Co ciekawe, niektórym Note 7 tak bardzo przypadł do gustu, że nie zważając na groźbę zapłonu, w dalszym ciągu nie chcą odesłać go do producenta, który dalej apeluje o ich zwrot.

Pebble Steel Pebble Steel Fot. Kamil Brzeziński

Pebble

W minionym roku producent smartwatcha - będącego dla wielu jednym z najlepszych inteligentnych zegarków na rynku - został wykupiony przez firmę Fitbit. Poinformowano, że Pebble nie wypuści więcej żadnego urządzenia. Niestety klienci zostali na lodzie - mogą mieć teraz problem z gwarancją i serwisem.

Zegarki od Pebble charakteryzowały się zastosowaniem ekranu e-ink, który wykorzystywany jest między innymi w czytnikach e-booków. Takie wyświetlacze pobierają minimalną ilość prądu i mogą być włączone przez cały czas. Dzięki temu smartwatche tego producenta działały nawet 7 dni na jednym ładowaniu.

Prototyp smartfonu Project Ara Prototyp smartfonu Project Ara Fot. Google

Project Ara

Nad Projektem Ara Google pracował już od kilku ładnych lat. Miał być to modułowy smartfon, w którym w miarę potrzeb moglibyśmy wymieniać poszczególne podzespoły - od aparatu czy baterii, po procesor. Początkowo telefon miał pojawić się w sprzedaży już w 2015 roku, jednak tak się nie stało.

Po pewnym czasie Google nieco zmienił swoją wizję - stwierdził, że procesora, pamięci RAM i wyświetlacza nie będzie dało się wymienić. Telefon miał mieć swoją premierę na początku 2017 roku. Niestety we wrześniu minionego roku - ku zaskoczeniu wszystkich fanów nowych technologii - projekt całkowicie zamknięto. Niestety nie znamy przyczyny takiej decyzji giganta z Mountain View, nie wiadomo także czy Google kiedykolwiek wróci do swojego pomysłu. Na to jednak raczej się nie zanosi.

Picasa Picasa fot. screen

Google Picasa

Picasa to aplikacja komputerowa przeznaczona do (bardzo podstawowej) obróbki zdjęć, ich przeglądania i katalogowania. Łączyła się także z serwerami Google, gdzie mogliśmy udostępniać wybrane albumy. Gigant z Mountain View miał już jednak dwie usługi działające na podobnej zasadzie: galerie w Google + i nowy produkt - Zdjęcia Google.

Galerie zniknęły z gamy produktów giganta jeszcze w 2015 roku. Picasa nie była jednak rozwijana od miesięcy i kwestią czasu było kiedy podzieli los poprzedniej usługi. Tak też stało się w marcu 2016 roku, po 12 latach działania aplikacji.

LG Nexus 4 LG Nexus 4 fot. LG

Google Nexus

Project Ara i Picasa to jednak nie wszystkie produkty jakie Google uśmierciło w minionym roku. Kolejnym są smartfony z serii Nexus. Dla przypomnienia, Nexusy to telefony i tablety produkowane przez wybranych producentów (jak HTC czy LG) przy współpracy z Google. Miały zainstalowaną zupełnie czystą wersję Androida, przez co działały bardzo sprawnie, nawet przy mniej wydajnych podzespołach. Otrzymywały także jako pierwsze aktualizacje do nowej wersji Androida.

W październiku 2016 roku Google wypuściło na rynek smartfony Google Pixel, którym mieliśmy okazję bliżej się przyjrzeć. Pixele to typowe, bezkompromisowe flagowce, które kosztują krocie, ale oferują za to najwyższą wydajność, optymalizację, świetny aparat i dodatkowe, unikatowe funkcje, takie jak Google Assistant. Nie są jednak dostępne w Polsce, co po zamknięciu serii Nexus spowodowało, że nie mamy już nad Wisłą żadnego smartfona tej firmy.

Miejmy nadzieję, że zmieni się to w tym roku - być może Google wypuści u nas kolejną generację smartfona Pixel...

Thunderbolt Thunderbolt fot. Wikipedia / Limpfish

Thunderbolt Display i gniazdo Thunderbolt w komputerach Apple

Apple już od pięciu lat trzymał w swojej ofercie Thunderbolt Display. To monitor, do którego - dzięki połączeniu wtyczek Thunderbolt (do przesyłu danych) i MagSafe (do zasilania) - można było szybko podłączyć laptopa Apple. Wystarczył jeden kabel, a MacBook (poza przesyłem obrazu) był jednocześnie ładowany, co przydatne było np. w biurze. Apple w czerwcu ostatecznie wycofało monitor ze swojego sklepu. Być może oznacza to, że szykuje premierę nowego produktu opartego o wykorzystanie bardzo uniwersalnego złącza USB typu C.

Tak stało się zresztą w nowych komputerach z logo nadgryzionego jabłka. Po wielu latach obecności standardu Thunderbolt w komputerach Apple, wreszcie zdecydowano się na zmianę wtyczki. Postawiono na USB typu C, które zastąpiło wszystkie dotychczas stosowane przez Apple porty w zaprezentowanych w październiku laptopach.

AirPods AirPods Fot. Apple

Gniazdo słuchawkowe w iPhone 7

W minionym roku Apple zdecydowało się na pozbawienie swojego telefonu gniazda słuchawkowego mini jack. Po wielu latach stosowania analogowego standardu przesyłu dźwięku pozostawiono użytkowników z niemiłym wyborem. Mogą zdecydować się na bardzo kosztowne, bezprzewodowe słuchawki AirPods (ewentualnie innych firm) lub korzystanie z niewygodnej przejściówki.

To oczywiście wzbudziło ogromne emocje, bo standard ten jest dalej bardzo szeroko wykorzystywany. Praktycznie wszystkie produkowane obecnie słuchawki korzystają właśnie z mini jacka. Miejmy nadzieję, że pozostali producenci smartfonów nie pójdą w tę samą stronę, przynajmniej na razie.

Warto wspomnieć, że w iPhone kolejnej generacji może zabraknąć również standardowej dla Apple wtyczki Lightning - może zostać zastąpiona przez USB typu C. To wydaje się naturalnym krokiem po wprowadzeniu USB do MacBooków. Wszystko wskazuje więc na to, że Apple wreszcie otwiera się na uniwersalne standardy.

Firefox OS Firefox OS Firefox OS

Firefox OS

Firefox OS to otwarty system operacyjny przeznaczony na smartfony. Stworzony został przez organizację Mozilla, twórcę popularnej przeglądarki internetowej - Firefox. Pierwszy telefon z tym systemem (podobnie jak Android opartym na jądrze Linuxa) zaprezentowano w połowie 2013 roku.

W założeniu Firefox OS miał być lekkim OS-em, z którym bez problemu poradzą sobie tańsze smartfony wyposażone w podzespoły o słabej wydajności. Niestety z projektu nic nie wyszło, bo producenci przeszli obok Firefox OS zupełnie obojętnie. Cóż, trudno dziś nawiązać walkę z Androidem, który ma już blisko 90 proc. rynku. Pozostała część prawie w całości należy do iOS.