Skończy się hodowla przedawnionych długów? Zobowiązania szybciej się przedawnią

Dotychczas można było domagać się zwrotu nawet przedawnionych długów, bo sąd nie musiał tego sprawdzać. Teraz ma nastąpić naprawdę dobra zmiana.
Sąd (zdjęcie ilustracyjne) Sąd (zdjęcie ilustracyjne) Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta

Dobra zmiana dla dłużników?

W obecnym stanie prawnym sądy, o ile dłużnik nie podniesie zarzutu przedawnienia długu, nie muszą w ogóle sprawdzać, czy wierzyciel nie domaga się zwrotu zbyt starego długu. Prowadziło to do sytuacji, w których sądy zatwierdzały egzekucję długu sprzed kilkunastu lat - do groszowej kwoty długu doliczano koszty monitów, odsetki i robiła się z tego spora kwota. Pozbawieni prawniczej wiedzy dłużnicy byli często bezbronni wobec bezwzględnych firm windykacyjnych.

Teraz to może się zmienić za sprawą proponowanej przez posłów PiS nowelizacji kodeksu cywilnego i kodeksu postępowania cywilnego zaproponowana. Dla dłużników to naprawdę może być dobra zmiana. 

Emeryci w Warszawie Emeryci w Warszawie Shutterstock

Sąd będzie badał, czy dług nie jest przedawniony

Proponowana nowelizacja zakłada duże zmiany. Przede wszystkim, sądy mają z urzędu badać, w przypadku długów konsumentów, czy nie są one przedawnione. Pomóc sędziom w badaniu czy pieniądze należą się wierzycielowi bezspornie, czy nie pomóc ma obowiązek wskazywania w pozwie daty wymagalności roszczenia. Dzięki temu sąd będzie mógł od razu ustalić czy dług nie jest przedawniony.

Dodatkową korzyścią dla konsumentów będzie zmiana terminu przedawnienia. Obecnie ogólny okres przedawnienia roszczeń to 10 lat. Posłowie chcą skrócić ten czas do 6 lat, co też utrudni ściąganie zapomnianych przez wierzycieli niedopłat za rachunki (które to roszczenia najczęściej trafiały do firm windykacyjnych).

Korzyści dla dłużników, to kłopoty dla wierzycieli

Obowiązkowo datę wymagalności roszczenia trzeba będzie też podawać w przypadku sporów między firmami. Nie tylko konsumenci będą mogli łatwiej podnosić zarzut przedawnienia. Dodatkowo skrócenie okresów przedawnienia może przyczynić się do tego, że wierzycielom trudniej będzie egzekwować płatności - w przypadku firm, biorąc pod uwagę skalę polskich zatorów płatniczych, może to mieć znaczenie.

Co więcej, nie każdy przedsiębiorca ma w firmie prawników i może mieć problem z precyzyjnym określaniem daty wymagalności roszczenia. Może się to skończyć wpisywaniem czegokolwiek, byle wniosek nie został cofnięty przez sąd z powodów formalnych. A to dostarczy dodatkowej pracy sądom oraz nie przyspieszy odzyskiwania długów.

***

Więcej o:
Komentarze (40)
Skończy się hodowla przedawnionych długów? Zobowiązania szybciej się przedawnią
Zaloguj się
  • Jan Pikul

    Oceniono 19 razy 11

    Jakiś Getchbeck czy Sreckbeck już nie będzie wyłudzał w Sadach wyroków. Skończy hołota z nękaniem. Pozdychają z głodu nękacze.

  • taje

    Oceniono 5 razy 5

    "Dodatkową korzyścią dla konsumentów będzie zmiana terminu przedawnienia. Obecnie ogólny okres przedawnienia roszczeń to 10 lat. Posłowie chcą skrócić ten czas do 6 lat, co też utrudni ściąganie zapomnianych przez wierzycieli niedopłat za rachunki (które to roszczenia najczęściej trafiały do firm windykacyjnych)."

    To nie tak. Do roszczeń z działalności gospodarczej ma zastosowanie termin przedawnienia 3 lat a nie 10 lat! Tak więc skrócenie terminu przedawnienia z 10 do 6 lat nie będzie mieć żadnego wpływu na roszczenia przedsiębiorców wobec konsumentów. Korzyścią dla konsumentów jest natomiast, i owszem, obowiązek badania przez sąd terminu przedawnienia.

  • Jan Pikul

    Oceniono 8 razy 4

    Wielebny Getchbeck wystąpił do Wysokiego Sądu ??? w Lublinie podając niby należność firmy jedno osobowej wykreślonej 20 lat temu z działalności i dodatkowo podając zły adres firmy. Wysoki ???? sond klepnął wyrok bo skąd miałem wiedzieć , że nękaczom coś zalegam. Teraz nękacze dzwonią z 30 numerów telefonów przez pół roku kilka razy dziennie bo chcą uaktualnić niby dane.

    Kmioty mówią , że zgodnie z prawem. Mendy i tyle.

  • twzelnik

    Oceniono 3 razy 3

    Jeszcze lepiej by było, aby ludzie płacili swoje zobowiązania.
    Bo to nieładnie tak kraść.

    Inna sprawa, że badanie terminu przedawnienia jest sensowne, tak jak sama instytucja przedawnienia (również przestępstw).

  • Krzysiek Bujnowski

    Oceniono 2 razy 2

    Wszystko fajnie pięknie, tylko wszyscy zapomnieli skąd w pierwszej kolejności biorą się długi. Jeżeli kogoś nie było stać na zakup plazmy 50" i wziął kredo, to z jakiej paki mamy mu ułatwiać wyłudzenie pieniędzy? Jeżeli ktoś jest w naprawdę dramatycznej sytuacji finansowej, to ma możliwość ogłoszenia upadłości. Wymaga to pewnego wysiłku, no ale nie dajmy się zwariować- dlaczego to ja mam ponosić koszt nierzetelnego kontrahenta?

  • Oceniono 1 raz 1

    Niby kiedy to ma nastąpić? Te zmiany są zapowiadane już od kilku lat i na zapowiedziach się kończy. Czyżby lobby windykacyjne było jednak na tyle silne, aby blokować zmiany?

  • pawelo73

    Oceniono 1 raz 1

    Dobry zwyczaj nie pożyczaj jeszcze lepszy nie oddawaj w tym względzie "dobra" i zła zamiana idą ramię w ramię i proszę mi tu nie mówić o hodowli długów - jeśli ktoś nie chciał długu mógł zapłacić, jeśli tego nie zrobił to znaczy że jest winien a wierzycielowi także odsetki. I co przez 20 lat nie mógł znaleźć pracy ?? To jawna kpina z uczciwych ludzi co płaca w terminie swoje zobowiązania!!!!. Doskonale wiadomo że większość niespłaconych starych przedawnionych długów wynika z nieuczciwości dłużników którzy ukrywają się licząc na to że wierzyciel ich nie pozwie bo ustanowienie kuratora w sprawie do 10.000 zł jest raczej nieopłacalne.

  • dante_waw

    Oceniono 3 razy 1

    Leszek Czarnecki sie zaplacze....

  • jml13060

    Oceniono 3 razy 1

    Skutek będzie taki, że kredyty będą droższe, trudniejsze do uzyskania i lepiej zabezpieczone przez potencjalnych wierzycieli. Trudniej będzie znaleźć frajera (wierzyciela) żeby go wydoić z gotówki, a potem pokazać mu figę i powołać się na przedawnienie. Jak w fizyce: akcja rodzi reakcję.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX