NBP ujawnia zarobki prezesów. Marek Belka zarabiał najwięcej, Adam Glapiński w czołówce. Wysokie pensje w marketingu

NBP opublikował dane dotyczące wynagrodzeń. W banku centralnym w latach 1995-2018 zarobki wzrosły znacząco. Jak pensje Adama Glapińskiego, obecnego szefa Narodowego Banku Polskiego kształtują się na tle poprzedników. Czy dział promocji i marketingu zawsze był tak wysoko opłacany?
Zarobki prezesów NBP Zarobki prezesów NBP Ilustracja: Marta Kondrusik

Zarobki w NBP ujawnione

Na przestrzeni kilkunastu ostatnich lat mieliśmy pięciu prezesów Narodowego Banku Polskiego. Dzięki ustawie przegłosowanej przez PiS, poznaliśmy zarobki na kierowniczych stanowiskach. Dane, opublikowane kilka tygodni temu, dotyczyły tylko zeszłego roku. Dowiedzieliśmy się wtedy, że dyrektor od komunikacji ma pensję prawie dwa razy wyższą niż dyrektor od ryzyka. 

W 2018 r.  Dyrektor Departamentu Komunikacji i Promocji otrzymywał średnio 49 563 zł miesięcznie. Pensje kierujących pozostałymi departamentami były niższe. Szef Departamentu Prawnego zarabiał średnio 47 331 zł miesięcznie, Departamentu Innowacji Finansowych 44 971 zł, Departamentu Analiz Ekonomicznych 43 176 zł, Departamentu Kadr 42 890 zł. Kierująca Gabinetem Prezesa otrzymywała 42 760 zł.

Na drugim końcu płacowej hierarchii byli w 2018 r. m.in. dyrektor Departamentu Ryzyka Operacyjnego i Zgodności (z wynagrodzeniem na poziomie 28 446 zł brutto), Departamentu Zarządzania Ryzykiem Finansowym (28 602 zł), Departamentu Rozliczeń Gospodarki Własnej (33 172 zł), Departamentu Badań Ekonomicznych (33 692 zł) czy Departamentu Emisyjno-Skarbcowego (33 764 zł).

Zarobki na stanowisku NBP w latach 1995-2001 Zarobki na stanowisku NBP w latach 1995-2001 Ilustracja: Marta Kondrusik. Dane: NBP

Hanna Gronkiewicz-Waltz. Windą do nieba?

Według danych opublikowanych przez NBP pensja na stanowisku prezesa Narodowego Banku Polskiego rosła najszybciej pomiędzy rokiem 1995 a 1999. Pensja szefa banku centralnego wzrosła wtedy z poziomu ok. 139 do 540 tys. W dwóch następnych latach spadła.

Narodowym Bankiem Polskim w latach 1992-2001 kierowała Hanna Gronkiewicz-Waltz. 

Zarobki na stanowisku prezesa NBP w latach 2001-2007 Zarobki na stanowisku prezesa NBP w latach 2001-2007 Ilustracja: Marta Kondrusik, dane: NBP

Leszek Balcerowicz - stabilnie i wysoko

Pomiędzy rokiem 2001 a 2007, kiedy bankiem kierował Leszek Balcerowicz, zarobki utrzymywały się na w miarę równym poziomie. Oprócz dwóch lat nie przekraczały ok. 380 tys. zł rocznie. 

Zarobki na stanowisku prezesa NBP w latach 2010-2016 Zarobki na stanowisku prezesa NBP w latach 2010-2016 Ilustracja: Marta Kondrusik. Dane: NBP

Marek Belka - rekordzista

Znaczący wzrost zarobków widać po roku 2010. Za czasów Marka Belki, który kierował bankiem centralnym w latach 2010-2016, zarobki prezesa osiągnęły rekord. W 2015 roku przekroczyły 800 tys. zł. brutto. 

Zarobki prezesa NBP za w latach 2016-2018 Zarobki prezesa NBP za w latach 2016-2018 Ilustracja: Marta Kondrasiuk. Dane: NBP

Adam Glapiński - wysoko ceniony

Obecny szef Narodowego Banku Polskiego pod względem zarobków nie odbiega znacząco od Marka Belki. Zarobki jednego z najbardziej zaufanych ludzi Jarosława Kaczyńskiego w ubiegłym roku wyniosły 709 tys., rok wcześniej były na poziomie 777 tys., a w pierwszym roku urzędowania wyniosły ok. 700 tys. 

Zarobki na stanowisku prezesa NBP w latach 1995-2018 Zarobki na stanowisku prezesa NBP w latach 1995-2018 Ilustracja: Marta Kondrusik, dane: NBP

Zarobki prezesa NBP w latach 1995-2018

Błędem byłoby stwierdzenie, że zarobki prezesa NBP z każdym rokiem rosną. Wzrost w początkowych latach objętych analizą jest widoczny, ale zdarzało się, że w poszczególnych latach zarobki spadały.

Jest też widoczna różnica pomiędzy zarobkami Marka Belki, Adama Glapińskiego i Leszka Balcerowicza oraz Hanny Gronkiewicz-Waltz. 

Zarobki na stanowisku dyrektora Departamentu Promocji i Marketingu Zarobki na stanowisku dyrektora Departamentu Promocji i Marketingu Ilustracja: Marta Kondrusik, dane: NBP

Marketing i promocja zawsze w cenie

NBP opublikował też dane dotyczące pensji wiceprezesów oraz dyrektorów poszczególnych departamentów. Z analizy wyłaniają się dwa istotne fakty. Po pierwsze pensja dyrektora Departamentu Marketingu i Promocji zawsze była wysoka. Pomiędzy rokiem 2011 a 2016 zmieniła się w nieznaczny sposób. 

W latach 2017-2018 stanowisko to opłacane jest wyraźnie lepiej. Zarobki sięgają obecnie niemal 600 tys. zł rocznie. to 70-100 tys. więcej, niż w latach, w których zarobki były najniższe. 

Więcej o:
Komentarze (145)
NBP ujawnia zarobki prezesów. Marek Belka zarabiał najwięcej, Adam Glapiński w czołówce. Wysokie pensje w marketingu
Zaloguj się
  • baby1

    Oceniono 24 razy 18

    Zaczęło się od niecałych 14 tys. w 1995, a po 20 latach doszło do 80 tys. A jak wygląda wzrost płac w innych instytucjach państwowych, np. w szkołach?

  • sieceonk

    Oceniono 30 razy 16

    a teraz proszę o wykres w oparciu o wielokrotności pensji minimalnej lub średniej krajowej lub ceny m2 mieszkania
    550 tyś 20 lat temu to kosmos

  • banan125

    Oceniono 19 razy 11

    ha, ha.... ale JAJA ! - NBP jest MONOPOLISTĄ i dlatego nie potrzebuje żadnego MARKETINGU , ani PROMOCJI

  • y.y

    Oceniono 12 razy 10

    Fajna manipulacja, bo "zapomnieliście dodać" jak się te pensje mają do mediany zarobków i wtedy się nagle okazuje, że Hanka zarabiała relatywnie znacznie więcej niż Glapiński czy nawet Belka. No ale wiadomo, co tam rzetelność:)

  • earthboundmisfit

    Oceniono 19 razy 9

    A jak było w kwestii kompetencji? Czy gabinetem prezesa zarządzała lalka od reklamy rajstop? Czy Dyrektorem Marketingu i Komunikacji był manekin po rusycystyce?

  • jan.go

    Oceniono 7 razy 7

    Cenisz dobre dziennikarstwo Ze statystyki nic nie wynika i może być śmiertelnym zagrożeniem jeśli nie potrafimy czytać wyników Jest średnia krajowa i inflacja To na początku zarabiano najlepiej Wcale nie za Belki Choć ci dwaj ostatni wcale nie muszą czuć się pokrzywdzeni

  • gr_ub_y

    Oceniono 9 razy 7

    Wstydu nie macie w tej Gazecie.

    Gdzie informacja jakie były zarobki prezesów NBP w odniesieniu do średniej krajowej?

    Bo niewygodną i kompromitującą prawdę o rekordzistce HGW trzeba by było napisać?

    Jesteście gorsi w zakłamaniu, hipokryzji i propagandzie niż portal Karnowskich.

  • rodziu81

    Oceniono 7 razy 7

    Waltz i Belka potrafili ciągnąć

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX